Dodaj do ulubionych

Usg-pytanie

21.09.12, 17:42
Byłam dziś na usg z synem (6lat) i bardzo się zaniepokoiła wynikiem. Sama pani doktor była "zdziwiona", bo sama chciała opisać wynik. Na wyniku mam napisane tak: " Wątroba o prawidłowej echogeniczności, nieco niejednorodnej echostrukturze ("pieprz z solą"). W sąsiedztwie pęcherzyka żółciowego widoczne bardzo słabo zaznaczone nieregularne obszary o obniżonej echogenicznoości śr. do 1,5 cm."
Mam kilka pytań skąd ta "pieprz z solą", pani mi pokazywała faktycznie była różnica między moja wątrobą a syna. Jestem załamana, bo wczoraj robiliśmy alat i aspat i spadły o 40 jednostek a dziś okazało się że z wątrobą jest nie najlepiej. Wizytę mamy w poniedziałek i chyba oszaleję do tego czasu.
Zastanawia nie też wynik biobsji synka. Jest tam napisane tak: Hepatitis chronica activa. Steatosis focalis / 7 przestrzeni, s.1/2, g 1/2. Chciałam zapytać co oznacza to "s" i "g".
Z góry dziękuje!
Obserwuj wątek
    • 0.roberto20 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 18:05
      g - aktywność zapalna
      s- włóknienie

      Jak na 6 latka to całkiem spore włóknienie. Skala jest 5 stopniowa (0-4).

      Co do pęcherzyka, to może mieć kamień w nim. Ten "pieprz z solą" dotyczy samej wątroby czy pęcherzyka?
      • 2karolina2676 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 18:49
        Dotyczy to samej wątroby. Na ten pęcherzyk pani doktor powiedziała, że wyglada jej to na stłuszczenie wątroby.
        Biobsje mieliśmy w lutym zastanawiam się nad wykonaniem mu badania fibroscan( nie wiem czy dobrze napisałam). Czy takie badanie jest refundowane czy tylko prywatnie można je zrobić?
        • kiepski476 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 20:10
          Po co fiboscan, skoro była robiona biopsja? Fibroscan to taki ersatz biopsji – może zastąpić, gdy biopsja nie jest wskazana, ale dostarcza dużo mniej informacji i jest obarczony większym błędem.
          Echogeniczność wątroby oznacza prawdopodobnie stłuszczenie wątroby, co zresztą w biopsji wyszło. USG w porównaniu z biopsją o stanie wątroby potrafi powidzieć tyle co nic – studiuj więc wyniki biopsji, a nie USG. Zaleta USG jest jedynie taka, że można je często powtarzać, a biopsji nie należy wykonywać zbyt często.
          W biopsji widać zarówno niewielki stan zapalny, jak i niewielkie zmiany włóknieniowe – niby niewielkie, ale dla małego dziecka to jest dużo. Takie zmiany dla 30-latka oznaczałyby wątrobę w bardzo dobrym stanie, ale dla dziecka to chyba za wcześnie – zastrzegam się jednak, że na dzieciach nie znam się nic a nic.
          Na marginesie: zapis 1/2 nie oznacza jednej drugiej, lecz: między jeden a dwa (w skali do czterech).
          • kiepski476 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 20:31
            > zastrzegam się jednak, że na dzieciach nie znam się nic a nic.

            Mimo że – jak przed chwilą sprawdziłem – mój synek miał F2 (=S2) już w wieku 12 lat (a F4 w wieku 15 lat).
            • 2karolina2676 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 20:49
              Dobija mnie ta bezradność. Dlatego uczepiłam się tego fiboscanu może "powiedział" by coś więcej na temat tego włóknienia. Wyniki się pogarszają a ja nic nie mogę zrobić. Nasza pediatra, która pracowała jakiś czas na oddziale zakaźnym mówiła, że mały powinien być leczony interferonem. Dodam, ze syn nie ma wzw typu c, choć taki wynik jest z biobsji (rna ujemne)
              a chyba tylko w tym przypadku podaje się interferon. Jesteśmy pod opieką poradni w Poznaniu. Niby wszyscy twierdzą, ze tam pracują dobrzy specjaliści ja chciała bym skonsultowac się z kims jeszcze. Może ktos z Was może mi polecic dobrego hepatologa?
              • 0.roberto20 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 21:34
                Jaka jest ostateczna diagnoza? Autoimmunologia?
                • 2karolina2676 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 21:41
                  Diagnoza: Przewlekłe zapalenie wątroby o nieznanej etiologii. 3 lata temu wykryto u syna toksokarozę. Robale zadomowiły się w wątrobie i od tego wszystko się zaczęło.
                  • kiepski476 Re: Usg-pytanie 21.09.12, 23:34
                    Rozumiem, że larwy zostały już wytępione i teraz może być już tylko lepiej.
                    Problemem, zdaje się, może być to, co tworzy się wokół martwych larw (to chyba ten „pieprz” w USG). Na zdrowy chłopski rozum tych ziarniaków też już nie może przybywać, bo liczba larw nie zwiększa się. Czyli gorzej być nie może? A co mówią na ten temat specjaliści od tych glist?
                    • 2karolina2676 Re: Usg-pytanie 22.09.12, 08:10
                      Problem jest taki, że toksokarozę wyleczyliśmy juz prawie 2 lata temu a problemy wątrobą nadal się pogłebiają. Nawet w najgorszym stadium toksokarozy wątroba na usg była gładka tylko zawsze powiększona. Synek był cztery razy przeleczony zentelem i wyniki są ujemne. Pani doktor na ostatniej wizycie powiedziała, że nie wie dlaczego tak się dzieje. Obserwować poziom alt i aspat .
                      • kiepski476 Re: Usg-pytanie 22.09.12, 10:57
                        Udało mi się znaleźć jedynie taki cytat na ten temat:
                        „Zatrzymane w wątrobie
                        larwy są rozpoznawane przez układ odpornościowy
                        gospodarza. Dochodzi do rozwoju miejscowych reakcji
                        zapalnych. Powstają wówczas duże ziarniniaki otoczone
                        tkanką włóknistą. W miarę upływu czasu miejsca te
                        ulegają zwapnieniu i część larw ginie. Konsekwencją
                        procesu zapalnego może być ziarniniakowe zapalenie
                        wątroby”.
                        Podobno leczy się to po prostu glikokortykosteroidami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka