robert8209 12.08.12, 16:42 Witam,za ok miesiąc mam miec robioną biopsję,jakie jest ryzyko jesli by cos poszło zle, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
foxy90 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 18:35 Niewielkie. Jedyną komplikacją o której słyszałam i która występuje czasem (choć sporadycznie) jest brak możliwości pobrania materiału do badań. Wynika to zazwyczaj z umiejętności lekarza, który nie potrafi (lub nie może) wyszarpnąć kawałka wątroby do badań. Ale w takim wypadku biopsję się po prostu powtarza. O wszelkich komplikacjach poinformuje Cię lekarz przed zabiegiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 18:42 Nie pękaj. Pociski wyciągają z wątroby Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:03 Nie pękam,pociskow sie nie boję,jestem żołnierzem.tylko byłem parę dni temu w szpitalu,czekam na wyniki(genotyp i wiremia)i strasznie się czuje Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:11 Ryzyka są - m.in. możliwość krwotoku. Bardzo małe. Skoro jesteś żołnierzem, to tym bardziej uważaj na alkohol ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:26 To są jakies pomowienia,Wojsko Polskie nie pije;)a tak serio to wizyta w szpitalu chyba mnie tak załamała. Mam pytanie-teoretycznie:lecze wirusa,terapia sie udaje i to już znaczy że jestem zdrowy i wszystko wraca do normy?TO oczywiście tylko teoretyczne i b.optymistyczne pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:37 Tak było w moim przypadku .Wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kiepski476 Re: Biopsja-jakie ryzyko 12.08.12, 19:59 hcv.pl/galeria/popularnonaukowe/Przezskorna-biopsja_dr-Krzysztof-Gutkowski.pdf Za najcięższe i najpoważniejsze powikłanie biopsji wątroby uznaje się krwawienie. Z wieloośrodkowego retrospektywnego badania obejmującego ponad 68 000 biopsji koordynowanego przez Piccinino i wsp. wynika, że odsetek krwawień po wykonaniu badania wynosił 0,32% [1:300]. Nieco niższy odsetek wynoszący 0,078% [1:1300] uzyskano w Centrum Transplantacyjnym Szpitala Uniwersyteckiego w Pitsburgu. Dane oparto o analizę wykonanych ponad 12 700 przeskórnych biopsji wątroby. Do czynników w sposób znamiennie zwiększających ryzyko krwawienia należą nowotwory wątroby, zaawansowana marskość, podeszły wiek pacjenta oraz więcej niż trzy próby pobrania materiału. Odpowiedz Link Zgłoś
sadman666.3 Re: Biopsja-jakie ryzyko 16.08.12, 20:28 ja mialem robione dwie biopsje.pierwsza ok ale druga nie poszla p.lekarzowi.podczas wyciagania probki igla zachaczyla o nerw.bol byl nie do opisania.dawano mi duzo srodkow przeciwbolowych ale bardzo mnie bolalo i czulem sie bardzo zle do konca dnia.warto podkreslic ze biopsja tez moze miec nieprzewidywalne komplikacje-tak bylo u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live A najczęściej 12.08.12, 20:12 wygląda to tak. Rano badanie USG, decha sztywna pod materac twojego łóżka, środek uspokajający / ja po nim zacząłem dowcipkować/ ukłucie, słaby srodek nasenny,lód na watrobę idziesz spać, wstajesz i biegasz po korytarzu dumy jaki to ja zuch. Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: A najczęściej 12.08.12, 20:30 Koniecznie przypomnij o leku uspokajającym - mojemu znajomemu zapomnieli(?) dać! Zwykle dają Dromicum (midazolamum). Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: A najczęściej 12.08.12, 20:34 Może nie zapomną.a dlaczego biopsje bede miał dopiero jak będzie genotyp, Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: A najczęściej 12.08.12, 21:01 Wskazań medycznych nie ma. Podejrzewam, że oddział chce poprawić statystyki + wyciągnąć więcej kasy z NFZ. Obecnie za kwalifikacje dostają o ile dobrze pamiętam ponad 3000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: A najczęściej 12.08.12, 21:04 Mogło być też tak, że lekarza, który robi biopsję nie było, ale wg mnie to co napisałem - pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
kiepski476 Re: A najczęściej 12.08.12, 22:17 > a dlaczego biopsje bede miał dopiero jak będzie genotyp, Bo przy genotypie 3 program lekowy nie wymaga biopsji. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: 13.08.12, 08:24 Przynajmniej będziesz wiedział coś więcej o zgniłku ;] Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: 13.08.12, 09:55 Trochę się boję, tęsknie za tym jak było zanim ,zupełnie przypadkiem zresztą,dowiedziałem sie o wzw Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: 13.08.12, 10:44 Teraz chociaż możesz zadbać o siebie(i nie pić). Jakbyś tak pochodził jeszcze kilka(naście) lat w niewiedzy, to prawdopodobnie wtedy wątroba nadawałaby się do przeszczepu (zależy od tego w jakim obecnie jest stanie). Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: 13.08.12, 18:08 Pic to i tak tylko piwko,no ale teraz to nawet tego nie. Jakie są najlepsze leki,ktore teraz moge brac Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: 13.08.12, 18:37 Osobiście brałem(i niedługo znowu pewnie zacznę brać) Proursan - transaminazy pospadały tak o 40-60%. Lek na receptę. Suplementy bez recepty: sylimaryna hepatil fosfolipidy Mi hepatil i fosfoloipidy nie pomagały, ale to kwestia indywidualna. Obecnie biorę duże dawki sylimaryny - niedługo zrobię badania, to się okaże czy wyniki lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: 13.08.12, 19:46 Myślisz ,że jak powiesz piwko, to mniej szkodzi. "Piwko" to taki sam tyfus jak inne alkohole. Zakwasza organizm, a biedna wątroba ma to wszystko znieść. Słuchaj alkoholika / niepijącego / Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: 13.08.12, 20:34 Policzmy. Piwo Zywiec - 5,6% 500 ml x 5,6 % = 28 gramów czystego alkoholu(100%) wódka ma 40% czyli musimy pomnożyć to razy 2,5 28 g x 2,5 = 70 g wódki 4 piwa = 280 g wódki. Jeżeli pomyliłem się w obliczeniach to czekam na sprostowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert8209 Re: Biopsja-jakie ryzyko 05.09.12, 18:01 Zadzwoniłem dzisiaj do szpitala,(7sierpnia pobierano mi krew)miały byc wyniki. Pani mi powiedziała ze genotypu jeszcze nie ma(jutro,pojutrze?) ale jest drugi wynik,wiremia ,powiedziała ze jest duza,do potęgi 6-to chyba nie jest za dobrze,mam czekac na genotyp i biopsje,tyle ze to czekanie mnie dobija i zle sie czuje Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Re: Biopsja-jakie ryzyko 05.09.12, 22:55 Ja miałem do potęgi 7, zatem tragicznie nie jest ;) Jestem żywym przykładem jak mając ok. 4.0 x10^7 można mieć minus w 12 i 48 tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
0.roberto20 Pytanie 10.11.12, 23:06 Czy lekarz wykonujący biopsję może na oko ocenić(bez mikroskopu) stopień zaawansowanego zwłóknienia? Czy jest to możliwe, czy to bajki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie udana biopsja Re: Biopsja-jakie ryzyko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 22:09 Witam, Wróciłem właśnie ze szpitala po biopsji. Niestety mimo, że byłem przed zabiegiem optymistą stwierdzam, że jest to inwazyjna metoda i bardzo żałuję, że zgodziłem się na zabieg. W szpitalu byłem trzy dni, standardowo 1 nic się nie działo. Drugiego miałem dzień biopsji. Zaczęło się od USG, zlokalizowania wątroby, później zabieg na sali szpitalnej (o zgrozo!) który rozpoczął się od dwóch bolesnych zastrzyków w pupę (chyba relanium), ostukiwania wątroby, dezynfekcji, aż do znieczulenia, przecięcia skalpelem skóry i włożenia strzykawki. Nie wiem dlaczego, ale mnie, kolegę i innego pacjenta bardzo biopsja bolała, szarpnięcie bardzo wyczuwalne. Efektem nie wiadomo dlaczego dowiedziałem się, że BIOPSJA BYŁA NIEUDANA - LEKARCE NIE UDAŁO SIĘ WYCIĄGNĄĆ wystarczającej ilości... Ja prawie na chaju zasnąłem, rano nikt ani me ani kukuryku nt danej sytuacji, wypis i do domu. Straszna męczarnia, efekt jak widać nie osiagnięty. Nie wiem co dalej z kwalifikacją do leczenia. Po wczorajszej głodówce dzisiaj dostałem takiego zaparcia, że myślałem, że umrę w łazience z bólu :( Polska to dziwny kraj, dlaczego nie można robić od razu fibroscanu? Ile statystycznie biopsji się NIE UDAJE? Jak się okazuje dużo, bo wczoraj na 3 nie wyszła żadna. Żałuję powoli że zacząłem walkę z HCV. Odpowiedz Link Zgłoś
samjuz75 Re: Biopsja-jakie ryzyko 20.11.12, 23:07 To dziwnie jakoś wyglądało, ja dostałem znieczulenie miejscowe i lekarz nakłuł mi prawy bok grubą igłą z strzykawką. Po wbiciu pociągnął trochę tłoczek. To co zostało w igle wstrzyknął do małego szklanego naczynia z płynem. Obyło się bez nacinania czy innych manipulacji. był to fragment z 2 cm tak na oko. Odpowiedz Link Zgłoś