nigella356
05.12.13, 18:42
No i moje ponowne podejście, tym razem 3 lekowe...wczoraj 1 zastrzyk, około 17 mnie nieźle potelepało, temp. skoczyła ale jakoś przespałam noc. Dzisiaj nienajgorzej, ale zmęczenie jest i muszę często odpoczywać, ale nie zapomniałam o małym dotleniającym spacerze:).
Najgorzej chyba wmuszać w siebie o 9 rano coś tłustego(nie lubiłam np smarować chleba masłem) no i troche apetyt siadł jak to w stanie grypowym.
Mam inter raz w tyg/pen/ ryba i 6 telaprevirów rano 3 i wiecz 3.
Ogólnie jestem dobrej myśli.