Dodaj do ulubionych

z perspektywy czasu

28.11.08, 16:43
myślę - wiem, ze cała ta moja, wasza histeria, nie ma najmniejszego sensu.
Boimy sie nieznanego ,przyszłosci i tylko w tym jest problem. Terapia jest do
przezycia. Mówi wam to stały korespondent, który jest po terapii , z pr
watrobowymi na poziomie 25-30 popijajacy Carlsberga, ale majacy na uwadze swój
narzad trawienny.
Obserwuj wątek
    • bananarama-live Re: z perspektywy czasu 28.11.08, 17:03
      Prosze o komentarz do postu, bo staje sie niewiarygodny , z tym swoim
      optymizmem. Zaznaczam - post jest o terapii. Na wyleczenie nie daje gwarancji,
      ale medycyna nie śpi.
    • jan-w Re: z perspektywy czasu 28.11.08, 17:52
      Aminotransferazy w normie i alkohol to typowe objawy zaawansowanej marskości
      wątroby ;-)
      • bananarama-live janie-w kochany 29.11.08, 05:46
        chcesz w ucho? ;-P
    • hakdil Re: z perspektywy czasu 28.11.08, 19:24
      Terapia do przeżycia,ale jakie to zycie...do dópy.Rok męczarni,rok
      przerwy i teraz kolejny rok męki-tym razem mąż gorzej znosi to
      wszystko i w każdym tygodniu oznajmia,że nie wyrobi...Nie chcę z
      kolei ja zniechęcac innych do leczenia.Ale ...w przypadku męża to
      kolejny rok wycięty z życiorysu.Wycięty.
      Bananarama,dobrze,że tu jesteś,bo dzięki takim jak Ty nie tchnie na
      forum beznadzieją:)
      My name is Berg.Carls Berg:)
      • qeenie Re: z perspektywy czasu 28.11.08, 21:06


        Słuchaj, a może lekarz przepisałby, jeśli nie ma szczególnych
        przeciwskazań, jakiś antydepresant mężowi? Bo przecież jest szansa,
        że się uda, (jest szansa, wchodzą eksperymentalne terapie - to
        debio, o którym pisałam ,a na które już sienie załapie, że tak
        powiem) a mąż może rzeczywiście "nie wyrobić" i chcieć przerwać?

        Pozdrawiam cieplo

        • bananarama-live Boziu 29.11.08, 06:16
          Przeciz na wszystkich forach mówia, łykać przeciwdepresanty, jesli trzeba. Ja to
          potwierdzam. Mało kto, z lekarzy stosuje Cital, ale ten lek sprzywraca wiare.
          Wiem ,ze to nie lek, typu Gozdzikowa, ale on ma duze spektrum działania. Łykam
          go nawet podczas libacji alkoholowej ;]
          / oczywiscie 0,5 -rano / i jestem jak młody bóg.
          Cital ,to " nowy" lek lekarze nie przepisuja go, bo sa w dzunglii,ale ja
          twierdze ,ze bez niego, byłbym w wariatkowie, kto wie, moze w pasach?
          • hakdil Re: Boziu 29.11.08, 15:44
            Piszesz,że lek ten ma duże spektrum działania.Ciekawe,czy pomógłby
            na psychofizyczne uboczne skutki...Namawiam męża,by spróbował
            anntydepres.,choc psychicznie na razie nie jest tak zle,natomiast
            dają popalic uboczne skutki fizyczne-odloty,trzęsawki,stany
            osłabienia(tzw grypowe),bóle mięśni itp...Spróbowac trzeba.Dzięki :)
      • bananarama-live A 29.11.08, 06:04
        Wy myslicie ,ze ja nie z tego swiata? Tez przezyłem swoje i twierdze - ze to
        pryszcz. Tez myslałem, tez mówiłem ze tego nie zniose, ale jak pisałem w któryms
        z postów, determinacja i zasadzenie sie na tego s...na, sprawiło, ze zyje, i zyc
        bede.

        Zona mówi ,ze jestem głup. Mówi ,ze przecież wiedziała. Ale takich słów, nie
        słucha sie. My wiemy lepiej - bedzie zle i koniec :-P

        Własnie pykłem sobie 6 brow i moja jasnosc umysłu nie zawodzi.
        Nic nie poradze - jestem alkoholikiem, ale mysle. Bez mózgu, byłbym na tamtym
        swiecie - alk to najgorszy wróg dla watroby.
        Takie zycie

        " jake zycie, taki zgon, tarara "
    • greenrachela Re: z perspektywy czasu 28.11.08, 19:25
      A ja myślę, że w zdecydowanej większości histeria to zbyt wiele powiedziane. Nie
      widzę tu żadnej histerii. Raczej zainteresowanie jak wieloma innymi rzeczami,
      które nas dotyczą; codziennymi - pracą lub indywidualnymi - zainteresowaniami.
      Terapia? - ja jestem w połowie. Nie narzekam, normalnie funkcjonuje. Śmieje się
      tak często jak przed terapią, denerwuje się również tyle samo. Pracuje, spotykam
      się ze znajomymi, wychodzę na spacer z psem, bywam w kinie... Jest lepiej a
      czasem gorzej, to nieważne, człowiek ma to do siebie, że bardzo szybko się
      przyzwyczaja.
      • bananarama-live Jest histeria 29.11.08, 06:27
        Ludzie wewnetrznie miotaja sie. W duszy jest wielki znak zapytania - tak jakby
        to był rak. Tak łatwo mówi mi sie, bo jestem poooo,ale przeciez kazdy w koncu
        ,bedzie po.
        Moze wysłc wam muze,która lubie i słucham nagminnie?
    • bananarama-live Wiem, ze człowiek 29.11.08, 06:42
      przed terapia, powie " ale fiej " po terapii, moze tez. Ale ja lubie to nagranie
      i nic na to nie poradzicie. Nie jestem siur, jak komus sie to wyda, bo muzy
      powaznej ,tez słucham - typu Pogorelicz ;-/
      • bananarama-live ups 29.11.08, 06:43
        de.youtube.com/watch?v=zvoeeq-BH4w
        • bananarama-live Kurcze 29.11.08, 06:53
          Jakie zycie jest piekne

          de.youtube.com/watch?v=9L9_8vwx2w8
        • zakielek Re: ups 29.11.08, 18:06
          Gratuluję dobrego gustu muzycznego.

          moj kawałek to:
          de.youtube.com/watch?v=hPLHryzzrCE
          • chlopak2005 Re: ups 01.12.08, 08:31
            W sumie dobry temat założony, bo większość może się do tego nie przyznać, ale
            pewnie miewa chwile zwątpienia. Ale tj. autor tego tematu myślę pozytywnie:).
            "Pozytywnie, pozytywnie bo co? Bo negatywnie jest dziwnie!":). O leczeniu
            przypominam sobie co tydzień jak trzeba wziąć zastrzyk tak to żyje normalnie
            itd. Więcej pozytywu :). Będzie jak będzie ale gorzej być nie powinno. Ode mnie
            też nutka:

            your.dream.wrzuta.pl/audio/79kcNLjdyX/pezet__gdyby_mialo_nie_byc_jutra
    • bananarama-live Przepraszam, nie na temat 29.11.08, 07:06
      bo to smutne forum. Ale chciałbym , zebyscie wiedzieli ze nie jestem cwokim /
      tak to jest jak sie napije/ Lubie i tyle.

      <http://de.youtube.com/watch?v=CbHXJvX8LVc>
      • jan-w Re: Przepraszam, nie na temat 29.11.08, 08:33
        bananarama-live napisał:
        > bo to smutne forum.
        Jakie smutne? Gdzie smutne? Chyba masz porannego doła po nadmiernym kontakcie z
        Carlsbergiem ;-)
        • bananarama-live Re: Przepraszam, nie na temat 29.11.08, 09:25
          janie- ja nie miewam doła. Jade na Citronilu niezaleznie od spozytego pokarmu.
          Tak bosko nigdy sie nie czułem. Oczywiscie po wypitym alku, mam morala, ale
          radze sobie z nim lepiej, niz bez antydepr... Ostatnio w przypływie uczuc,
          kupiłem syniowi auto, hm, za 4 tys zł,ale jezdzi ;]
          Pozdrawiam wytrwałego rozmówce.
          Musimy tym wytrzeszom troche wetknac wiary. Oni kompletnie nie widza co ze soba
          zrobic. A z perspektywy czasu , trzeba czekac.
          Łatwo mi mówic po terapii - wiem o tym, ale gdybym to wszystko wiedział przed,
          nie byłoby shizów.

          Mam pisk w głowie , spowodowany depresja. Mysle ,ze on mnie nie opusci do konca
          zycia. Co robic? A gucio. Nic.
          Pomagam innym, bo jestem winny "swiatu" za to ze jestem i zyje.
          To forum i moje teksty, sa skierowane głównie do ludzi przestraszonych, a tacy
          jestesmy po info o HCV. Ja wygladałem przez okno na 10p Wstdze sie tego, ale
          taka psychika bywa i nic na to nie mozna poradzic, niezalorazu ajkiu ;]
          • jan-w Re: Przepraszam, nie na temat 29.11.08, 11:14
            Przecież żartuję, czego zapewne się domyślasz. Komuś kogo podejrzewałbym o
            alkoholizm, a tym bardziej depresję nie pisałbym takich rzeczy. Alkoholizm i
            depresja to ciężkie choroby same w sobie i nie należy ich u nikogo pogłębiać.

            Sądząc po liczbie wyleczeń, HCV jest mniej groźny niż alkoholizm.
            To moje pocieszające "słowo na niedzielę" dla tych którzy się zamartwiają ;-)

            Za Led Zeppelin oczywiście bardzo dziękuję.
          • izzi83 Re: Przepraszam, nie na temat 29.11.08, 16:07
            Ostatnio w przypływie uczuc,
            > kupiłem syniowi auto

            zostaniesz moim tatusiem???:)
        • bananarama-live janku - w 29.11.08, 09:42
          Specjalnie dla Ciebie
          www.wrzuta.pl/audio/qont6d6EsD/002_led_zeppelin_-_stairway_to_heaven
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka