Dodaj do ulubionych

Rozpoczecie terapii

18.05.16, 16:25
No i zaczęłam kurację ryba, exviera i viekirax.
Rano 5 tabletek wieczorem 3.
Kolejna wizyta za miesiąc.
Narazie samopoczucie ok.
Tyle tylko ze przez okres letni mam nadzieję ze nie dostanę wysypy.



Obserwuj wątek
    • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 29.05.16, 10:17
      No i narazie nic może czasem zmęczenie.
      Nowa terapia to luxus.
      Narazie nie ma o czym pisać, nudy??
      • samjuz75 Re: Rozpoczecie terapii 30.05.16, 20:51
        6 miesięcy czy 3 ???
        • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 31.05.16, 08:02
          Prawdopodobnie 3 aby tylko skutecznie.
          I tu pytanie powstaje czy po czterech tygodniach powinnam widzieć różnicę w alat jakby sie coś poprawiło?
          Startowałam z alt 320.
          • bady19 Re: Rozpoczecie terapii 04.06.16, 21:35
            Ja startowałem też z 300 asat 170 po 1 miesiącu spadek do 30 i 28 po 3 miesiącach 22 i 20
    • Gość: ara Re: Rozpoczecie terapii IP: *.gazeta.pl 31.05.16, 22:38
      U mnie Alat i Aspat od razu spadły do normy. Ale miałam dosyć wysoką bilirubinę - zżółkłam i tak było do końca kuracji. Na koniec upragniony minus. We wrześniu następny test - mam nadzieję, że nadal ujemny. Trzymaj się - mnie bardzo pod koniec osłabiło, miałam anemię, ale te dolegliwości to nic w porównaniu z interferonową.
      • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 01.06.16, 12:38
        Dzieki!
        Od razu rozumiem ze po pierwszych 4 tygodniach leczenia?
        Jakoś zaczynam się czuć psychicznie źle.
        Poniekąd bo zbliża się termin pierwszych badań i strach mnie paraliżuje.
        Martwię się o wyniki jak nigdy....
        Dziwnie boli mnie też głowa codziennie taki ucisk i to wędruje a wieczorem padam jakbym pół kopalni skopała.
        Wczoraj poszłam spać przed...21!Jeszcze jasno bylo i zasnęłam od razu nawet nie czytałam nic.
        Co do osłabienia no może trochę szybciej sie męczę.
        Ja mam f4 i to mnie tez martwi czy dam rade bo wątroba juz nie ta...



        • bady19 Re: Rozpoczecie terapii 04.06.16, 21:39
          Dasz radę mnie też bolała na początku głowa ale przeszło
          • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 12.06.16, 10:46
            No i 4 tygodnie i alt z 320 spadł na 73.
            Taki spadek to nie przypadek, nigdy nie miałam tak niskiego.
            Porównałam natomiast wyniki i każde laboratorium ma inne normy np.0-33 i 0-35.
            To jak to w końcu jest?
            Wiem że 2punkty to na granicy normy w sumie ale w taki razie nie ma jednej uniwersalnej normy?
            • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 10.07.16, 08:48
              8 tygodni i alat 31!
              Zastanawia mnie tylko że nie badają ASP?
              Może zrobić płatnie tak dla siebie?
              Czy jesli alt jest w normie to asp może być wyższy?

              • strzelec.0 Re: Rozpoczecie terapii 10.07.16, 12:49
                Nigello 356 napisałaś ...mam f4...też mam f4 i jeszcze czekam na leczenie.Proszę odpowiedz czy przy takim zwłóknieniu stosowałaś jakąś szczególną dietę i leki ochronne na wątrobę ? Twoje wpisy są dla mnie nadzieją ,że i ja zniosę kurację.Życzę Ci pomyślnego ukończenia ,po którym zwłóknienie zapewne zacznie się cofać.Pięknie spadły Ci alaty,nie umiem jednak odpowiedzieć na Twoje pytanie.
                • jacek34.4 Re: Rozpoczecie terapii 10.07.16, 13:34
                  jestem po tej terapii 3D, a była to moja 2. i cofnęło się z f3 do f1. Mam 2 znajomych z f4 po terapij 3D i co do diety to nie stosowali żadnej. Wszyscy mamy wynik "-". Głowa do góry, Ci co są po 3D mają nowe życie :-) pozdrawiam i na zdrowie :-)
                  • bluesik76 Re: Rozpoczecie terapii 10.02.17, 23:27
                    Witam zaczołem wczoraj leczenie hcv 3d mamf3-f4 mam nadzieję źe moją wątroba będzie się normować, mam pytanie jak kątrolować stan wątroby czy tylko przez fibroscan.pozdr.proszę o info.
                • nigella356 Re: Rozpoczecie terapii 10.07.16, 14:02
                  A wiesz mniej więcej kiedy zaczniesz?
                  Diety żadnej nie stosuję, jem na co mam ochotę ale nie miałam tez nigdy problemów gastrycznych.
                  Wczoraj np były frytki ale z piekarnika i udka duszone w woreczku z ziołami.
                  Nie jem po fastfodach gotuje w domu.
                  Podziekowalam coca coli i produktom z dluga lista E oraz z syropami glukozowo fruktozowymi które niestety są wszędzie.
                  Nie kupuje tzw gotowcow.
                  Czasem czipsy jak mnie przyciśnie.
                  Leki nie tylko vit B komplex.
                  Kuracja bezinterferonu to rewelacja.
                  Żadnych skutków ubocznych brak anemii itd.
                  A może zapytaj w Mysłowicach w ID Clinic.
                  Życzę zdrowia będzie dobrze.





                  • strzelec.0 Re: Rozpoczecie terapii 10.07.16, 15:10
                    Do Jacek34.4 oraz Nigella 365. Taki odzew ! Jesteście niezwykli .Dziękuję.Myślę z natury pozytywnie,ale Wasze słowa podziałały jak balsam (niepokoiłam się ze względu na wiek 30X2 i ciut ) Jestem zachwycona Jacku tym f1,wstąpiła we mnie nowa nadzieja.Wielkie dzięki.Za "dietę" tez dzięki,ważne jednak ,zeby słuchać swojego organizmu,bo akurat nie służyło mi to ,co do jedzenia zasugerował hepatolog.Za kilka dni mam Nigello wizytę u "siebie " (jestem z Wielkopolski) .pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
                  • jacek34.4 Re: Rozpoczecie terapii 11.07.16, 00:56
                    Mysłowice cieszą się dobrą opinią, też polecam.
                    Dla mnie normalnie jeść to jest dieta oparta na mięsie. Te leki sporo wysysają z człowieka. Byłem jednym z królików doświadczalnych i wskaźnik HGB był często kontrolowany.
                    • jacek34.4 Re: Rozpoczecie terapii 11.07.16, 00:59
                      po zakończonej terapii wszystko wraca do normy, tylko trochę czasu jest potrzebne. Pozdrawiam 3m się :-)
                      • strzelec.0 Re: Rozpoczecie terapii 12.07.16, 05:36
                        Nigello i Jacku - kilka Waszych słów,a zdziałało tak wiele.Dzięki i Dzięki.Włączyłam też do jadłospisu mięso,bo faktycznie żaden inny produkt spozywczy nie zawiera tyle cennego aminokwasu -tauryny.
                  • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 22.11.16, 13:56
                    Ja jutro idę pierwszy raz na fibroskan...mam stracha okropnego...geneotyp f1
                  • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 22.11.16, 13:59
                    Ja jutro idę na pierwszy fibroscan...strach wielki...mam geneotyp1b
                    • kiepski476 Re: Rozpoczecie terapii 22.11.16, 15:34
                      Od tego strachu wątroba ci bardziej zesztywnieje i zawyży wynik pomiaru :-)
                      • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 22.11.16, 20:09
                        :P pozdrawiam
              • bady19 Re: Rozpoczecie terapii 22.07.16, 20:40
                u mnie też badali tylko alat ale na koniec leczenia po 12 tyg zbadali alat,asp i inne
                • strzelec.0 Re: Rozpoczecie terapii 28.07.16, 12:19
                  mam pytanie : czy pijecie kawę i w jakich ilościach ?(wypijam 1 kubek dziennie ,no ale skoro działa hepatoprotekcyjnie ,to może trzeba zwiększyć ?
                  • kiepski476 Re: Rozpoczecie terapii 28.07.16, 12:25
                    W obserwacjach naukowych jako próg przyjmuje się 3 kawy dziennie. Przy takiej i większej liczbie wypitych kaw daje się zaobserwować dobroczynne działanie kawy.
                    Ale uwaga! Większość badań dotyczy kawy po amerykańsku, czyli z ekspresu przelewowego z bibułkowym filtrem. Podobno ten filtr nie przepuszcza jakiś dwóch składników, za którymi wątroba nie przepada.
                    • strzelec.0 Re: Rozpoczecie terapii 28.07.16, 12:51
                      Dzięki serdeczne
      • jagodagrusz999 Re: Rozpoczecie terapii 19.04.17, 12:31
        Dziękuję już wiem dlaczego tak żółknę. Jutro mija drugi tydzień mojej terapii a wyglądam jak pomarańczka. :)
        • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 19.04.17, 19:31
          a ja samopoczucie przy tym?
          • jagodagrusz999 Re: Rozpoczecie terapii 20.04.17, 08:08
            Hej, już jest prawie dobrze. Tylko ciągle mam metal w ustach i problemy z jedzeniem. Raz czy dwa razy wymiotowałam. Na początku miałam jeszcze takie mulenie kilka godzin rano. Dobrze, że mam blisko do pracy, bo autem średnio mi się jechało. Ale to raczej minęło. Zmęczenie i osłabienie jest nadal. Wieczorem funkcjonuję góra do 21:30 i padam. :) Tak więc jest dobrze. Naprawdę. W porównaniu z leczeniem interferonem to jest świetne. i krótsze. 4 maja mam pierwszą wizytę kontrolną.
            • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 20.04.17, 20:22
              Witam.:) Życzę zdrówka i dziękuję za odpowiedz...ja czekam na leczenie być może na koniec roku mi się uda zacząć:)
              • jagodagrusz999 Re: Rozpoczecie terapii 21.04.17, 08:03
                Dziękuję. Powodzenia. :)))
                • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 09.05.17, 20:24
                  Witam ponownie.Kurczę ja czekam na leczenie coraz bardziej dokuczają mi bóle mięśni są bardzo dokuczliwe, czy zażywałaś jakieś leki?
                  • jagodagrusz999 Re: Rozpoczecie terapii 10.05.17, 12:09
                    Bóle mięśni miałam podczas leczenia interferonem i były one potworne, przepisany miałam ketonal ale chyba dwie tabletki tylko użyłam, nie chciałam przyzwyczaić organizmu... W pewnym sensie gorąca kąpiel działała kojąco... i może jakieś żele ... Teraz (5 tydzień leczenia) i jest na prawdę super, nic mi nie dokucza!!! Dobijaj się, zgłaszaj lekarzom, że bolą Cię mięśnie. Trzymam kciuki. Pozdrawiam
                    • malvinka32 Re: Rozpoczecie terapii 10.05.17, 19:01
                      Ja jeszcze nie leczyłam się...czekam w dalszym ciągu i już teraz mnie bolą mięśnie i ten ból się nasila niestety i bóle głowy :(:( pozdrowionka i dziękuję i zdrówka...
      • syla_b Re: Rozpoczecie terapii 09.05.18, 23:15
        Witaj, jaki wynik mialas we wrzesniu, nadal ujemny?
      • syla_b Re: Rozpoczecie terapii 19.05.18, 10:00
        Witam,
        czy masz nadal minus? Jaka mialas bilirubine? Ja mam teraz na poziome 49 a zaczynalam od 11. Czy mialas niska hemeglobine?
    • Gość: renkab Re: Rozpoczecie terapii IP: 78.10.90.* 29.05.18, 11:30
      Jestem w połowie leczenia Vikierax i Exwiera. NIECH NIKT NIE LICZY ŻE BĘDZIE LEKKO !!!!!!!!. Od 2 tygodnia świąt totalny całego cała - masakryczny. Szczotka do drapania pleców najlepszy przyjaciel - wszędzie możesz się podrapać. Cała gama leków przeciwalergicznych i przeciwświądowych. Od 4 tygodnia totalne osłabienie - zataczam się, nie mam siły chodzić. W dodatku uruchomiły się inne stany zapalne: zapalenie stawów, zapalenie nerek. Dla wyjaśnienia: Wirus wykryty przypadkiem (Alat 70) , leczenie już miesiąc po wykryciu wirusa ( badania przed leczeniem prywatnie) . Przed rozpoczęciem leczenia czułam się super. Teraz żałuję że tak szybko 1) nie płaciłam bym za badana, 2)byłabym pod całodobową opieką szpitala 3) mam ZLA i problemy w pracy.4) straty związane z chorobowym i leczeniem "dodatkowych atrakcji" powalają mnie finansowo. Zakażono mnie prawdopodobnie w 1986 r. więc kilka miesięcy nie zrobiłoby różnicy. Jedyna pociecha że Aspat i Alat po 4 tygodniach były idealne ( odpowiednio 15 i 19). Chciałam przerwać ale lekarz powiedział żę wtedy będę musiałabym brać interferon i będzie duuuuużo gorzej.
      • Gość: Joanna Re: Rozpoczecie terapii IP: *.dyn.cable.fcom.ch 29.05.18, 14:06
        Najgorszy jest poczatek leczenia 3-4 tygodnie przynajmniej u mnie tak bylo.leczylam sie Epclusa svr 12 jest i wierze ze svr 24 bedzie ,przetrzymaj wiem ,ze nie jest latwo ale 3 mies terapii szybko mina a potem ZDROWIE i upragniony minus,dzialania niepozadane oczywiscie trzeba zglaszac lekarzowi to on rozstrzyga czy to od lekow,powodzeniai zdrowia
        • jace.k29 Re: Rozpoczecie terapii 15.06.18, 01:35
          Witm biore viekirax i exwiere 3 tydzien bol stawow , troszke zmeczony , zastanawiam sie czy nie isc na l4 choc lekarz w szpitalu mowile ze da tylko na tydzien? morflogia z wczoraj dobra oprocz krwinek gra 55.6 zamiast 60 , zastanawiam sie nad wplyw pracy a aleczenia czy ma to wplyw na wyszdrowienie , prace mam ciezka fizycznie , dzienie przezucam 20 tys podeszw do butow w kartonach i skzrynkach pakowane po 20 par ,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka