Dodaj do ulubionych

chyba się zaczyna

01.03.08, 11:31
witam. mam 20 lat i wcoraj byłam u lekarza gdyż istnieje
prawdopodobieństwo że mam hcv. Zrobiłam mnóstwo badań i udałam sie z
dość pozytywną myślą. Okazało sie u lekarza, że mój ojciec ma troche
lepsze wyniki niż ja. W moich wynikach zaniepokoiło paniąn doktor
tylko jedna rzecz a mianowicie niska ilość płytek (w jednym badaniu
155 w drugim 116). Jest możliwość że mam taka ilość płytek
dziedziną, ale szczerze już w to nie wierzę. Boję sie strasznie
nawet nie wiecie jak. Ciągle płacze i próbuję coś zrobić nie wiem.
we wtorek znów jade na pobranie krwi tylko tym razem w laboratorium
w warszawie bo mówią ze nie raz wychodzi wynik dodatni w innych
szpitalach, a gdy się robi u nich to wszystko jest ok. Ale w to też
nie wierze. Prosze pomóżcie mi jakoś. Wytłumaczcie. Powiedzcie co
mam zrobić, żeby przed wtorkiem lepiej wyszły mi badania. Błagam bo
strasznie się boje...
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: chyba się zaczyna 01.03.08, 18:26
      W tak krótkim czasie, nic nie zrobisz.
      Strach,histeria,załamanie towarzyszy wiekszosci.Po otrzymaniu
      wszystkich wyników,zazwyczaj mysli uspokajaja sie - masz wieksza
      wiedze o stanie organizmu i dalszego postepowania.

      PAMIETAJ- panika to normalny objaw, jesli nie pozwala Ci
      funkcjonowac ,idz do psychiatry.
      Pozdrawiam
      • mordeczek Re: chyba się zaczyna 01.03.08, 18:30
        Przed kilkoma laty gdzies wyczytalem, ze do 6 miesiecy po zarazeniu istnieja
        najlepsze szanse na wyleczenie. (Tylko ilu wie, ze sie zarazili?)
        Po 6 miesiacach, nieleczona choroba (HCV) robi sie ponoc chroniczna.
        • przegrany1985 to fakt............ 04.03.08, 16:36

          Witam

          Tak,jak z nowotworem,im prędzej odkryta choroba tym wieksze
          szanse na wyleczenie.Po drógie ,gdy podejrzewasz to,to musisz
          wiedzieć na bank,by nie zarazic nikogo...
          A czy jest mozliwe,wyeliminowanie hcv z organizmu??
          • mordeczek Re: to fakt............ 04.03.08, 17:11
            Statystyki twierdza, ze zaleznie od genotypu szanse istnieja nawet do 90%....tak
            twierdza statystyki...
    • przegrany1985 Re: chyba się zaczyna 04.03.08, 16:20
    • przegrany1985 Re: chyba się zaczyna 04.03.08, 16:31

      Witam serdecznie

      Warto iśc do poradni hepatotycznej,i zrobić badania na obecność
      przeciwciał hcv,hbv.Ja robiłem badania na bilurubinę,alat i aspalt-
      próby wątrobowe.Ich podwyzszona wartość to sygnał zmian,ale czego
      się dowiedziałem,wcale nie musza byc podwyżczone...
      Tez pare dni temu zajżałem tu na forum,moja psychika już do
      bani,brak perspektyw,to okropna choroba.Ja sobie tego nigdy nie
      daruje.Gadam jak nawiedzonhy,bo jade na tabletach.
      Ale płytki krwi to nie tragedia.Myśle sobie że uczuciem
      najwspanialszym,byłaby informacja o braku żułtaczki...Np.dla mnie
      byłby to przełom...Czego zycze wszystkim niepewnym...

      :-) pozdrawiam
      • bananarama-live Re: chyba się zaczyna 04.03.08, 16:36
        Tabletki? Chyba nie łykasz benzodiazepin ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka