walkahcv
22.11.13, 16:59
Witajcie, dnia 14 sierpnia 2013 rozpoczęłam leczenie interferon + rybawiryna, genotyp standardowo 1b, niska wiremia wyjściowa: 104 000 iu/ml, stopien zapalenia:1 a włoknienia 0, więc moje szanse na wejściu duże. Pierwsze badanie wiremi w 4 tygodniu, wiremia 5290 iu/ml spadek, pomimo tego że liczyłam cicho na minus. Drugie badanie wiremi w 12 tygodniu, wiremia 126 iu/ml. Decyzja, leczymy do 24 tygodnia i wtedy badanie jakosciowe, jak minus to kontynuujemy a jak plus- koniec terapi. Dodam tylko ze nie miałam badania na genotyp IL28B. Ale po wynikach podejrzewam, że jest to genotyp TT.
Moje pytanie jest takie, czy ktoś był w podobnej sytuacji i czy udało mu się uzyskać trwałą odpowiedź wirusową?Trochę się boję że to wszystko na marne..
Skutki uboczne mi dokuczają, wypadanie włosów, niskie ciśnienie, ciagłe wysypki, co i rusz angina, bóle uszu + szumy, bóle stawów, senność, biegunki, ciągłe bóle brzucha i oczywiście huśtawki nastrojów. Ale wszystko dzielnie znoszę, byle by tylko być zdrowa.