Dodaj do ulubionych

Cimoszewiczowi brakowalo

02.08.04, 12:15
ten najslabszy z polskich ministrow sprawa zagranicznych w III RP wyrazil
opinie ze brakowalmo mu poparcia slow schroedera jakims gestem podobnym do
brandta z 70 r. osobiscie nie wiem jaki gest sobie cimoszewicz wyobrza.
kancerz powinen walic glowa w pomnik tarzac sie poziemi czy calowac ziemie?
klekanie byloby juz puste bo skopiowane. slowa kancerza byly mocne i jasne i
wypelnily wszystkie polskie oczekiwania. nie wiem po co takie nieporadne
teksty okraszana polajanka wobec francji i rosji ze ich przedstawiciela nie
bylo na odpowiednim szczeblu. z taka polityka zagraniczna daleko nie
zajedziemy. pozdrawiam blackexit
Obserwuj wątek
    • albert_c dziekuje panu, panie Schroeder 02.08.04, 12:27
      dziekuje za top ze zechcial Pan przyjechac na obchody 60 rocznicy Powstania
      Warszawskiego i wyglosic slowa, ktore uslyszala wczoraj spora czesc narodu
      polskiego.
      moim zdaniem jest to kolejny bardzo wazny krok w dziejach pojednania polsko-
      niemieckiego.
      dziekuja raz jeszcze ze zdobyl sie Pan na te slowa, tym bardziej ze jestem w
      stanie wierzyc w to ze nie bylo to dla Pana zapewne latwe doswiadczenie.

      dziekuje takze N. Davisowi za napsianie ksiazki o historii Powstania
      Warszawskiego.

      w zwiazku z obchodami naszla mnie pewna refleksja: Niemcy przeprosili
      Powstancow, nie bardzo jednak pamietam aby na taki sam gest zdobyly sie wladze
      polskie, ktore tuz po wojnie i tak przez wiele lat zwalczaly Powstancow jako
      zdrajcow narodu, niejednokrotnie karzac Bohaterow Warszawy kara smierci za ich
      poswiecenie dla sprawy ojczyzny.
      czekam, az nasz rzad pochyli glowy nad tymi ktorym wladza polska na przelomie
      lat 40/50 odebrala zycie, zdrowie, wiare w lepsze jutro...

      ...znajac cynizm dziejow zakladam ze wielu z tamtych przesladowcow i tych
      ktorzy przez wiele lat ich chronili jak i uwarygadniali stalo wczoraj w
      pierwszym rzedzie i oczekiwalo slow przeproszenia od Niemcow, nie doszukujac
      sie wlasnych win...
      • piotr33k2 Re: dziekuje panu, panie Schroeder 02.08.04, 12:47
        tak naprawdę słowa schroedera są tak samo wiarygodnie odzwierciedlające opinie
        publiczną w niemczech jak słowa kwaśniewskiego odzwierciedlały opinię plaków na
        temat jedwabnego (moze 50 proc) ale dobre i to od czegoś trzeba zacząć .
      • zaczepialski Schroeder powiedział znacznie więcej niż od niego 02.08.04, 12:48
        oczekiwałem i czego się spodziewałem. Waga tego wystąpienia, jego jednoznaczna treść w zestawieniu z miejscem jego wypowiadania dla mnie zamknęły "wojenne" relacje polsko - niemieckie. Pozostaje jeszcze Putin oraz jednoznaczne potępienie roli ZSRR i Stalina w relecjach polsko-rosyjskich.
        • ja_aska Re: Schroeder powiedział znacznie więcej niż od n 02.08.04, 13:20
          a dla mnie nie zamknęły. we wszystkich medycznych podręcznikach "tam" mengele
          występuje jako wybitny "lekarz". nie ma nawet wzmianki nt jego działalności w
          czasie IIwś.
    • enancjo Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:26
      .. powinien moze wytarzac sie w sniegu jak mowil vicepremier
      brytyjski ..co by pokazac jak mu teraz cieplo w Polsce .. :))

      .. moim zdaniem to byla bardzo wazna wizyta i byla poprawna,
      ale zeby 'osobiscie' oczekiwac od niej gestow na tle tych
      wszystkich symboli powstanczych i zyjacych .. niemal .. pominkow
      naszej historii, o ogromnym znaczeniu dla wszystkich Polakow ..
      to zwykly nietakt i brak zrozumienia i wiedzy historycznej oraz
      pokory wobec wlasnego narodu .. zeby nie powiedziecze ze to
      polityczna sloma w kieszeniach .. no ale czego sie spodziewac
      po czlowieku i ludziach ktorzy wygladaja na inteligentnych jedynie
      na tle przedstawicieli SO, .. a wczoraj bylem poruszony patrzac
      w twarze tych setek ludzi .. dzieki ktorym byc moze ze jestem ..

      .. rzeczywiscie ukladajac nasze relacje w Europie, ciekawe,
      kiedy my przeprosimy nas samych za nasza wspolczesna historie ..
      czy stac nas na takie pojednanie ??

      Enancjo
      • ja_aska Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:28
        nie oczekiwałam i nie oczekuję od niemców niczego.
        co do powstańców - mam mieszane uczucia.
        • piotr33k2 Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:39
          mieszane dlaczego? dlatego że ze mieli odwage sie bić?nawet jak było to z
          punktu widzenia strategicznego dyskusyjne to jak ktoś ma moralną rację a tym
          bardziej odwagę tą rację wcielic w czyn zasługuje na chwałe i
          szacunek .mieszane uczucia i potepienie wystepuja przeważnie gdy uważamu że
          sami nie zdobylibysmy sie na taki cheroiczny czyn ,podobnie jest w przypadku
          kuklinskiego.
          • ja_aska Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:41
            nie wiem czy zdobyłabym się czy nie. teraz nie da rady ocenić. mieszane uczucia
            wywołują we mnie liczby:
            18 tys powstańców
            20 tys hitlerowców
            180 tys. cywilów.
            i mam prawo miec mieszane uczucia. przynajmniej nie udaję.
            • piotr33k2 Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:50
              zachowując się elementarnie logicznie i poprawnie analizując wszystkie za i
              przeciw nikt nigdy nie przeciwstawiłby sie złu a swiat pogrąłyby się w
              betialstwie i bezprawiu.
              • piotr33k2 Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:54
                a dokłądną kwintescencją tego co powiedziałem powyżej było powstanie w gećcie
                warszawskim.
                • ja_aska Re: Cimoszewiczowi brakowalo .. gestu !! 02.08.04, 13:57
                  na temat powstania w getcie nie mam zmiaru się wypowiadać bo mogę kogos obrazić.
                  nie wypowiadam się tylko ma wobec tych liczb wątpliwości.
    • blackexit powstanie nie = powstanie? 02.08.04, 14:27
      no walsnie! slusznie piotr zauwazyl. asia kiwa ze zrozumieniem glowka jak heniu
      z innym kolega w kolorze truskawki opowiadaja o glupocie powstancow 44 a gdy
      przypomina sie powstanie w getcie zupelnie beznadzijne, a jakze heroiczne, asia
      sie nie wypowiada bo nie chce nikogo obrazic. alez hipokryzja. doszlo do
      lekkiego spaczenia: na swiecie mowi sie jedynie o powstaniu w gettcie znacznie
      mniejszym i bez szans powodzenia a nikt nie wie o powstaniu warszawskim. nie
      pora na licytacje powstan, ale przykladajmy jak juz jedna miare. czemu asia nie
      powie: powstanie w getcie bylo niezykle glupie? no bo tutaj sie zastanowi i
      dojdzie do tego ze glupie bylyby to slowa. teraz pora zastanowic sie nad
      warszawskim. pozdrawiam blackexit
    • absztyfikant Re: Cimoszewiczowi brakowalo 02.08.04, 14:27
      Sledzilem wystapienia Schroedera przez caly jego pobyt w Polsce i caly czas
      widzialem jego smutne oczy pelne autentycznych lez. Byly momenty, kiedy
      myslalem, ze zupelnie sie rozklei. Nie porownywalbym go do Brandta, bo to inne
      zupelnie pokolenie. Brandt w III Rzszy musial emigrowac i byl dysydentem wobec
      Hitlera. Kontekst byl inny. Cimoszewicz jest w bledzie.

      Jednak mowienie, ze to najgorszy minister spraw zagranicznych jest przesada.
      Jasne, ze lata swietlne dziela go od Geremka, Bartoszewskiego czy
      Skubiszewskiego, ale unikalbym takich ostrych slow.

      Pochwala nalezy sie Lechowi Kaczynskiemu, ktory moim zdaniem w pieknym stylu
      zainaugurowal swoja kampanie prezydencka. Kto ogladal jego speech ten wie o
      czym mowie. Ponadto zbieral najwieksze brawa, co jest naturalne, bo w
      przygotowaniach do obchodow Powstania zatracil sie bez reszty, co warszawiacy
      docenili...

      A jeszcze slowko do enacjo. Prescott mial z nich wszystkich najlepsze
      przemowienie. Byl najlepszym mowca. Widze, ze podchodzisz do tego tak
      ironicznie, ale taki jest styl Brytyjczykow:)
      • albert_c Re: Cimoszewiczowi brakowalo 02.08.04, 14:31
        absztyfikant napisał:

        > Pochwala nalezy sie Lechowi Kaczynskiemu, ktory moim zdaniem w pieknym stylu
        > zainaugurowal swoja kampanie prezydencka. Kto ogladal jego speech ten wie o
        > czym mowie. Ponadto zbieral najwieksze brawa, co jest naturalne, bo w
        > przygotowaniach do obchodow Powstania zatracil sie bez reszty, co warszawiacy
        > docenili...
        >

        * no tak oczywiscie, jeszcze dziekuje takze panu prezydentowi Kaczynskiego za
        wspaniale tegoroczne obchody, widac bylo ze spory naklad pracy nie poszedl na
        marne. bardzo dobra robota - w ogole calego PISu przy uczczeniu tych dni.
        szczerze gartuluje!
        • piotr33k2 Re: Cimoszewiczowi brakowalo 02.08.04, 14:42
          tak to prawda zgadzam się w pełni takich obchodów jak świat światem jeszcze nie
          było i to głównie zasługa kaczyńskiego.
          • absztyfikant Obchody obchodami 02.08.04, 14:46
            Przede wszystkim Kaczynski doprowadzil do otwarcia Muzeum Powstania w dawnej
            elektrowni tramwajowej na ul. Przyokopowej.

            www.1944.pl/
            • albert_c Re: Obchody obchodami 02.08.04, 14:48
              absztyfikant napisał:

              > Przede wszystkim Kaczynski doprowadzil do otwarcia Muzeum Powstania w dawnej
              > elektrowni tramwajowej na ul. Przyokopowej.
              >
              > www.1944.pl/

              * ...a uczynil to w ramach obchodow:)
              • absztyfikant Re: Obchody obchodami 02.08.04, 14:50
                No nie:) W pewnym sensie tak, ale ja przez obchody rozumiem wszystkie oficjalne
                rauty, celebry i capstrzyki.
                • ja_aska Re: Obchody obchodami 02.08.04, 15:03
                  bleki odpi.. się. nie zamierzam przeprowadzać licytacji. przypominam, że ci w
                  44 r walczyli o wolność a ci z 43r walczyli o godną śmierć (na więcej nie mieli
                  szans). a nie mam zamiaru komentować tego w getcie bo musiałabym przypomnieć
                  co robiła stolica w czasie ich walki. a jak pisałam nie chcę nikogo obrazić.
                  nie jełopo jedna , że byli głupi tylko, że mam wątpliwości. jak nie rozumiesz
                  tego co jest napisane wracaj do szkoły.
                  • piotr33k2 Re: Obchody obchodami 02.08.04, 15:44
                    nie denerwuj sie moją intencją też nie było przeprowadzanie
                    jakichkolwiek "licytacji "a bleki trochę żle zinterpretował moje nawiązanie do
                    getta ,ja cię w tym wzgledzie dokładnie zrozumiałem i rozumiem.
                    • blackexit Re: Obchody obchodami 03.08.04, 12:20
                      piotr33k2 napisał:

                      >a bleki trochę żle zinterpretował moje nawiązanie do
                      > getta ,ja cię w tym wzgledzie dokładnie zrozumiałem i rozumiem.

                      nie interpretowalem tylko naprowadziles mnie na slat podszytej wspolczesna
                      polityyka hipokryzji. pozdrawiam blackexit
                  • blackexit Re: Obchody obchodami 03.08.04, 12:18
                    ja_aska napisała:

                    > bleki odpi.. się. nie zamierzam przeprowadzać licytacji. przypominam, że ci w
                    > 44 r walczyli o wolność a ci z 43r walczyli o godną śmierć (na więcej nie
                    mieli
                    >
                    > szans).

                    czy walka o godna smierc nie wynikala z pragniuenia wolnosci? czy w 61 albo 62
                    dniu powstania nie walczyli o godnosc? mysle ze bylo mase takich sytuacji i
                    dnia 1 i 2. w kazdym powstaniu.

                    a nie mam zamiaru komentować tego w getcie bo musiałabym przypomnieć
                    > co robiła stolica w czasie ich walki.

                    >co takiego robila?


                    a jak pisałam nie chcę nikogo obrazić.

                    z wyjatkiem powstancow warszawkich oczywiscie.
                    pozdrawiam blackexit
                    • ja_aska Re: Obchody obchodami 03.08.04, 12:30
                      > > bleki odpi.. się. nie zamierzam przeprowadzać licytacji. przypominam, że
                      > ci w 44 r walczyli o wolność a ci z 43r walczyli o godną śmierć (na więcej nie
                      mieli szans).
                      >
                      > czy walka o godna smierc nie wynikala z pragniuenia wolnosci? czy w 61 albo
                      62 dniu powstania nie walczyli o godnosc? mysle ze bylo mase takich sytuacji i
                      > dnia 1 i 2. w kazdym powstaniu.
                      >
                      ja: w tym przypadku nie o wolność jako taką tylko o wolność wyboru.
                      w 61.62.... też

                      > a nie mam zamiaru komentować tego w getcie bo musiałabym przypomnieć
                      > > co robiła stolica w czasie ich walki.
                      >
                      > >co takiego robila?
                      >
                      >ja: karuzela

                      > a jak pisałam nie chcę nikogo obrazić.
                      >
                      > z wyjatkiem powstancow warszawkich oczywiscie.
                      > pozdrawiam blackexit
                      >
                      ja: mam wątpliwości a nie chęć obrazy. a proporcje są chu...we
                      • blackexit Re: Obchody obchodami 03.08.04, 12:54
                        ja_aska napisała:

                        > ja: w tym przypadku nie o wolność jako taką tylko o wolność wyboru.
                        > w 61.62.... też

                        ???nie za bardzo kumam. powstancy w gettcie twoim zdaniem walczyli o wolnosc a
                        powstancy z 44 r. "nie o wolnosc jakao taka tylko o wolnosc wyboru" mozesz mi
                        to jakos przetlumaczyc?


                        >
                        > > a nie mam zamiaru komentować tego w getcie bo musiałabym przypomnieć
                        > > > co robiła stolica w czasie ich walki.
                        > >
                        > > >co takiego robila?
                        > >
                        > >ja: karuzela

                        to wszystko? a co w tym czasie robili zydzi nowojorscy? napychali tluste dupska
                        kawiorem moja droga. nie slyszals nic o pomocy dla getta ze strony AK np?


                        > ja: mam wątpliwości a nie chęć obrazy. a proporcje są chu...we

                        co ty taka wulgarna? pozdrawiam blackexit
                        • ja_aska Re: Obchody obchodami 03.08.04, 13:57
                          > > ja: w tym przypadku nie o wolność jako taką tylko o wolność wyboru.
                          > > w 61.62.... też
                          >
                          > ???nie za bardzo kumam. powstancy w gettcie twoim zdaniem walczyli o wolnosc
                          a powstancy z 44 r. "nie o wolnosc jakao taka tylko o wolnosc wyboru" mozesz mi
                          > to jakos przetlumaczyc?
                          >
                          > ja: getto o wolność wyboru sposobu umierania.
                          > >
                          > > > a nie mam zamiaru komentować tego w getcie bo musiałabym przypomni
                          > eć co robiła stolica w czasie ich walki.
                          > > >
                          > > > >co takiego robila?
                          > > >
                          > > >ja: karuzela
                          >
                          > to wszystko? a co w tym czasie robili zydzi nowojorscy? napychali tluste
                          dupsk kawiorem moja droga. nie slyszals nic o pomocy dla getta ze strony AK np?
                          >
                          > ja:karuzela za ścianą, 100 karabinów.

                          > > ja: mam wątpliwości a nie chęć obrazy. a proporcje są chu...we
                          >
                          > co ty taka wulgarna? pozdrawiam blackexit
                          ja: rzucasz oskarżenia i to mnie wku..wia. czytaj uważnie a potem klep. A.
                • albert_c Re: Obchody obchodami 02.08.04, 15:42
                  absztyfikant napisał:

                  > No nie:) W pewnym sensie tak,

                  * :) no wieeeeec jak w koncu? ;)

                  ale ja przez obchody rozumiem wszystkie oficjalne
                  > > rauty, celebry i capstrzyki.

                  * mniejsza o to ktory z nas co rozumie pod pojeciem takim czy owakim,
                  najwazniejsze ze to muzeum powstalo!
                  • ja_aska Piotr 02.08.04, 15:54
                    oki.
                    • absztyfikant Re: Piotr 02.08.04, 18:31
                      Ten watek jest trudny, takze w moej rodzinie wiele karczemnych awantur z tego
                      powodu sie odbywalo. Wynikalo to z tego, ze moi bliscy walczyli w obu
                      wspomnianych powstaniach. Z szacunku dla bohatersko poleglych powiadam: ciszej
                      nad ta trumna.
                      • piotr33k2 Re: Piotr 02.08.04, 18:51
                        jam nic nie winien jam chciał właśnie oddać tym co walczyli w obydwu
                        powstaniach to co im sie słusznie nalezy czyli chwałę i honor.
                        • enancjo Re: absztyf ... 02.08.04, 19:28
                          .. nie krytykowalem brytyjczykow .. ale pomyslalem ze
                          taki gest naszemu slomianemu ministrowi przypadlby do
                          gustu ..!!!

                          .. swoja droga .. mietko przeszedl od WWY z wrzesnia
                          39 do sierpnia 44, ale jakos zapomnial ze w 39 to oni
                          mieli zobowiazania wobec nas i WWA bronila sie tak dlugo
                          czekajac ze tym razem to oni nam pomoga ... a tu FIGA !!!
                          .. pozniej w 44 to tez wyszla FIGA .. bo okazalo sie
                          ze zaplecze zewnetrzne dla przeprowadzenia powstania
                          bylo nie gotowe, a raczej nadmuchane i znow nasi roadcy
                          pobiegli z pistoletami na czolgi .. i w skutek dzialan
                          wojennych i zaniechania pomocy zginelo 18000 powstancow
                          i 10 razy tyle ludnosci cywilnej .. a reszta sie na to
                          gapila i z lewej i prawej ..

                          .. czasami w swojej skrajnosci mysle i nie chcialbym w
                          to uwierzyc ze to byl okres kiedy jednak nikomu na
                          Polsce nie zalezalo .. ale wmawiano nam zesmy pepkiem
                          Europy .. stad walczylismy sami i bedac o wiele slabszym
                          na przekor tym ktorzy przy biurkach tworzyli historie
                          wykreslajac z niej narody, dzielac wplywy itd .. my
                          pisalismy ja wlasna krwia .. choc dla innych bylo obojetne
                          czy istniejemy
                          Enancjo
                          • absztyfikant Re: absztyf ... 02.08.04, 19:43
                            Ale zyjemy w wolnym, niepodleglym i w pelni demokratycznym kraju, ktorego
                            bezpieczenstwa strzeze nam NATO, a pomyslnosc gwarantuje UE. Nasi prodkowie
                            mogli o tym tylko marzyc.

                            Bohaterowie obu tych powstan zamiast Mazurka Dabrowskiego czy Ody do Radosci
                            sluchali innej muzyki:

                            wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/muza/getto.mp3
                            • enancjo Re: absztyf ... 02.08.04, 21:02
                              .. jezeli chronia nas przymierza ludzi a nie przymierza
                              prawa,zakazow, nakazow, biurokracji i interesow, to
                              rzeczywiscie mozemy sie czuc troche bezpieczni ..
                              Enancjo
    • erich_honecker Re: Cimoszewiczowi brakowalo 02.08.04, 22:21
      Absztyfikancie nie wiem czy wiesz, ze fragment "Die Fahne hoch" brzmiacy w tym
      utworze to byl hymn NSDAP. Nie zycze nikomu zyc w takich czasach. Czesc Pamieci
      Powstancow, nie wazne czy Zydow czy Polakow.
      • meg2222 Re: Cimoszewiczowi brakowalo 03.08.04, 13:44
        a czy ci Zydzi nie byli takze, a moze przede wszystkim, Polakami? ...
    • Gość: Błazen sensacja - Putin przjechał IP: *.fnet.pl 03.08.04, 14:42
      Putin przyjechał i oczekiwał na zaproszenie. Zatrzymał się w hotelu na Pradze.
      • ja_aska Małgosia 03.08.04, 15:13
        dla kogo? dla nas czy dla hitlerowców?
        • meg2222 Re: Małgosia 03.08.04, 15:56
          szczerze mowiac nie zastanawialam sie dla kogo: dla nas czy dla Niemcow
          zalozylam, ze niezaleznie od wyznania byli Polakami


          ja_aska napisała:

          > dla kogo? dla nas czy dla hitlerowców?
          • ja_aska Re: Małgosia 04.08.04, 08:18
            byli Polakami ale dla faszystów tylko Żydami.
      • ergie Putin oświadczenie ;-) 04.08.04, 08:47
        Gość portalu: Błazen napisał(a):

        > Putin przyjechał i oczekiwał na zaproszenie. Zatrzymał się w hotelu na Pradze.

        miał przygotowane oświadczenie do odczytania,
        po którym nato by się zes...o ze strachu ;-)
        oto treść oświadczenia putina:
        "poza ukrainą także polska jest w naszej strefie wpływów"
        i znowu zachód by nas opuścił.

    • buddy Re: Cimoszewiczowi brakowalo 04.08.04, 08:40
      chba jednak się mylisz
      • Gość: guest Re: Cimoszewiczowi brakowalo IP: *.espol.com.pl 02.09.04, 17:32
        buddy ma racje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka