Dodaj do ulubionych

Jest rzecza normalna

17.01.09, 09:49
ze nie nalezy sie odzywac do czlowieka w tramwaju, choc cialo ociera sie o
cialo, i jedzie sie razem kilkadziesiat minut. bo tylko element, czyli
wariaci, zebracy oraz mlodziency w ubiorze sportowym daza do kontaktu
spolecznego w autobusach i tramwajach. Normalna jest takze sprawa ze ludzie
szukaja milosci w internecie na serwisach spolecznosciowych, bo im dalej tym
lepiej. uporzadkowali nas naukowo. choc czlowiek prosty moglby uznac ze to
chyba schizofrenia.
Obserwuj wątek
    • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 09:54
      osobnik nienaukowy pewnie by cierpial ze go kijem wala po dupie, lecz naukowa
      bertrada, uwaza ze cierpienie jest endogenna choroba psychiczną i nalezy
      osobnika uzdrowic lekami tlumiacymi uczucia.
      • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:00
        a gdy juz bedziemy twardzi zwarci i gotowi i nie bedzie sie nic czulo, potrzebna
        bedzie stymulacja, zeby cos sie chcialo : seryjne kontakty seksualne z pulkiem
        wojska jako przygoda, seryjne pompki pobudzajace do zycia. kombinat pracuje,
        seryjnie zabija. a zycie w ksiazkach i na filmach, bo w realu wieje trupem.
        • uri_ja Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:04
          moje pytanie jest o wolnosc wyboru.
          o wolnosc w ogole i o wybory...
          czlowiek prosty by zrozumial...
          co do Bert- ja nie mam zdania. czasem wydaje mi sie, ze ona
          specjalnie rozgrzewa, zeby uruchomic proces, czasem, ze naprawde nie
          wie gdzie jest...
          • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:09
            to urocze ze pani uwaza ze odpowiadam na pytania z pani glowy, ktorych pani nie
            wypowiedziala na forum. tu juz sneeper kiedys pisal ze mu kradne mysli.
            • amamit Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:13
              nie. ja wypowiadam pytania, czytajac...
              i nie wiem czy to urocze.
              czytam, czytam i mysle, ze to co sama napisalam kilka lat temu jest
              bardzo prawdziwe.
              portale spolecznosciowe a poszukiwanie milosci. mam odrebne zdanie.
              wrecz przeciwne.
    • uri_ja Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 09:59
      nie tego dotyczylo pytanie.
      • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:16
        w mojej fabryce nikt nie chodzi normalnie. jedna pani chodzi jak wesoly
        marynarz, teatralnie machajac rekami i nogi wyrzucajaca przed siebie jakby
        chciala kopnac lekko z kolanka. druga pani chodzi jak pajacyk, bez stawow. macha
        prostymi lapkami, i prostymi nozkami bardzo szybko. trzecia jak kajdaniara. to
        jest fabryka dziwnych krokow. jakby lowen sie tam zapuscil jak malinowski do
        dzikusow, to by sie chyba wzruszyl jak majkel dzakson ktory uznal warszawe za
        najbrzydsze miejsce na swiecie i postanowil tu lunapark zalozyc. moze jakies
        centrum kryzysowe pracy z cialem by powstalo?
        • amamit Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 10:22
          ja chodze jak kajdaniara. czasem jak zolnierz. czasem udaje mi sie
          lekko, na palce. ale to najrzadziej.
          • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 12:23
            jesli chodzi o wolnosc wyboru, to jest to wolnosc osobnika ktoremu obcieto nogi
            do swojego wlasnego indywidualnego sposobu poruszania sie. klocki z legolandu
            maja wolnosc skladania klockow. najwazniejsze ze uwaga zostala odwrocona od
            najwazniejszego jak sneeper mowil.
            • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 12:31
              byloby nienaukowo i niewolniczo, zeby dobor osobnikow dokonywal sie przypadkowo.
              konsument ma prawo wyboru do wyselekcjonowania najwlasciwszego towaru o
              odpowiedniej jakosci z odpowiedniej gamy towarow, konkurencyjnych firm. seria to
              podstawa
            • amamit Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 13:31
              jak dojde do siebie, to wyjasnie. chyba zbyt metnie pisze. jak
              zwykle.
              zbiore sie i bedzie dluzej, madrzej juz nie bedzie.
              zalany wieloscia wyrazow, moze cos wylowisz?
    • nuroip Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 14:16
      Emocje piekne sa tylkow ielcy ludzie moga sobie pozwolic na wielkie uzcucia, bo
      slabi im nie podolaja

      Nie bac sie, pokonac strach, kochac jak najmocniej, wzrszyc bez opamietania

      Ci ktorzy niepotraia zarzadzac uczuciami, nie wiedza co z nimi zrobic moga sie
      pogubic.

      Wsolczesna juz nawet nie medycuna ale swiatpoglad cywilizacyjny odrzuca wyzsze
      uczucia, duchowosc, na rzecz konsupcjonizmu, wiary w pieniadza, plytkosc
      niematerialistyczna rozwoju czlowieka.

      Byc wielkim czlowiekiem w malym swiecie, ktory niemal wioska stanal sie gdy w
      ciagu ulamka sekundy polaczyc sie moge z kims po drugiej stronie kuli ziemskiej
      to 5 razy wieksza sztuka niz za czasow Dżyngis-chana

      Zamet i chaos wiekszy, wiec ludzie wola byc minimalistami.
      nie dotykac sfery na ktorych sie nieznaja.
      A znaja sie tylko na waskich galeziach zycia.

      Czasami trzeba odwagi by postwpowac w zgodznie z samym soba ale nie nalezy
      sietego bac.
      • uri_ja Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 14:30
        mnie odwagi nie brakuje. uczuc tez.
        dlatego mam problemy.

        ja sie tylko nauczylam panowac nad niektorymi odruchami. a to nie to
        samo co zarzadzanie uczuciami. one bez zmian pozostaja.
      • hydrae Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 14:40
        nuroip napisał:

        > Emocje piekne sa tylkow ielcy ludzie moga sobie pozwolic na wielkie uzcucia, bo
        > slabi im nie podolaja

        prawda


        > Ci ktorzy niepotraia zarzadzac uczuciami, nie wiedza co z nimi zrobic moga sie
        > pogubic.

        prawda

        > Czasami trzeba odwagi by postwpowac w zgodznie z samym soba ale nie nalezy
        > sietego bac.

        należy się tego bardzo bać
      • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 15:21
        >plytkosc
        > niematerialistyczna rozwoju czlowieka.

        bez materii duch jest plytki. trzeba sie gruntowac zeby bylo glebiej.
      • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 15:30
        > Zamet i chaos wiekszy, wiec ludzie wola byc minimalistami.
        > nie dotykac sfery na ktorych sie nieznaja.
        > A znaja sie tylko na waskich galeziach zycia.

        wykalkulowana maszyna zamienila ludzi w minimalistow znajacych sie na waskiej
        czynnosci, wiec chaos i zamet coraz wiekszy. ale czemu mieliby wolec? nie maja
        innego wyjscia. to sa wielkie nieznane sily. jak wywalilo neo z matrixa bardzo
        gleoko oddychal. tego sie trzymam.
        • nuroip Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 17:37
          matrix to swiat iluzi rzeczywistosci, wyjsc z neigo mozna latwo, tylko tak jak
          powiedzial jedn z tych ktorzy poznali real "gdybym wiedzial co oznacza czerwona
          piguka wsadzil bym ja morfeszowi w dupe"

          :) matrix przyjemny jest, ale lepiej byc ignorantem? Tylko czlowiek ktory ucieka
          od ignorancji pzonajac prawd bedzie mug doznac prawdziwego szczescia w
          swiadomosci rzeczywistosci.
          • szpetota Re: Jest rzecza normalna 17.01.09, 17:41
            to co teraz? amen czy niech bedzie pochwalony?
            • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 11:43
              "nie maja innego wyjscia. to sa wielkie nieznane sily. jak wywalilo neo z
              matrixa bardzo
              gleoko oddychal. tego sie trzymam."

              Mozliwosci jest nieskonczenie wiele, czasami jednak nas umysl z jakis powodow
              sie od nich odcina i stwarza sobie ramy oraz bariery, mozna sobie wmawiac ze to
              sa bariery nei do pokonania, fatum, przepisy normatywne, spoleczne, prawne itp
              itd. po prosty dul w ktorym mozna skakac niedzie nie doskakujac lub krecic sie w
              kolko.

              to dol psychiczny tak naprawde nie jestesmy w ziemi tylko na powierzchni, reszta
              to wytwory naszych carnych wizji.

              Matrix byl przyjemny, prawda nie jest.

              Moga wolec, moga zawsze, zawsze mozna powiedziec chce lub niechce.

              Powiedziec musiec lub trzeba to klamstwo ktore jest jak matrix bardzo przyjemne.

              neo wiedzial czym jest matrix i mia jakis cel w nim, wyjscie z niego nie bylo
              najwazniejsze
              • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 12:39
                Mozliwosci jest nieskonczenie wiele, czasami jednak nas umysl z jakis powodow
                > sie od nich odcina i stwarza sobie ramy oraz bariery, mozna sobie wmawiac ze to
                > sa bariery nei do pokonania, fatum, przepisy normatywne, spoleczne, prawne itp

                raczej fizjologia panie piorun. trzeba jesc , miec cieple spanie, i ubranie,
                zanim sie zrobi cokolwiek innego. a powierzchnia to matrix, wyjscie to ugruntowanie.
                • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 12:54
                  Jesc, spac, ubranie.

                  To wygoda czyni z nas niewolnikow :)

                  Szczegolnie kiedy ktos uzna ze mus i minimum to mieszkanie za 1.000.000, fura za
                  300.000 no i ubranie - 3k miesiecznie.
                  Jedzenie prestizoew ile moze kosztowac i ile trzeba by praowac i jak bardzo
                  sienie wychylac by tego nei stracic?
                  Nuroip
                  • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 13:01
                    > To wygoda czyni z nas niewolnikow :)

                    doprawdy nie wiem co w tym zabawnego.

                    > Szczegolnie kiedy ktos uzna ze mus i minimum to mieszkanie za 1.000.000, fura z
                    > a
                    > 300.000 no i ubranie - 3k miesiecznie.

                    dylematy ma pan hrabiaowskie
                    • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 13:04
                      aha nie zrozumialem, "TO" wygoda, a nie "TA" wygoda. wiec w takim razie pierwsze
                      zdanie skreslam, i drugie powtarzam dwukrotnie
                      • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 13:12
                        Pytanie ile trzeba by ktos uznal swoje podstawowe potrzeby za wypelnione? :)
                        wydaje mi sie ze wiekszosc ludzi nie ma w tym zaresie ograniczenia. Szczególnie
                        potrzeby rozrwyki i prestizu wydaja sie byc nieograniczone.

                        Mona sobie wmawiac jaki standard jest minimalny i znowu wmawiac ze trzeba,
                        "musiec" nei ma wyjscia. z samochodem ze 5.000 nie pokaze sie skoro moj sasiad
                        ma za 25.000



                        • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 13:38
                          a ilu ma je wypelnione? i co musi zrobic zeby miec je wypelnione?

                          srednia pensja wynosi w warszawie 3 tysiace zdaje sie, w miescie gdzie najwiecej
                          sie zarabia a ile kosztuje konieczne zaspokojenie potrzeby mieszkaniowej? i to
                          jest ten slynny wyscig szczurow za gadzetami?

                          jak juz maszyna przerobi czlowieka, to juz jedyny sens zostaje w tym zeby
                          troche lepsze rzeczy sobie kupic na starosc, bo nic innego juz trudno zrobic.
                          • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 13:56
                            teoretyccznie podstawowe potrzeby nie jest trudno wypalnic, czasem staja sie
                            problemem w zalerznosci od okolicznosci.

                            w 99% przypadkow wypelnienie potrzeby glodu i potrzeby mieszkaniowej to nie
                            problem. problem staje sie wtedy kiedy ktos uzna zejego potzeba zostanie wypelniona.

                            kiedys krolowa jezdzila karetą. Dzis komfort i szybkosc podruzowania wiekszy niz
                            w karetcie zaprzegnietej w 4 konie ma prawie kazdy wlasciciel samochodu.

                            Wiekszosc potrzeb podstawowych kazdy juz zrealizowal, reszta to nasza chcica
                            zeby miec wiecej.
                            Kiedy ktos w jakosci wypelnienia potrzeby ubrania , mieszkania upatruje
                            senszycia to wszystko poswieci na to zeby zrabiac pieniadze majace doprowadzic
                            go do posiadania masy ubran i miekszkania ktore te wszystkie ubrania pomiesci.

                            wszystko wiec zalezy od naszego poziomu ktury zostal postawiony.
                            jesli ktos jest godny bonei ma na jedzenie, i spi pod mostem to jest problem,
                            ktory moze byc rozwiazany.

                            Wiekszosc z nas ma jednak mieszkanie i miec je bedzie taksamo jak jedzenie.

                            W wyscig szczurow niech bawia sie szczury, ktore tresowane byl do tegozeby miec
                            a nie byc. Pozatym wiekszosc zdaje sie nei zauwazc ze zebymiec najpierw tzeba
                            byc i zaden papier z zadnej uczelni tego nie rozwiaze.

                            Maszyna nie prezrabia ludzi to my dajemy sie skusic i ulec lub nie. I to jest
                            nasza decyzja, strach,wygoda nei moze nas usprawiedliwic, zadna nasza psych.
                            slabosc czy wyobraznie.

                            jesli ktos mysi tylko w kaegoriach modłow i wiary do zloteo cielca ktory zapenie
                            szczesciei dobrobyt - cuz to jego decyzja. Wyznawca zlotego cielca bez pieniedzy
                            staniesie prawdopodobnie zgorzknialych chamem albo zlodziejem jesli ma ws obie
                            troche odwagi...

                            Kto kaze nam czcic przedmioty i piniadz, hedonizmi materializm. to bozkowie
                            kotrych kazdy moze odrzucic.


                            Serce mowi czesto to co powinno bycwlasniwe i co powinno motywowac czlowieka.
                            Milosc, dobro drugiego czlowieka, radaosc zltruistyczna, budowanie lepszego
                            swiata, zwiekszanie swiadomosci i mocy. Pieniadz jakkolwiek wysteuje wtedy jako
                            srodek a nie cel sam w sobie


                            wracaja do poczatku watku.toczesto bariery igraniczenia i to co nam sie wdaje
                            konieczne sprawia ze wydaje namsie ze wyjascia nie ma. wystarczy odrzucic
                            materializmihedonizm, zaufac sobie zeby sie przekonac ze tkwilismy w jakis
                            ramach ze szklanej waty
                            • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 14:04
                              powtorze raz jeszcze, gratuluje hrabiowskich dylematow.
                              • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 14:08
                                aha to Ty siedziesz w kartonie pod mostem kolo wysypiska smieci. niezla
                                miejscowka, jak udalo ci sie dorwac komputer i internet? podlaczylas sie pod
                                kabel Tp.Sa ktoryakurat zwisal w dziuze w scianie? :)
                                a komputer to pewni jeszcze z czasow miedzywojnia wielkosci pasu startowego.

                                No to szerokieperspektywyprzed toba nic tylko ruszyc glowa a nie stawac na
                                glowie i wziasc sie za realizacje celow.

                                aha ty walczysz o przezycie zjadajac gume do zucia przyklejana w autobusach...
                                • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 14:22
                                  musze chodzic do pracy co mi zajmuje pol doby z dojazdem po ktorej zdycham bo
                                  robota nie jest lekka, wiec szczyt ucieeczki od reala jest forumowanie . a i tak
                                  jestem doinwestywowany, bo niestety jestem wariatem i nie stac mnie na zarobki
                                  lepsze niz minimalne, co sprawia ze musze wchodzic w rozne niewolnicze
                                  zaleznosci. potrzeby elementarnych nie zalatwi sie raz a pozniej dusza wolna
                                  tylko trzeba je zalatwiac caly czas.
                                  • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 14:25
                                    dodam ze w robocie sie nie realizuje tylko raczej jestem mobingowany, nie jaj
                                    jeden na swiecie tylko wiekszosc, wiekszosc ludzi jest zalezna od pracodawcy
                                    przez wiekszosc zycia. czas na zalatwienie fizjologicznych potrzeb zajmie z
                                    ponad 20 dziennie, przez ktore trudno mowic o jakis kolwiek wyzszych
                                    wartosciach. zostaje kilka w czasie ktorych najchetniej by sie ucieklo
                                    • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 14:44
                                      waricaci zarabiaj najwiecej. jeden z dobrych przykadow wariactwa to pracoholizm.

                                      Minimalne zarobki maja ci ktorzy chca je miec.

                                      kurcze to ile ty jesz, ile placisz za lokum i jak sie ubierasz zeby musiec
                                      jeszcze robic laskie po pracy szefowi?

                                      moze czas wyjechac za granice?
                                      • szpetota Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 15:18
                                        moze idz na inne forum tam swoim prostactwem sie wykaz
                                        • nuroip Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 15:24
                                          wybacz mi moje prostactwo - niezamierzone, mze nabyte a moze wrodzone.

                                          4 godziny dziennie to duzo zeby przeznaczycgo np na rozwoj wewnetrzny na
                                          przykad, aeco ja tam wiecm lepiej przez 4 godz wolnego sie troche poudreczac nad
                                          swoim losem
                                          • polprodukt Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 19:30
                                            od 17.13 do 18.45 rozwijamy sie wewnetrznie, wydajnie rozplanujmy
                                            czas w exelu. duch - materia schizofrenia. a moze zwijamy do
                                            wewnatrz bo na zewnatrz nie ma miejsca.
                                    • nienill Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 19:40
                                      szpetota napisał:

                                      > czas na zalatwienie fizjologicznych potrzeb zajmie z
                                      > ponad 20 dziennie, przez ktore trudno mowic o jakis kolwiek
                                      wyzszych
                                      > wartosciach.
                                      jak wielu pracujacych ma inaczej?
                                      • polprodukt Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 20:02
                                        a czemu ma miec inaczej?
                                        • polprodukt Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 20:08
                                          kolega maskiansko moraly prawi i uwaza ze ludzie za kasa gonia,
                                          zamiast za rozwojem duchowym. a ja jak sadze ludzie gonia za
                                          przezyciem, a po robocie maja telewizor w sposob naturalny. taka
                                          natura maszynerii.
                                        • nienill Re: Jest rzecza normalna 18.01.09, 20:08
                                          polprodukt napisał:

                                          > a czemu ma miec inaczej?
                                          bo milej by im w zyciu bylo

                                          niewazne
                                          moze z powodu kontekstu cos źle zrozumialam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka