clean1
03.03.10, 15:51
To pewnie na tym forum żadna specjalna informacja ale... Tydzień
temu miałem ostatnia szprycę a wczoraj łykałem ostatni raz rybkę.
48 tydzień dobiegł końca.
Przeżyłem!
Jak dla mnie było bardzo ciężko, tym bardziej mam ogromna
satysfakcję.
Na pierwsze wyniki muszę troszeczke poczekać. Jednak jestem dobrej
myśli. Musi być dobrze!
Dziekuję Wam wszystkim za wsparcie, dobre rady a czasami za zwykłe
wysłuchanie i zrozumienie. NAPRAWDĘ to forum to wielka, wielgachna
grupa pomocy i wsparcia.
Pozdrawiam!