konspirant.0
08.04.10, 08:31
"Jak dodał były zastępca prezydenta Tomasz Jarmoliński, jego odejście w
sierpniu ubiegłego roku miało być zimnym prysznicem dla Krzystka, aby ten
zaczął lepiej zarządzać miastem. - Dzisiaj takiej nadziei nie mam. Patrząc na
to, jak stanowisko, któremu poświęciłem 3 lata swojego życia staje się
przedmiotem politycznego przetargu, to jest mi przykro - mówił były
wiceprezydent."
facet, który obsadzał wszystkie stołki ludżmi "z defektem", który zlikwidował
szpital, w którym pracował opowiada takie farmazony
człowieku nie masz w domu lustra ?