Dodaj do ulubionych

Pytanie do par

14.05.07, 20:19
Jak to jest z osobami żyjącymi w związku w którym jedno jest HCV plus. Jak
sobie dajecie radę w kontaktach intymnych itd. Mąż jest chory i nie
zabezpieczamy się , również w grę chodzi sex oralny. Udaje mi sie być zdrowa
już,albo dopiero 3 lata.Teraz przeczytałam o małżeństwie gdzie dwie osoby były
chore-czyli ktoś kogoś musiał zarazić!! Trochę się tym przestraszyłam. Mąż nie
chce stosować prezerwatyw(dla mnie też to jest uciążliwe),w ogóle unika tematu
HCV-nie dba o siebie... Napiszczie czy się jakoś specjalnie zabezpieczacie?
Przecież zarazić się można głównie przez krew... W spermie nie wykryto kopii
wirusa.. Bardzo proszę o odpowiedzi....
Obserwuj wątek
    • obladioblada Re: Pytanie do par 15.05.07, 12:54
      Żyłam z wirusem od prawie 21 lat - wyszłam za mąż,urodziłam dziecko,seks-
      super...
      Mąż nie ma HCV dodatniego-sprawdzamy co jakiś czas.Pytałam się lekarza
      prowadzącego - jest ryzyko 1% zakażenia partnera.Przebywanie w otoczeniu kogoś
      zarażonego podobno podnosi odporność na ryzyko zakażenia się wirusem.
      Córka ma też sprawdzaną krew na obecność HCV co jakiś czas- też HCV
      ujemny.Czyli noramlne codzienne kontakty nie zarażają krwi...
      Trafiłam do dobrego ginekolga,który mi to wszystko wyjaśnił-uważać przede
      wszystkim na seks analny...Nie kochać się w czasie miesiączki i ...przede
      wszystkim nie panikować,bo małeństwo na tym straci...
      Pozdrawiam
      • doris534 Re: Pytanie do par 15.05.07, 20:57
        Ja mam niestety inne doświadczenie. Podczas gdy mąż leżał w szpitalu na biopsję
        zapytałam się lekarza jak to jest, bo wyczytałam ,że ryzyko wynosi ok 3%, a
        lekarka odpowiedziała,że oni z praktyki widzą ,że jest inaczej-więcej chorych
        zaraża sexualnych partnerów.Ja to jestem optymistką.....może za dużą..??
        • prezes.prometeuszy Re: Pytanie do par 25.05.07, 01:59
          Kto tak twierdził? Jaki lekarz? Nie wierzę... Kłamał, albo nie wiedział jak
          jest w rzeczywistości.

          Prawie 6 letnie doświadczenie moje i wszyscy specjaliści w Polsce i na świecie
          mówią to samo co napisała moja poprzedniczka - bardzo mądrze zresztą:
          - uważać na krew np. menstruacja u kobiet HCV+
          - uważać na wszelkie zranienia, skaleczenia, obtarcia i wtedy szklanka wody
          zamiast sexu
          - unikać seksu analnego (tu najczęściej dochodzi do krwawień)

          Poza tym nasze doświadczenia (największej polskiej organizacji zajmujacej się
          HCV) mówią, ze odsetek zakazonych HCV wśród partnerów osób zakażonych jest
          mniejszy niż w ogólnych szacunkach dla populacji polskiej - moim zdaniem
          poniżej 1% !!! Być moe, aby ulec zakażeniu HCV trzeba miec jakieś predyspozycje
          ku temu...? (to moja prywatna teoria, ale całkiem trzyma się kupy)

          Bardzo rzadko spotykamy zakażenia w rodzinie (poza "z matki HCV+ na narodzone
          dziecko"), a jeżeli już od czasu do czasu komuś się to przytrafia, to trzeba
          spojrzeć na to w odpowiednim świetle - prawie 2% populacji jest prawdopodobnie
          zakażona HCV, a z tego wynika, ze prawdopodobieństwo zakażenia np. poprzez
          zabiegi w służbie zdrowia obydwu partnerów (np. u tego samego dentysty) nie
          jest małe...

          NIKT jeszcze nie udowodnił, że HCV przenosi się poprzez stosunki seksualne
          (normalne, w związkach monogamicznych i bez obecności krwi podczas nich), a w
          spermie może być HCV (bo odnajdywano wielokrotnie), tylko, ze to o niczym
          jeszcze nie świadczy...
    • 5_monika Re: Pytanie do par 20.05.07, 09:36
      ja akurat mam B, współżyliśmy długo zanim się zaszczepił.W tym czasie nie
      zaraził się.
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka