Dodaj do ulubionych

Ledifos a Harvoni ? mój przypadek

10.04.16, 23:15
O tym, że mam wzw typu c dowiedziałam się w lipcu 2012 roku. Mam genotyp 1 b, raczej niską wiremię i włóknienie F0/F1. Po wynikach interlekuiny IL28 nie podjęto u mnie leczenia interferonowego. Miałam czekać na leczenie bezinterferonowe. Wstępnie jestem wpisana do leczenia na listopad br.
Z uwagi na to iż pojawiły się u mnie wzmożone bóle mięśniowo-stawowe pojawiłam się na wizycie u mojego hepatologa. Powiedziałam o swoich dolegliwościach, o ostatnio stwierdzonym Ana dodatnim, o problemach z tarczycą (niedoczynność) i zespole jelita drażliwego.Zdziwiło mnie bo lekarz stwierdził, że bóle mogę mieć od tarczycy ale też zaproponował leczenie lekiem LEDISFOS z Indii wspominając jednocześnie że leczenie z NFZ się przesuwa i mogę w listopadzie się nie załapać. Nie wiem co mam o tym myśleć? Czy ten LEDIFOS jest tak samo dobry jak Harvoni i ma ten sam % wyleczalności? Czy jest na tym forum ktoś kto leczy się indyjskimi zamiennikami?
Obserwuj wątek
    • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 10.04.16, 23:45
      Ledifos jest wytwarzany w Indiach na licencji producenta Harvoni. Zawiera dokładnie te same substancje czynne, zatem działa identycznie i ma identyczną skuteczność.
      Doradzam staranne przestudiowanie artykułu ?Leki z Indii?:
      noweleki.hepatitisc.pl/p/leki-z-indii.html
      Jeśli po przestudiowaniu pozostaną wątpliwości, wtedy chętnie wyjaśnię.
      Kilkadziesiąt osób leczących się indyjskimi zamiennikami można spotkać na Forum HepatitisC.pl
      • kleo321 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 12.04.16, 11:58
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Wszystko wydaje się bardzo wiarygodne z tym , że za wcześnie by sprawdzić czy te leki z Indii wyleczyły już ludzi w Polsce?
        Jutro mam wizytę w poradni. Zastanawiam się czy jest szansa na przyśpieszenie mojego leczenia z NFZ ze względu na moje dolegliwości?Czy mogę o to zapytać? Czy rzeczywiście są opóźnienia w leczeniu?
        Wzw prawdopodobnie zaraziłam się w 1980 roku podczas transfuzji krwi. Jako półroczne dziecko transfuzja była konieczna, bo byłam w krytycznym stanie.
        • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 12.04.16, 12:34
          > za wcześnie by sprawdzić czy te leki z Indii wyleczyły już ludzi w Polsce?
          Kilka dni temu na Forum HepatitisC.pl ogłosiłem ankietę dla leczących się generykami. Na razie otrzymałem 23 odpowiedzi, w tym 15 od leczących genotyp 1.
          4 osoby połączyły refundowany simeprevir z indyjskim sofobuvirem – jedna z nich zanotowała nawrót, jedna trwałą odpowiedź, a dwie znają dopiero wynik po zakończeniu terapii – minus.
          Pozostałych 12 chorych z genotypem 1 leczy się indyjskim ledipasvirem/sofobuvirem (który jest dostępny dopiero od ponad 3 miesięcy).
          1 osoba zakończyła już leczenie z minusem na zakończenie.
          1 osoba uzyskała minus po 4.tygodniu.
          1 osoba uzyskała minus po 1. tygodniu.
          9 osób nie wykonało jeszcze żadnych badań RNA.

          > czy jest szansa na przyśpieszenie mojego leczenia z NFZ ze względu na moje dolegliwości?
          Według Polskiej Grupy Ekspertów w pierwszej kolejności powinno się leczyć chorych:
          • z włóknieniem wątroby F≥3,
          • oczekujących na przeszczepienie wątroby lub po tym zabiegu,
          • hemodializowanych, zwłaszcza oczekujących na przeszczepienie nerki,
          • z pozawątrobowymi manifestacjami zakażenia HCV (błoniaste zapalenie kłębuszków nerkowych, krioglobulinemia, liszaj płaski, porfiria skórna, chłoniaki B-NHL i inne),
          • z rakiem wątrobowokomórkowym o etiologii HCV,
          • współzakażonych HBV.
          Są dwie listy oczekujących: dla przypadków pilnych i dla przypadków stabilnych. Oczywiście, należy zapytać o to, na którą listę się kwalifikujesz.

          > Czy rzeczywiście są opóźnienia w leczeniu?
          „Dr Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych spodziewa się, że zwiększenie finansowania w związku z ogólnie znanymi problemami finansowymi płatnika nie poprawi się wcześniej niż w drugim półroczu br.”.
          Według planów poprzedniej ekipy w ministerstwie zdrowia planowano leczyć w tym roku 4 tysiące chorych. Zdiagnozowanych jest ok. 30 tysięcy chorych (a wszystkich 220 tysięcy). Według ekspertów należałoby leczyć rocznie 15 tysięcy Polaków.
          Indyjskie generyki niewiele pomogą – w ubiegłym roku sprowadzono do Polski tabletki na kilkadziesiąt terapii, czyli 0,3% chorych leczyło się generykami.

          • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 12.04.16, 12:44
            Gwoli ścisłości, uwzględniłem 16 osób z genotypem 1 ? jedną dopisałem sam, mimo że nie przysłała ankiety.
          • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 30.07.16, 14:58
            Jestem po przeszczepie i nie mam taryfy ulgowej. Mój szpital dostał przydział leków dla dwudziestu osób na ten rok. Ratują tych w najtrudniejszej sytuacji. Chcę sobie pomóc i szperam w Internecie od pół roku. Dopiero od niedawna mam sukcesy w zdobywaniu wiedzy. Ale, jak sam Pan wyżej napisał- generyki są dostępne od trzech miesięcy. Dzięki za Wasza stronkę. Pozdrawiam.
            • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 30.07.16, 16:48
              O ile się orientuję, sytuacja w ośrodkach transplantacyjnych nie jest zła. Chyba wszyscy potrzebujący powinni otrzymać terapie przeciwwirusowe w ciągu kilku miesięcy. Jeśli nie masz FCH (cholestatyczne włókniejące zapalenie wątroby), to można zaczekać.
              Większość transplantologów bardzo krzywo patrzy na leki generyczne. Przykładowo, stanowisko lekarza mojego syna jest następujące: ?Gdyby nie było innych opcji, to wtedy rozważylibyśmy leczenie generykami. Ale inne opcje są, więc je zastosujemy? (i słowa dotrzymał ? stosujemy inne opcje).
              PS
              Kompletne terapie indyjskimi zamiennikami są dostępne już od 7 miesięcy. Żadna z ankietowanych osób nie zgłosiła niepowodzenia.
              • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 30.07.16, 20:32
                Ja mam inne informacje. Podlegam pod Szpital Dzieciątka Jezus w Warszawie. Chcesz, to skontaktuję Cię z moja Panią doktor. To cudny człowiek. Oddana pacjentowi 24 godziny na dobę.
                2 sierpnia mam wizytę u niej . Mogę wspomnieć, jeśli chcesz.
                • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 31.07.16, 10:06
                  Co znaczy "inne informacje"?
                  Czy mówisz o dr R.?
                  • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 31.07.16, 11:14
                    PS
                    Informator NFZ o czasie oczekiwania podaje, że na Lindleya nie ma żadnych kolejek:

                    LECZENIE PRZEWLEKŁEGO WIRUSOWEGO ZAPALENIA WĄTROBY TYPU C TERAPIĄ BEZINTERFERONOWĄ
                    SZPITAL KLINICZNY DZIECIĄTKA JEZUS
                    PORADNIA TRANSPLANTOLOGICZNA
                    Liczba osób oczekujących 0
                    Liczba osób skreślonych 0
                    Średni czas oczekiwania 0
                    Pierwszy wolny termin 2016-07-25
                    Informacja na dzień 22 lipca 2016
                    • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 01.08.16, 20:09
                      Jutro mam wizytę w Warszawie. Skseruję Twój wpis i popytam. Mi trzy miesiące temu powiedziano, że nie mam szans na leki od nich. W Gdańsku- jeszcze gorzej. W tej chwili działam w kierunku uzyskania generyków z Indii. Odezwę się po powrocie.
                    • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 02.08.16, 04:42

                      Mógłbyś sprawdzić w Informatorze NFZ:

                      Szpital Kliniczny Dzieciatka Jezus
                      Klinika Medycyny Transplantacyjnej i Nefrologii
                      Nowogrodzka 59
                      • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 02.08.16, 10:44
                        Klinika (ani A , ani B) nie prowadzi programu lekowego. Program prowadzi Poradnia Transplantologiczna w sąsiednim budynku.
                        • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 02.08.16, 18:49
                          I rozumiem, że ta Poradnia nie ma pacjentów z wirusem C ???
                          A klinika ( A czy B) nie prowadzi programu lekowego, bo:
                          a) nie ma pacjentów
                          b) nie ma przyznanych środków na leczenie
                          Zakreśl prawidłową odpowiedź.
                          • kiepski476 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 02.08.16, 21:20
                            Szpital złożył taki raport do NFZ-etu. Oznacza to, że w tej chwili nie ma żadnych pacjentów, którzy zostali zakwalifikowani do leczenia HCV
                            • jolawz Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 03.08.16, 20:48
                              Długo trwało, ale już to rozumiem. I dzięki za wiedzę. I za cierpliwość.
                              Przykro mi, że zdominowałam swoją osoba to forum.
                              Chcę przeprosić wszystkich. jak Wy szukam i pytam. Ale też uzyskałam wiedzę, że coś w Polsce w leczeniu wirusa C się poprawia.
    • Gość: kleo321 co ja mam zrobić? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.12.16, 23:37
      Jak napisałam na początku mój lekarz prowadzący na początku roku namawiał mnie na leczenie generykami.
      W listopadzie miałam być leczona Harvoni, ale tydzień wcześniej zadzwonili do mnie z poradni, że niestety są opóźnienia...Obawiam się, że nie miesięczne a letnie.
      Pojechałam więc na wizytę prywatną powiedzieć, że decyduję się na Ledifos.
      Niestety lekarz prowadzący zmienił zdanie z uwagi na moje ANA dodatnie. Twierdzi, że boi się mojej reakcji na ten lek. Ale dlaczego skoro ma identyczny skład jak Harvoni? Niestety mój profesor, u którego leczę tarczycę też nie pochwala generyku i każe czekać na Harvoni....
      Ja niestety czuję się coraz gorzej mimo iż ALAT i ASPAT w normie, zwykłe USG brzucha w normie, Elastograf robiony w 2014 roku dobry. Czuję ogromny dyskomfort w okolicy wątroby, jakby ucisk, jestem zmęczona, nerwowa, bolą mnie wszystkie mięśnie i stawy. Niestety moja hepatolog cały czas upiera się , że to od tarczycy...........
      • kiepski476 Re: co ja mam zrobić? 16.12.16, 11:52
        Wszystkie informacje dotyczące indyjskich licencyjnych zamienników można znaleźć:
        noweleki.hepatitisc.pl/p/leki-z-indii.html
        www.hepmag.com/blog/fake-medicines-fear-based-propaganda
        noweleki.hepatitisc.pl/2016/04/o-leczeniu-generykami-na-konferencji.html
        www.hepatitisc.pl/docs/AASLD/2016-AASLD-Abstracts_High_SVR_Rates_using_Legally_Imported_Generic_DAA.pdf
        To jest twoje zdrowie i twój wybór. Decyzja należy do ciebie.
        PS
        Zamiast Ledifosu rozważyłbym LediHep – 200 dolarów zostanie w kieszeni, a te leki nie różnią się absolutnie niczym oprócz opakowania.
        Dlaczego lekarz się boi? Prawdopodobnie dlatego, że jeśli wystąpią poważne skutki uboczne przy Harvoni, to on jest kryty. Jeśli natomiast to samo wystąpi przy leku, który ma identyczny skład i dawkę, ale nie jest dopuszczony do obrotu w Polsce, a on go rekomendował (!), to możesz go zaskarżyć o odszkodowanie i wcale nie jest pewne, jakim wyrokiem sprawa by się skończyła. Przy leku dopuszczonym do obrotu w Polsce odpowiedzialność przejmuje państwo; przy leku dopuszczonym do obrotu tylko w Indiach – lekarz.
        • kleo321 Re: co ja mam zrobić? 17.12.16, 07:07
          Dziękuję Ci bardzo za Twoją wiedzę i podesłane linki. Mam jeszcze pytanie Kiepski czy jesteś w stanie się dowiedzieć czy ktoś z osób leczonych generykiem ma również ANA dodatnie i również chorobę Hashimoto, bądź niedoczynność tarczycy.
          • kiepski476 Re: co ja mam zrobić? 17.12.16, 10:03
            ANA i Hashimoto na pewno były problemem przy terapiach interferonowych. Teraz – wydaje mi się – nie mają znaczenia, bo gdyby miały, to na którymś forum ktoś coś by zgłaszał, a nie zgłasza.
            Przejrzyj charakterystykę produktu leczniczego i sprawdź, czy tam gdziekolwiek jest mowa o autoagresji i tarczycy:
            www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/human/003850/WC500177995.pdf
            Niewłaściwie zawężasz pytanie do generyków. Powinnaś zapytać, czy ANA i Hashimoto są przeciwwskazaniem do leczenia za pomocą ledipasviru/sofosbuviru. Generyki i oryginały działają identycznie – wszak to są dokładnie te same substancje czynne – ledipasvir i sofosbuvir w twoim wypadku – w tej samej dawce i produkowane według tej samej technologii. Są biorównoważne. Aby indyjska agencja leków dopuściła generyk do obrotu, producent musi udowodnić biorównoważność leku generycznego i leku oryginalnego. To wymaga czasu. Dlatego np. generyczna Epclusa pojawi się dopiero w styczniu–lutym 2017 r., mimo że Gilead technologię produkcji przekazał indyjskim firmom już w lipcu br.
            Najprościej byłoby, gdybyś zapisała się do forum HepatitisC.pl:
            noweleki.hepatitisc.pl/p/forum-o-hcv.html
            lub do facebookowej grupy HCV Polska:
            www.facebook.com/groups/419218981564924/
            i wypytała.

    • maris790623 Re: Ledifos a Harvoni ? mój przypadek 23.12.16, 20:22
      Tak kupiłem ten lek i po wirusie. Czekam teraz 3 miesiące i ponowne badania. Jak nie bedzie to znaczy ze juz go nie bedzie wcale.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka