beatkaa32
28.08.08, 08:30
witajcie; w ubiegłym tygodniu, w piątek zaczęłam łykać rybawirynę. Do wtorku
było OK. Cieszyłam się jak dziecko, że oprócz tych kilku godzin, bezpośrednio
po zastrzyku nie mam żadnych efektów ubocznych. No i chyba za bardzo się
cieszyłam, bo skóra swędzi mnie jak ch...ra. Co z tym robić? Balsamy i kremy
dają ulgę, ale krótkotrwałą. Czy są jakieś specyfiki, które znoszą, albo choć
łagodzą to uporczywe swędzenie? Będę wdzięczna za wszelkie rady, pozdrawiam i
miłego dnia życzę.