Dodaj do ulubionych

Wypadek na Taczaka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 19:01
Wczoraj kierowca motocykla wyrżnął w malucha i zabił siebie i jeszcze dwie
osoby, kiedy ścigał się z innym motorem. Podobno jechali 200km/h. Drugi
motocyklista widząc wypadek po prostu uciekł nieudzielając pomocy
umierającemu koledze. Bez komentarza.
Obserwuj wątek
    • zephir Re: Wypadek na Taczaka 02.05.04, 21:38
      Z tego co słyszałem to kierowca malucha zajechał gościowi a wierz mi że i przy
      60 skutki mogły być podobne.Co do tego drugiego to (jeżeli to prawda) postąpił
      jak ostatni ....Dopowiedz sobie sam.Wracając do samego zdarzenia to mam tylko
      pare wątpliwości:1.Jak się można ścigać z pasażerem na plecach?2.We wszystkich
      telewizyjnych sprawozdaniach cytuje się świadków którzy jeśli chodzi o motocykl
      zawsze powiedzą że jechał z 200.Radary mają w oczach czy co?Jeszcze raz
      powtażam:przy 60 mogło być tak samo ( chociaż nie musiało).Przyznam że skoro
      gość nie zdążył wytracić prędkości to musiał przekroczyć dozwoloną prędkość ale
      musiał by być półgłówkiem jadąc dwie paczki przez miasto z pasażerem na
      siodełku.Tak czy inaczej skończyło sie tragicznie.
      P.S.Nikogo nie bronie ani nie oskarżam.
      • Gość: petrus Re: Wypadek na Taczaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 22:45
        Wiesz, mam widok na Taczaka, bardzo piekny, jezdze tez tam rowerkiem (bez
        problemu 50 km/h mozna sie rozbujac) i doskonale widze jak tam furami i
        motorami pomykaja. Zreszta w nocy czasami sa wyscigi tak ok 3. Wtedy to jest
        jazda, i chyba 200 km/h to troszke malo. naprawde mozna sie rozbujac na tej
        ulicy, gdyby jeszcze z 26 kwietnia zakret byl lepiej wyprofilowany to bez
        problemu kazdy pojazd mozna na maksa rozbujac.
        Pozdrawiam i uwazajcie na siebie.
        • zephir Re: Wypadek na Taczaka 03.05.04, 00:35
          No,ja nie kojarze Taczaka ale 26 kwietnia tak.Faktycznie nocą jeżdżą
          szybko.Tylko mówiłem że wyścigi z pasażerem w roli plecaka są porąbane(bez po
          mieście też).Pozdrawiam.
      • vojciech Re: Wypadek na Taczaka 02.05.04, 23:16
        zephir napisał:

        > Z tego co słyszałem to kierowca malucha zajechał gościowi a wierz mi że i przy
        > 60 skutki mogły być podobne.

        Jeżeli zobaczysz zdjęcia z tego wypadku, to będziesz wiedział, że przy 60 to nie
        było możliwe.
        • Gość: petrus Re: Wypadek na Taczaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 23:20
          Mozliwe, ale pod warunkiem ze to TIR w tego malucha wiechal.
          Pozdr.
        • zephir Re: Wypadek na Taczaka 03.05.04, 00:32
          No właśnie widziałem zdjęcia.Kawa rozbita w drobny mak.A jeżeli chodzi o skutki
          to mówiłem o ofiarach a nie szkodach w sprzęcie.Wierz mi albo nie że przez
          pecha można zejść z tego świata nawet przy 20.Niefortunny upadek i łeb skręcony.
          P.S.Jak już mówiłem to nikogo nie bronie ani nie oskarżam.
          • Gość: macius Re: Wypadek na Taczaka IP: *.idea.pl 03.05.04, 01:06
            z ciekawosci.... gdzie widziales te zdjecia??
            • mepps Re: Wypadek na Taczaka 03.05.04, 06:50
              Gość portalu: macius napisał(a):

              > z ciekawosci.... gdzie widziales te zdjecia??


              - Zdjęcia były w Teleekspresie. Pozdro!
      • Gość: WOY Tak, tak, na motorze w Szczecinie jeżdzi się 60ką. IP: 212.14.63.* 03.05.04, 09:54
        Mhm. A świstaki odrywają wtedy oczy od papierków...
        Nie mam nic przeciwko, aby jeżdzili sobie nawet 250 na zamknietych lotniskach.
        Niech się zabijają do woli. Ale niech debile nie narażają innych użytkowników
        dróg.
    • Gość: Sławek Re: Wypadek na Taczaka IP: *.pl / *.smsnet.pl 03.05.04, 10:41
      > Wczoraj kierowca motocykla wyrżnął w malucha i zabił siebie i jeszcze dwie
      osoby

      Pozwolę sobie skomentować to. Tak sobie myślę z dwoga złego to chyba lepiej, że
      jechał tym motocyklem na Taczaka taką prędkością a nie Krzywoustego lub
      Wyzwolenia. Kto z nas nie jechał więcej niż znaki nakazują ????? No może 200 km
      to przegięcie ale postarajcie się zrozumieć ludzi, którzy kochają motory.Nie
      można im zakazać jeźdzenia. A wydaje mi się, że z dwojga złego to lepiej, że
      jechali na Taczaka a nie w centrum miasta bo takie sytuacje też już bywały. Co
      do winy - prokurator uważa, że jest współwina ( motocyklista prędkość ) ale
      trzeba sobie jasno powiedzieć, że kierowca malucha poprostu zajechał drogę i
      nic nie może usprawiedliwić tego. Pewnie gdyby motocykl jechał wolniej to albo
      by wychamował alby by skończyło się na tym, że zginął bo motocyklista i jego
      pasażer a uszedłby z życiem kierowca malucha. Biegli bowiem z zakresu ruchu
      drogowego wskazują wyraźnie, że motocyklista ma małe szanse na to aby wyszedł
      cało z wypadku kiedy na liczniku jest 60km/h - cały w sensie bez obrażeń. I
      gdyby kierowca zachował ostrożność nie doszłoby do tej tragedii. Kierowca
      skęcał w osiedle, być może przy takiej prędkości trudno ocenić odległość ale to
      on powinien przepuścić motocykl a nie zajeźdzać mu drogę.
      Co do tej wypowiedzi, którą komentuję - jeżeli masz wiedzę na temat tego, że
      się ścigał zgłoś to do policji bo poza tym, że na miejscu cały tłum
      plotkował ,że były wyścigi nikt tego nie wiedział i nikt nie potrafił tego
      potwierdzić. I jeszcze jedno - masakrą było to, że na miejscu za taśmą
      odgradzającą miejsce zdarzenia stali rodzice z dziećmi, którzy pozwalali
      oglądać swoim pociechom dwa ciała, które leżały przykryte na jezdni... bez
      komentarza.
      • dyrgosia Re: Wypadek na Taczaka 03.05.04, 10:53
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > na miejscu za taśmą
        > odgradzającą miejsce zdarzenia stali rodzice z dziećmi, którzy pozwalali
        > oglądać swoim pociechom dwa ciała, które leżały przykryte na jezdni...

        Może to uchroni te dzieci w przyszłości przed podobnym losem.
        A swoją drogą słyszałam, że to było w nocy, to skąd tam dzieci.....
        • Gość: żeromski stefan Re: Wypadek na Taczaka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 11:45
          a niech sobie jeżdżą - miłość do motorów (niektórzy kochają sie z własnymi
          pralkami)
          w sumie wiosna to sianokosy organów których dostarczaja właśnie motocyklisci
          oskarżam wszystkich i wszystkich bronie
          • dyrgosia Re: Wypadek na Taczaka 03.05.04, 11:46
            Gość portalu: żeromski stefan napisał(a):

            > a niech sobie jeżdżą -

            Oczywiście do chwili kiedy nie wjeżdżają we mnie.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka