Dodaj do ulubionych

Mikrodermbrazja i HCV

02.05.06, 15:59
Bylam v Gabinetcie na zabiegu MIKRODERMBRAZJI(Należy do zabiegów
mechanicznego ścierania naskórka i\lub skóry właściwej. Pozwala na powolne
ścieranie powierzchni skóry, mikrowarstwa po mikrowarstwie, aż do pożądanego
poziomu)Głowicę tego spreztu przed zabiegiem byla tylko "wycierana" z
Denaturatem. Przy zabiegu krew mi leciala z skory... Boje sie teraz czy nie
mam HCV czy HIV ...
Obserwuj wątek
    • del4 Re: Mikrodermbrazja i HCV 03.05.06, 00:12
      Prosze o odpowiedz i komentarze.
      Blagam
    • del4 Re: Mikrodermbrazja i HCV 04.05.06, 22:01
      hmmm i to jest forum? ...
      no cos zrobilam badania na anty-hcv... czekam
      • lady284 Re: Mikrodermbrazja i HCV 05.05.06, 07:47
        Jeśli przetarła denaturatem to być może zmyła wszystkie pozostałości
        poprzedniej klientki (być moze), każdy sam powinien o siebie dbać a jak
        widziałaś w jaki sposób sprzęt jest dezynfekowany przed zabiegiem to można było
        z niego też zrezygnować prawda? Lepiej dowiedzieć się najpierw jak dany salon
        dba o klientki i ich zdrowie. Nie martw się, na pewno nic Ci nie jest. To że
        zrobisz teraz test też nic Ci nie da, to za wcześnie od zabiegu.
        • del4 Re: Mikrodermbrazja i HCV 05.05.06, 11:38
          Dzienkuje 'Lady'za odpowiedz naprawde ;)... jesli chodzi o badania,to zrobilam
          na 'anty hcv' ale wiadomo konkretny jest 'PCR' (moze pokazac infekcja po dwoch
          tyg od zakazenia) ... ostatni zabieg micro byl 6dni temu.

          Zawsze patrzylam czy sterilizuje sprzet,ale nie bylam swiadoma ze denaturat nie
          jest do tego,do póki sie wgłębiłam w ten temat "microdermbrazji" na internetcie.

    • prezes.prometeuszy Re: Mikrodermbrazja i HCV 07.05.06, 05:02
      Każdy zabieg z naruszeniem ciągłości powłok skórnych (także kosmetyczny) moze
      wiązać się z zakażeniem HCV (i HBV). Może, to nie znaczy, ze musi i raczej mało
      jest tak naprawdę przypadków zakażeń w gabinetach kosmetycznych, rzadko kiedy
      pacjenci zakażeni HCV je wskazują jako winne zakażeniu.

      Opisane badanie jednak wygląda dość groźnie i prawdopodobnie można by je
      postawić na równi z wykonaniem tatuaży - ryzyko nadal niskie, choć oczywiście
      istnieje (we krwi obwodowej HCV jest mało, czesto zbyt mało, aby doszło do
      zakażenia).

      Zastanawia mnie jaki cel ma taki zabieg? Upiększający? Dla mnie - faceta -
      szok, bo nigdy by mi do głowy nie przyszło dać się obdzierać ze skóry dla
      poprawy estetyki, a o ryzyku takiego zabiegu nie wspomnę.

      AntyHCV pojawiają się we krwi najczęściej w 7-8 tygodniu od zakażenia (rzadko
      później). Warto powtórzyć więc badanie, nawet gdy wyjdzie ono ujemne.

      Warto też na przyszłość trochę pomyśleć o bezpieczeństwie, a omawiany zakład
      kosmetyczny... hm moze przydałaby się im kontrola Sanepidu? Warto zgłosić takie
      uchybienia, nawet anonimowo - dla dobra innych klientek.

      Co do opóźnienia w odpowiedzi na ten wątek... no cóż winę ponosi "polski long
      weekend" i raczej nikt tu nie jest zobowiązany do udzielania odpowiedzi pod
      rygorem jakiejś kary...
      • del4 Re: Mikrodermbrazja i HCV 07.05.06, 09:03
        Bardzo dziekuję za konkretną i miła odpowiedz. Faktycznie, ma Pan dużo racji z
        tym przesadnym "dbaniem" o urodę. Chciałam tylko nadmienic ,ze leczyłam
        trądzik , i dermatolog żle wykonał zabieg TCA , czego efektem były
        blizny..."spalił " skórę)..i w taki oto przypadkowy sposób znalazłam sie w
        innym gabinecie dermatologiczno- kosmetycznym! aby zminimalizować te okropne
        uszkodzenie skóry czyli blizny!metodą mikrodermabrazji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka