clean1
25.09.12, 15:23
Jak zauważyłem, nie mam potrzeby zagłębiania się w w szczegóły choroby. Moje podejście jest raczej bardzo "proste", jestem chory więc muszę się leczyć wszelkimi dostępnymi metodami. To tak w uproszczeniu i bardzo dużym skrócie.
Teraz podczas 2-giej terapii dotarło do mnie, że ja tak naprawdę nie mam żadnego pojęcia o tym moim leczeniu. Myślę, że takich osób jest więcej i zapewne chętnie coś więcej ale "łopatologicznie" dowiedzą się na ten temat.
Czy ktoś może tak w kilku zdaniach "łopatologicznie" opisać na czym polega proces leczenia (pozbywania się wirusa)???
Moja wiedza jest taka.
1. Leczenie standardowe 2-lekowe (interferon + rybawiryna). Interferon to naturalne białko (np. takie jak to które "wydziela się" w organiźmie człowieka podczas grypy) zwalczające wirusa. Naturalnie w organiźmie jest go zbyt mało by dał sobie radę z wirusem HCV, tak więc dostarczany jest z zewnątrz. Do tego rybawiryna przeciwdziałająca namnażaniu się wirusa.
Czy dobrze myślę?
2. Są juz leczenia 3-lekowe (interferon + rybawiryna + nowy lek).
Jaka jest rola tego leku. Oczywiście czytam o jakis protezach itd... ale ja zwyczajnie nic z tego nie rozumiem.
3. Nowe leczenia 4-lekowe.
Wszystkie 3 powyższe jako podstawę maja interferon i rybawirynę.
4. Słyszałem również o eksperymentalnych terapiach bez interferonu.
Jeżeli ktos wie, rozumie i potrafi w kilku zdaniach "łopatologicznie" wyjaśnić co i jak to z góry ślicznie dziękuję. Jestem pewien, że będzie to z korzyścią nie tylko dla mnie.
Pozdro