milko81 11.06.14, 20:57 Czy ktoś z Was leczy się w poradni w Świętochłowicach? Dowiedzałem się, że dysponują miejscami na koniec tego roku wiec jutro jadę do nich ze skierowaniem i będę czekał na wizytę. Czy polecacie jakiegoś lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kiepski476 Re: Świętochłowice 11.06.14, 21:24 Dlaczego NFZ nic o tym nie wie? Tzn. NFZ nie informuje, że w Świętochłowicach w ogóle jest możliwe leczenie pWZW C. kolejki.nfz.gov.pl/ Wg NFZ-etu najkrócej czeka się w Tychach (104 dni) i Mysłowicach (141 dni) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Świętochłowice IP: *.internetia.net.pl 11.06.14, 21:44 skad jestes? ja z chropaczowa :D Odpowiedz Link Zgłoś
nigella356 Re: Świętochłowice 11.06.14, 21:58 W Mysłowicach czekałam tydzień. W jednym była wizyta a dokładnie 7 dni później miałam telefon, że zaczynamy. Odpowiedz Link Zgłoś
milko81 Re: Świętochłowice 12.06.14, 20:57 W końcu zapisałem się do Tych. Wizyta pod koniec sierpnia. W temacie jestem HCV jestem zielony bo dopiero w poniedziałek odebrałem pozytywny wynik badania RNA. Odpowiedz Link Zgłoś
kiepski476 Re: Świętochłowice 12.06.14, 21:19 1. Najlepszym ośrodkiem w twojej okolicy są Mysłowice. 2. Nie przywiązuj nadmiernej wagi do czasu oczekiwania na leczenie – w wielu wypadkach (np. przy genotypie CT i niewielkim włóknieniu) najmądrzejszym rozwiązaniem jest odłożenie leczenia na kilka lat w oczekiwaniu na skuteczniejsze i bezpieczniejsze leki. W ciągu 20 lat tylko 20% zakażonych wykształca marskość wątroby, w ciągu 30 lat – 40% itd. Niektórzy zdążą umrzeć bez marskości. Trochę czasu więc jeszcze masz. Za rok-dwa mogą być dostępne terapie, które – w niektórych wypadkach – zwiększają odsetek wyleczeń 3-krotnie. Czy warto zaczekać? W niektórych wypadkach warto. 3. Lektura obowiązkowa: noweleki.hepatitisc.pl/p/jak-sie-leczyc_6.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świętochłowiczanka Re: Świętochłowice IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.14, 20:30 Jak pragniesz szybkiej śmierci to proponuję lekarzy ze szpitala w Piaśnikach, miała okazję ta bywać przez ostatnie dwa tygodnie to , że zmarła moja teściowa to w sumie trudno miała 78 lat i lekarka powiedziała,że to stary człowiek ale ludzi około czterdziestki traktowała tak samo. Dla mnie to szok, kiedy przyjmujemy na operacje dzieci z Ukrainy a nasze społeczeństwo prowadzimy na śmierć bezdusznie!!!!!! Przerażona Odpowiedz Link Zgłoś