Dodaj do ulubionych

a jedna pani

31.01.09, 17:42
będąc na przepustce z psychiatryka
powiedziała, że tam jest inna pani, która non stop kradnie,
i druga pani, która rzuca talerzami
oraz
co najbardziej fascynuje
podpalaczka - ponoć podpala wszystko, co da się.
ostatnio podpaliła szlafroki,
ale jakoś mojej pani udało się kurtkę ulokowaną wśród płomieni z
pożogi uratować.

a oddziałowa, ponoć, na to
na zebraniu społeczności :

- ojej. nic takiego. tylko jeden szlafrok podpaliła.

a moja kumpela :

- dwa. dwa dokładnie się paliły.

dokładność w odbiorze i relacjonowaniu zdarzeń, zjawisk - rzeczą
jest ważką.
się może przydać dla rekonstrukcji.
Obserwuj wątek
    • laurpi Re: a jedna pani 01.02.09, 18:26
      z tego wynika, że najbardziej to panie rozrabiają w psychiatrykach, co zresztą
      potwierdzają obserwacje własne
      • gabi_niedzisiejsza Re: a jedna pani 03.02.09, 10:50
        Taka pożoga totalna po może być dopiero jazda. Takie notoryczne
        podpalanie to jakoś się naukowo nazywa, tylko nie mówcie, że
        piromania bo to wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka