Dodaj do ulubionych

co sie dzieje w Chorzowie

01.12.11, 18:04
dawno mnie tu nie było wiec pozdrawiam Was wszystkich

ma pytanie dotyczące placówki w Chorzowie. Byłam tam raz i byłam pod wrazeniem opieki w porównani z tym co oferowano mi w moim miescie. Niestety okazało sie że w szpitalu dochodzi do powaznych zmian personalnych i niektórzy lekarze zmieniaja pracodawcę. Pacjenci przypisywani sa do innych lekarzy a więc nowe terminy sa przekładane na później.
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 01.12.11, 19:33
      Dr Ewa Janczewska-Kazek i dr Arkadiusz Pisula od stycznia 2012 r. będą przyjmować w Mysłowicach przy ul. Janowskiej 19, tel. 32 616 13 94.
      Zapisy od 5 grudnia.
      www.pkt.pl/s/myslowice/3733110/pisula_arkadiusz_lek_med.html
      • bu-zia Re: co sie dzieje w Chorzowie 01.12.11, 20:21
        kiepski, Ty jak zwykle trzymasz rękę na pulsie. Info jeszcze cieplutkie :)
        Tylko pytanie, czy dla normalnych pacjentow z NFZ czasem nie będzie w dalszym ciągu adres w Chorzowie, a Mysłowice to tylko zamiast Czeladzi-czyli pacjenci eksperymentalni?!
        • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 01.12.11, 21:08
          Nie, Czeladź pozostaje w Czeladzi.
          Natomiast pacjenci w trakcie terapii muszą dokończyć terapię w Chorzowie. Inni mogą się przenieść z Chorzowa do Mysłowic.
    • gamma101 Re: co sie dzieje w Chorzowie 03.12.11, 20:31
      Cóż, czasem profesjonalizm pewnych osób strasznie dokucza innym, niezależnie od racjonalnych argumentów i dokonań. Osobiście przykro mi z powodu tego zamieszania, ale mam nadzieję że te zmiany te wyjdą przede wszystkim za zdrowie pacjentom i tego osobiście wszystkim zainteresowanym życzę.
      • bu-zia Re: co sie dzieje w Chorzowie 04.12.11, 20:39
        czy ktos ma jakies konkretne dane w tej sprawie? Czy tzn ze dr Ap i EJK juz tam nie beda przyjmowac?
        Nic nie rozumiem.... :(
        • grapis Re: co sie dzieje w Chorzowie 04.12.11, 21:39
          Tak już nie będą tam przyjmować i pracować z powodów takich o których ta placówka tylko dzięki nim miała taką renomę. Teraz Chorzów pójdzie śladem innych placówek czyli totalna nędza. Po prostu przepisujemy się do Mysłowic i tyle.
          • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 04.12.11, 21:53
            Jak rozumiem Mysłowice to prywatny ośrodek ? kto będzie finansował terapie ...NFZ ? CIEKAWE JAKI DOSTANĄ KONTRAKT ? ilu pacjentów będa mogli przyjmować ? Czarno to wszystko widze
            już zdaje sie kiedys był z Chorzowem problem :
            www.prometeusze.pl/chorzow.php czyli stare wróciło !!!
            najlepsze rozwiązanie dla pacjentów przenieść Chorzów do Mysłowic ale czy NFZ pozwoli ? mam wątpliwości
            Rysiek
            • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 05.12.11, 15:47
              Dopiero po 21 grudnia będzie wiadomo, czy będą mieli kontrakt z NFZ-etem.
    • andysuper prof Meier- ktos słyszał 05.12.11, 17:42
      po 2 lat poszukiwań lekarzy trafiłam na osobe która ne wykazywała przerażenia gdy pojawiałam sie w poradni (mam kilka schorzeń które mocno komplikuja leczenie). Zleciłą badania które gdzie indziej musiałabym wykonac po położeniu sie na 3 dni do szpitala. a teraz taka wiadomosc ze moja lekarka nie bedzie juz pracowac w Chorzowie. Dla mnie dojazd do Chorzowa był wycieczką a co dopiero Mysłowice?

      Musiałam wskazac w poradni innego lekarza do którego "przejdę". Zaproponowano mi prof. Meier- czy ktos zna te lekarkę?
      • elmirka1980 Re: prof Meier- ktos słyszał 27.12.11, 17:02
        czy wiadomo już coś o kontraktach na nowy rok w przychodni, w której przyjmuje teraz dr AP i dr EJK?
        • kiepski476 Re: prof Meier- ktos słyszał 27.12.11, 18:05
          > czy wiadomo już coś o kontraktach na nowy rok w przychodni, w której przyjmuje
          > teraz dr AP i dr EJK?

          Tak. Mają kontrakt na leczenie przewlekłego wzw typu B i typu C (data rozstrzygnięcia postępowania 21.12.2011). Nie mają jeszcze kontraktu na pozostałe: świadczenia specjalistyczne w zakresie hepatologii, bowiem konkursy są rozstrzygane raz na 3 lata.

          Do Mysłowic przenosi się również FibroScan, który wkrótce zostanie rozbudowany o dodatkowe możliwości (ocena stluszczenia wątroby, elastografia ARFI).
          Namiary:
          www.hcv.pl/adresy.php#slaskie
          • elmirka1980 Re: prof Meier- ktos słyszał 28.12.11, 10:38
            Kiepski, po stokroć dziękuję za informację ! już dzwonię się umówić
            • elmirka1980 Re: prof Meier- ktos słyszał 28.12.11, 10:44
              dzwoniłam przed chwilą, czekają jeszcze na ostateczną odpowiedź z NFZ-u co do kontraktów na przyszły rok. Koszt prywatnej wizyty to 100 zł.
    • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 25.01.12, 14:41
      dzwoniłam do przychodni w Mysłowicach drugi raz, jak na razie nie dostali kontraktu.
      Zastanawiam się gdzie dr AP i dr EJK przenieśli się (oprócz wspomnianej przychodni w Mysłowicach) i czy pracują w jakimś szpitalu. Może ktoś jest w posiadaniu tych cennych dla mnie informacji i zechciałby podzielić się na forum:). Jak na razie przepisano mnie od dr AP do dr AW
      (poczet.mp.pl/poczet/show?id=13547).
      • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 25.01.12, 16:01
        Mają kontrakt na leczenie wzw B i wzw C.
        Nie mają kontraktu na świadczenia specjalistyczne w zakresie hepatologii, bo te są wieloletnie, a nie roczne.
        www.idclinic.pl/
        • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 26.01.12, 14:22
          Ja do Chorzowa poradni w Chorzowie jezdziłem tylko dlatego że tam pracowała para wybitnych specjalistów od naszych dolegliwości pan AP i pani EJK , gdy oni kończyli prace w tej poradni, na wizycie w grudniu "grzecznie uciekłem do Mysłowic " Dzisiaj jestem po pierwszym zastrzyku ;-) terapi klinicznej, pozdrawiam "wszystkie dzieci AP i EJK ;-)
          • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 26.01.12, 14:41
            > Dzisiaj jestem po pierwszym zastrzyku ;-) terapi klinicznej,

            Który lek? Który lek?
            Badanie dla „doświadczonych„ czy „niedoświadczonych”?
            • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 26.01.12, 15:05
              PEG+RBV + GS-5885+GS9451(lub plecabo ) sponsor GILEAD badanie dla niedoświadczonych
              wczoraj zapodali mi pierwsza dawke dziwne ale sampopoczucie mam znacznie lepsze niż np dzień czy dwa dni wcześniej kompletny brak jakichkolwiek skutków ubocznych nie wiem cieszyć sie czy martwić ?
              • kiepski476 Re: co sie dzieje w Chorzowie 26.01.12, 15:12
                Zdążyłem już znaleźć: inhibitor proteazy NS3 GS-9451 + inhibitor NS5A GS-5885 + pegylowany interferon alfa + rybawiryna.
                Jedna grupa zamiast inhibitora proteazy dostanie placebo.
                Dla niedoświadczonych z genotypem 1 wirusa HCV.
                Faza II.
                clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01356160
                clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT01384383
                • katherina24 Re: co sie dzieje w Chorzowie 29.01.12, 19:36
                  Dzwoniłam tam w piątek i otrzymalam dpowiedź, że możliwe są tylko wizyty prywatne...
                  ale pytałam o hepatologa....

                  W taki razie o co mam pytać i jakie skierowanie mieć żeby się tam dostać?
                  • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 14:54
                    dokładnie to samo mi powiedzieli, trzeba czekać do ok. połowy lutego (wtedy NFZ ma im dać ostateczną odpowiedź).
                    Byłam w przychodni w Chorzowie i pani dr powiedziała, że muszę mieć biopsję żeby mnie zakwalifikowano do kolejki oczekujących na leczenie, fibroscan nie wystarczy.
                    I żeby zrobić wszystkie badania muszę iść do szpitala na 3 dni. Zapytałam się czy musiałabym "kłaść" się do szpitala na te 3 dni gdybym przyszła z kompletem wymaganych badań, pani dr powiedziała, ze to nie ma znaczenia z czym przyjdę bo oni muszą mieć swoje badania. Mam pytanie do leczących się (byłych i obecnych) w Chorzowie czy wam też nie chcieli zaakceptować fibroscanu i własnych "świeżych" badań?
                    • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:06
                      żle sie dzieje w Chorzowie oj żle !!!! hmmm biopsja....badania w szpitalu ...to wyglada na wyciaganie kasy od nfz , ja rok temu byłem pierwszy raz na wizycie w chorzowie i fibroscan był uznawany -nikt nie mówił o konieczności biopsji !!!! ale wtedy tam pracowali A.P i E.J.K
                      Dzisiaj jestem na terapi klinicznej i sponsor tez uznał wynik fibroscanu , choc w wymaganiach była biopsja !!!! widać do chorzowskiej przychodni przyszlo NOWE !!!!
                    • bu-zia Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:09
                      pacjent obecny w trakcie terapii)-pierwsza wizyta w czerwcu ub - mialam fibro zrobione w lutym prywatnie u dr AP, jak najbardziej wystarczylo, nie bylo mowy o zadnym szpitalu. No ale skoro dr AP juz tam nie pracuje.......pewnie zaczynaja dyktowac podobne (gorsze) warunki jak w innych przychodniach w PL.
                      • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:20
                        niestety. Przywiozłam im swoje badania i tylko na próby wątrobowe zerknięto. W ogóle to nie było ludzi w kolejce, pustki na oddziale (w przychodni "wyjątkowo" nie było przyjęć). Oczywiście wizyta była miła i kulturalna i w ogóle, ale...też miałam wrażenie, że na siłę mnie do szpitala pchają. No nic będę się modlić o nowe kontrakty dla dr AP :) i to na jak najwyższe kwoty.
                        • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:28
                          elmirka1980 napisała:

                          > niestety. Przywiozłam im swoje badania i tylko na próby wątrobowe zerknięto. W
                          > ogóle to nie było ludzi w kolejce, pustki na oddziale (w przychodni "wyjątkowo"
                          > nie było przyjęć). Oczywiście wizyta była miła i kulturalna i w ogóle, ale...
                          > też miałam wrażenie, że na siłę mnie do szpitala pchają. No nic będę się modlić
                          > o nowe kontrakty dla dr AP :) i to na jak najwyższe kwoty.
                          a poza tym powiedziano mi, że biopsję wykonuje lekarz z Zawiercia (właśnie wrzuciłam w google i wiem o kogo chodzi ;)
                        • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:30
                          elmirka1980 napisała:

                          > niestety. Przywiozłam im swoje badania i tylko na próby wątrobowe zerknięto. W
                          > ogóle to nie było ludzi w kolejce, pustki na oddziale (w przychodni "wyjątkowo"
                          > nie było przyjęć). Oczywiście wizyta była miła i kulturalna i w ogóle, ale...
                          > też miałam wrażenie, że na siłę mnie do szpitala pchają. No nic będę się modlić
                          > o nowe kontrakty dla dr AP :) i to na jak najwyższe kwoty.


                          a myślalas o badaniach klinicznych ? może cie ratuje wizyta prywatna u AP lub EJK i porozmawianie o mozliwości badań klinicznych ?
                          • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 30.01.12, 15:54
                            zastanawiam się(właściwie już wiem co zrobię), po dzisiejszej wizycie, wezmę komplet moich badań wkońcu test rna wyszedł pozytywny na 99,9 % :) po co drugi! i "pobiegnę" do Mysłowic.
                            druga opcja to spakować się , jechać do UK, zatrudnić się i założę się, że zdążę się załapać na leczenie przed sierpniem;p baa..nawet szybciej będąc szczęśliwym posiadaczem IN i karty medycznej (jeszcze ważnej).
                            • katherina24 Re: co sie dzieje w Chorzowie 31.01.12, 10:21
                              czt ktoś może coś napisac o doktorze Janie Micz*k?
                              Zaczynam dopiero swoja "przygodę" z HCV i lekarzami i po tym co poczytałam mam obawę przed chorzowem...
                              • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 31.01.12, 17:25
                                nie znam tego lekarza, a co do mojej wizyty w Poradni wrażenia są nijakie. Plusem było to, że nie czekałam, a co do reszty to powinni wypowiedzieć się weterani. Mnie akurat zależy na fibroscanie ale pani doktor była na nie. Miałam "prawie" komplet badań ale nie zostały wzięte pod uwagę. Wyglądało to mniej więcej tak: dr mówi do mnie, że trzeba zrobić hcv rna, ja wyciągam i podaję
                                ok ale trzeba zrobić tsh, ggtp itd itd, ja wyciągam karteczki...no tak, mówi dr, ale my musimy mieć swoje...wyciągnęłam też usg jamy brzusznej, pani dr spojrzała i mówi: no tak myślałam (badanie w normie) i to było tyle. Zapytała się mnie jeszcze czy biorę jakieś leki osłonowe (czasem biorę sylimarol) więc potwierdziłam, na co pani dr powiedziała , że w sumie to leki osłonowe nic nie robią (dobrego czy złego).
                                Miałam jeszcze więcej badań ze sobą ale nie zdążyłam się nimi pochwalić, ani tym, że 2 lata temu miałam ALT 2500 i ASP 1700 :). Podsumowując to nie jest to czego oczekuję od lekarza, ale każdy ma inne oczekiwania.
                                • rysiek.cz Re: co sie dzieje w Chorzowie 31.01.12, 18:13
                                  elmirka1980 napisała:

                                  > nie znam tego lekarza, a co do mojej wizyty w Poradni wrażenia są nijakie. Plus
                                  > em było to, że nie czekałam, a co do reszty to powinni wypowiedzieć się weteran
                                  > i. Mnie akurat zależy na fibroscanie ale pani doktor była na nie. Miałam "prawi
                                  > e" komplet badań ale nie zostały wzięte pod uwagę. Wyglądało to mniej więcej ta
                                  > k: dr mówi do mnie, że trzeba zrobić hcv rna, ja wyciągam i podaję
                                  > ok ale trzeba zrobić tsh, ggtp itd itd, ja wyciągam karteczki...no tak, mówi dr
                                  > , ale my musimy mieć swoje...wyciągnęłam też usg jamy brzusznej, pani dr spojrz
                                  > ała i mówi: no tak myślałam (badanie w normie) i to było tyle. Zapytała się mni
                                  > e jeszcze czy biorę jakieś leki osłonowe (czasem biorę sylimarol) więc potwierd
                                  > ziłam, na co pani dr powiedziała , że w sumie to leki osłonowe nic nie robią (d
                                  > obrego czy złego).
                                  > Miałam jeszcze więcej badań ze sobą ale nie zdążyłam się nimi pochwalić, ani ty
                                  > m, że 2 lata temu miałam ALT 2500 i ASP 1700 :). Podsumowując to nie jest to cz
                                  > ego oczekuję od lekarza, ale każdy ma inne oczekiwania.
                                  • elmirka1980 Re: co sie dzieje w Chorzowie 31.01.12, 19:21
                                    miałam taki w 2009 po transfuzji krwi, tak zareagowała wątroba , ale potem wszystko ładnie spadło do 40 i 30 :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka