maxer333
04.03.10, 10:50
Jestem tutaj znanym fobikiem na forum, ale walczę z tym.
mam do Was jeszcze jedno pytanie...
Jak to jest z wrotami zakażenia. czy rana musi być świeża, czy
wystarczy zaschnięte pęknięcie skóry-które przecież zasycha wciągu
kilku minut?
nie mówię tutaj o wyraźnym kontakcie z krwią, tylko o kontakcie
takiego czegoś z dłonią obcej osoby potencjalnie zakażonej...
Co Wy o tym sądzicie?
takie coś jest groźne? Gdyby ta obca osoba dotknęła takiego miejsca
opuszkiem palca? np. podczas podania ręki.
Odpowiedzcie bardzo proszę, mam szereg wątpliwości, które nie dają
mi spokoju...
Z góry dziękuję,