Gość: czytelnik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.09.04, 09:50
Dla lepszego wizerunku PŻM?
Statki popłynęły do Warszawy
POLSKA Żegluga Morska przeniosła ze Szczecina do Warszawy siedzibę swej
najważniejszej spółki Żeglugi Polskiej SA.
W Szczecinie natomiast powołano jedynie jej oddział. To dla poprawy wizerunku
firmy w stolicy twierdzi Paweł Brzezicki, dyrektor PŻM.
W biurze prasowym Ministerstwa Skarbu Państwa, które jest właścicielem PŻM,
poinformowano nas, że nic nie wiedzą o tym, iż ŻP jest już firmą warszawską.
Statutowy zapis, że siedziba Żeglugi Polskiej jest w Szczecinie uległ
zmianie. Na zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy 30 czerwca br. nie
było więc już przeszkód dla podjęcia uchwały, która spowodowała, że teraz
spółka podlega jurysdykcji warszawskiej i tam też będzie np. płacić podatki.
Szczecin nie straci na prestiżu, gdyż ŻP i tak ma minimalne dochody, więc i
podatki są minimalne twierdzi P. Brzezicki, który podjął w imieniu PŻM
uchwałę o nowej siedzibie, głosując 1500 akcjami.
Z kolei 16 lipca br. na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu
akcjonariuszy "jednomyślnie" postanowiono utworzyć dla już stołecznej spółki
oddział w Szczecinie.
Dyrektor Brzezicki stara się uspokoić: Żegluga Polska jest właścicielem
zaledwie 11-12 statków. Reszta floty należy do spółek zagranicznych, a te
podlegają i pod PŻM, i pod ŻP.
Jednak ze schematu organizacyjnego grupy PŻM wynika, że poprzez spółki
pośrednie do Żeglugi Polskiej należy prawie cała flota armatora, a także
połowa promu "Polonia" (Unity Line) i ponad połowa udziałów w Polsteam
Żegluga Szczecińska (biała flota).
Żegluga Polska w stolicy miała poprawić to, co w tej chwili się psuje
wizerunek przedsiębiorstwa mówi Brzezicki. Firma chce być tam, gdzie robi się
interesy. Za pięć minut, gdy poprawi się sytuacja, znów może być w Szczecinie
dodaje.
Zdaniem jednego z żeglugowców, nie wyjaśnia to jednak sensu przenosin
podstawowej spółki armatorskiej z Pazimu, który wybudowano przed laty, aby
był centrum zarządzania flotą w portowym mieście.
Choć w warszawskiej siedzibie ŻP pracuje 9 osób, to prezes spółki Sławomir
Bałazy nadal piastuje swe stanowisko w Szczecinie.
Tymczasem resort Skarbu Państwa podtrzymał wczoraj, że decyzja o odwołaniu
Pawła Brzezickiego ze stanowiska dyrektora naczelnego PŻM jest ostateczna i
podlega natychmiastowemu wykonaniu. Ministerstwo nie poinformowało jednak,
jakie podejmie kroki w związku ze sprzeciwem zarówno dyrektora, jak i rady
pracowniczej PŻM.
(M.Klasa)
(za www.kurier.szczecin.pl)