plumpo
30.10.12, 07:39
Pani Siedlecka protestuje przeciwko braku odpowiedzialności za własne życie
wyborcza.pl/1,75968,12760126,Protestuje_przeciwko_filozofii_nieodpowiedzialnosci.html
Przecież to państwo zaczeło się interesować życiem tej pani a nie ona zwróciła się do państwa o karę. A ja protestuje przeciwko braniu odpowiedzialności za własne życie jak GW panie gardłują za feminizmem, żeby wychapać coś na swoje bachory.
Policjanci przyszli wieczorem do kobiety bez uprzedzenia. Gdyby zrobili inaczej, najprawdopodobniej w domu by jej nie zastali. Skoro nie reagowała na wezwania sądu do odbycia kary - nie było powodu sądzić, że pozwoli się zabrać do aresztu.
Więcej... wyborcza.pl/1,75968,12760126,Protestuje_przeciwko_filozofii_nieodpowiedzialnosci.html#ixzz2AlHcNKg9
Logika jak z biura walki z terroryzmem. Trzeba łapać w godzinach nocnych, bo matka z dwójką dzieci może zwiać za granicę. A jakby policjant, który szwęda się po ulicy i nie wie kogu by tu jeszcze zrewidować z nudów i braków sukcesów w pracy, po prostu wlazł do niej do mieszkania i powiedział : ma pani za tydzień przyjść na rozprawę albo do aresztu nawet?
Prawdopodobnie sądziła, że jak się nie stawi, to jej się upiecze. Ale nie miała żadnych podstaw, by tak sądzić
Więcej... wyborcza.pl/1,75968,12760126,Protestuje_przeciwko_filozofii_nieodpowiedzialnosci.html#ixzz2AlINGIqZ
Oczywiście , że nie miała. W tym kraju mają podstawy sądzić tak ci od pół bańki w górę.