Dodaj do ulubionych

informować pracodawcę?

11.12.08, 21:10
Czy informujecie lekarza podczas badań okresowych w pracy?
Książeczka zdrowia pracownika przechowywana jest w kadrach.... a co
z ochroną danych osobowych? W niektórych zawodach WZWHCV jest
niemile widziane....
Obserwuj wątek
    • krysia013 Re: informować pracodawcę? 11.12.08, 21:41
      pracodawca nie musi wiedzieć ja nie mówiłam nikomu w pracy i jestem z tego
      powodu zadowolona, a jak jadę do lekarza na kontrole co zawsze coś wymyślę że
      muszę mieć wolny dzień. Najgorzej było jak nagle dostałam wiadomość o terapii w
      tedy był mały problem i co się z tym wiąże kilka dni wolnego to powiedziałam bo
      urlopu już nie mogłam wziąć (to była rozmowa tylko ja i szefowa no i prosiłam by
      to zostało między nami i tak jest) z czego mam szacunek do niej.
      A co do lekarza czy badań kontrolnych to też nie musi wiedzieć zresztą i tak on
      tego nie wpisuje no chyba, że to przypadek odrębny.
    • bananarama-live Re: informować pracodawcę? 12.12.08, 06:40
      Nie masz takiego obowiazku. Ja bym nie informował. Ludzi z AIDS obrzucano
      kamieniami. Itd ,itp
      • chlopak2005 Re: informować pracodawcę? 12.12.08, 10:55
        Nie robię badań okresowych do książeczki. Kończę leczenie co miesiąc mam badania
        krwi więc nic innego nie robię.
        • izzi83 Re: informować pracodawcę? 12.12.08, 16:47
          ja powiedzialam przyszlej-niedoszlej pracodawczyni, ze jestem chora....wynik
          taki ze nie zostalam zatrudniona...sadzilam ze mnie kobieta zrozumie-jak chory
          chorego-ja na interferonie, ona na chemioterapii...coz,pomylilam sie.i dzis wiem
          ze NIKOMU nie mozna mowic, bo nigdy nie wiadomo jak kto zareaguje.
          lekarzowi medycyny pracy nie trzeba mowic.tak wskazuje ustawa.najlepiej
          przeczytajcie 3 numer ABeCadla.tam jest artykul wlasnie komu trzeba a komu nie
          trzeba mowic.polecam!!!
    • blackballer Re: informować pracodawcę? 12.12.08, 21:12
      Właściwie w jakim celu? Każdy na coś choruje, ma jakąś przypadłość. Zgoda, w
      niektórych zawodach może i ma to jakieś znaczenie (tylko niby jakie?). Większość
      ludzi nawet nie wie co to jest HCV. Utarło się, że podobno 'gorsze niż HIV'. W
      związku z głupotą ludzką i dużym ryzykiem trafienia na prymitywnego typa - ja
      bym nie mówił.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka