maxymus1
12.10.09, 09:19
Pan Profesor ma zdecydowanę rację, nie będę kpił że Nobel się
należy, ale zastanówcie się Państwo Włodarze, w tym Szczecinie, nic
nie ma! Nic! Jest parę klubów nocnych, tajnych, skąd pijana
młodzież, aczkolwiek nie wszystka, i tu honor muszę oddać, bo
zdażają sie i też trzeźwi, wraca o domów nie zreedukowana, niestety!
A gdyby tak, tak jak Państwo pięknie mówicie, parę lokali, tanich
lokali, np typu dyskoteka? Co? Dlatego nawiązuję do tzw Starówki, no
bo wszyscy pijani mają tam przystanek, autobusowy zwykły, ale nie o
to chodzi! Młodzież jest OK. tylko Miasto, no co Miasto? No co?