Dodaj do ulubionych

Mój mąż ma chyba HCV

20.11.06, 08:09
Nie mogę się pozbierać :((.
W sobotę rano mój mąż jeszcze dobrze się czuł, poszedł normalnie do pracy. W
pracy jednak zaczął wymiotować krwią i zaczął się nią załatwiać. Był naprawdę
w fatalnym stanie, nie mógł utrzymać się na nogach, poprosił, aby zawieźć go
na pogotowie. Stracił tyle krwi, że mógł zginąć.
Początkowo lekarze podejrzewali wrzody żołądka, co akurat wydało mi się mało
prawdopodobne, przecież nigdy żołądek go nie bolał. Wczoraj jednak mój mąż na
obchodzie usłyszał jak lekarze mówili między sobą o wirusie HCV i on uważa,
że mówili to o nim. Nie wie co oznacza ten skrót, kazał mi sprawdzić na
Internecie, ale ja nie chcę z nim o tym rozmawiać.
Jeśli to prawda, to nasze życie teraz całkowicie się zmieni, będę żyła w
ciągłym strachu o męża. Jeszcze łudzę się, że to nie prawda. Dziś na pewno
dowiem się jak jest w rzeczywistości. Naprawdę nie wiem jak sobie radzicie z
świadomością tej choroby.
Wiecie.. boję się też o siebie, o to czy sama też nie jestem chora, a jeśli
ja jestem chora, to czy nie jest chora również ta mała dziewczynka, która 10
miesięcy przyszła na świat.
Obserwuj wątek
    • prezes.prometeuszy Re: Mój mąż ma chyba HCV 21.11.06, 06:24
      No cóż, jeśli krwawienie z przewodu pokarmowego ma cokolwiek wspólnego z
      zakażeniem HCV, to krwawić mogły żylaki przełyku. Nie powinniśmy gdybać, tylko
      pozekac na wyniki badan krwi męża, które na pewno będa wykonane (pierwsze to
      antyHCV i próby wątrobowe oraz gastroskopia). Gdyby faktycznie okazało się, że
      mąż ma żylaki przełyku i HCV, to jego stan można byłoby określić na dość
      poważny (zaawansowana choroba wątroby w wyniku chronicznego zakażenia HCV,
      które moze upływac bezobjawowo).

      Nawet gdyby spełnił się ten czarny scenariusz, to dla osób bliskich, partnerki
      seksualnej także nie stanowi od dużego niebezpieczeństwa. W 299 na 300
      podobnych przypadków rodzina osoby zakażonej jest zdrowa (niezakażona, HCV
      ujemna). Więc tym proszę się akurat nie przejmować. Owszem badania trzeba
      zrobić (u Pani, jesli mąż będzie miał HCV+), ale jestem przekonany, że będą one
      ujemne.

      Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze, czego z całego serca Pani oraz Waszej
      córeczce życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka