zed.1
05.12.10, 23:57
W tym wątku możecie sobie na mnie pokrzyczec, pobluzgac. Śmiało, nie ograniczajcie sie. Pewnie jesteście smutni, zaskoczeni, rozgoryczeni. Przeciez niby ten najgorszy prezydent miał już nie wygrać. I co? I widać, ze nie mieliście racji.
Teraz znowu macie cztery lata jeczenia i rozmów o mieszkaniu krzystka. :)