136ty
01.07.17, 09:36
Mysle ze ten pan nie docenil roli odwodnienia i braku substancji odzywczych. Ludzie z problemami psychicznymi odwadniaja sie i wydalaja z siebie mnostwo skladnikow ktore tworza uklad nerwowy. Do tego wspolczesna szkodliwa dieta. Cukier produkuje wariatow.
Zupelnie przypadkiem zaczalem zglebiac ten temat, bo wczesniej sobie obiecalem ze wszystko jest kwestia psychologiczna i trzeba sobie darowac inne bzdurki. I znalazlem odpowiedzi na swoje objawy. Czulem juz wczesniej ze czegos mi brakuje. Czasem z lowenizowaniem jakbym byl tuz przed meta...ale czesciej cofanie sie nastepujace.
Drugim bledem fetyszyzowanie psychoanalizy. Z czasem chyba mniejsze, chyba im pozniejsze teksty tym mniej lecial w kalki tej teorii.