Gość: Zolza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 19:40 A czego mozna sie spodziewac po Jarmule ? Znany jak zly szelag jest, tez w sadach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
morfinka_i_strzykawusia Re: Eksmisja bezdomnego 01.12.04, 20:55 opieka spoleczna czy w zyle? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Eksmisja bezdomnego IP: 62.233.223.* 02.12.04, 00:02 ten prezes wyłamał drzwi, a MÓGŁ ZADZWONIĆ NA KOMÓRKĘ, ciekawe jaki abonament ma ten bezdomny e pewnie prepaida jakiegoś... A numer komórki prezes znał! Hm, do czego był mu potrzebny ten bezdomny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Platnik Re: Jarmul - kuglarz z pzpr IP: 192.23.215.* 02.12.04, 00:33 CV - komitet wojewodzki pzpr , Transocean - bralem i brac bede Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zupi Re: Jarmul - kuglarz z pzpr IP: 213.199.206.* 02.12.04, 03:40 Pamiętam jak Jarmuła z pierwszego sekretarza w Transoceanie na jakiś wyższy stołek przepchano. Cała flota prześcigała się w gratulacjach. Mój kapitan (już nie żyje) specjalnie na tę okazję telegram spreparował i pilnie wysyłać kazał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awro Re: Jarmul - kuglarz z pzpr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 08:01 bezdomny=zmywarka + komórka (gospodarka rośnie) Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Eksmisja bezdomnego 02.12.04, 08:19 .. uszanowac trzeba wlasnosc i konsekwencje z tego wynikajace, ale nie wolno tez ponizac czlowieka ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Eksmisja bezdomnego IP: 212.160.101.* 02.12.04, 10:27 Pan Prezes miał rację. Za wszystko płacimy my normalni ludzie. Lump woli pić i nie pracować. Pod most z takimi.Praca jest jeśli chce się pracować,lecz jeśli ktoś lubi % to nie ma ani siły ani ochoty zatroszczyć się o pracę. Powinni takich usypiać ... aby nie męczyli otoczenia swoją obecnością. Więcej takich Prezesów a będzie zdrowsze społeczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas po co żyjemy IP: 62.233.223.* 02.12.04, 10:32 czy Ty myslisz że my żyjemy po to by pracować? sens życia ukryty jest w szczęściu, a szczęście w czerpaniu z życia garściami... Pomyśl. Nie ten jest szczęśliwszy kto żyje w dostatku, a ten bardziej szczęśliwy co w ubóstwie - tak stwierdzono badaniami... Odpowiedz Link Zgłoś
blackexit jego sprawa 02.12.04, 11:11 jesli mieszkanie jest prywatna wlasnoscia pana prezesa to moze sobie wyprosic z niego kogo chce. zrobil to malo elegancko ale jesli wczesniej probowal elegancko to jest usprawiedliwiony. nie zadzwonil na komorke do bezdomnego no dramat. pozdrawiam black Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: InBadCzaM Re: Ech, Czytelniku... IP: 212.160.165.* 02.12.04, 12:00 Więcej takich (...) opinii jak Czytelnika to radykały nie będa mieli co robić. Gdzie Twój rozum? "My normalni ludzie".... co za baton z Ciebie Czytelniku. Odpowiedz Link Zgłoś
anika31 Drodzy współczujący 02.12.04, 12:39 Proponuję wam wybudować, kupić, wynająć mieszkanie (zaznaczam nowiutkie) i na trzy lata udostępnić je p. Bezdomnemu za strzyżenie trawników. Przygotowałam długiopis, kartkę czekam na zgłoszenia, jak sądzę InBadCzaM będziesz pierwszy:) Odpowiedz Link Zgłoś
skuter70 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 12:43 jesli o mnie chodzi to uwazam, ze wlasciciel mieszkania ma prawo zrobic ze swoim mieszkaniem co mu sie zywnie podoba natomiast wyrzucanie... przepraszam, "wypie..nie" rzeczy przez okno swiadczy o skrajnym buractwie Odpowiedz Link Zgłoś
anika31 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 12:52 No cóz forma eksmisji gościa jest po porstu żenująca, a i o ile wiem to chyba nie można o tej porze roku nikogo wyrzucić z mieszkania. Jednka twierdzę ze wszyscy tak ladnie krytykujący właściciela, sami nie zorbia nic aby bezdonemu pomóc, nAWET BY GO NA wIGILIĘ NIE WPUŚCILI - BO WIESZ PUSTE MIEJSCE PRZY STOLE MA BYĆ PUSTE A NIE UTYTŁANE PRZEZ JAKIEGOŚ BEZDOMNEGO - NAWET Z KOMÓRKA. a Odpowiedz Link Zgłoś
skuter70 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 12:59 >nAWET BY GO NA wIGILIĘ NIE WPUŚCILI - BO WIESZ PUSTE > MIEJSCE PRZY STOLE MA BYĆ PUSTE A NIE UTYTŁANE PRZEZ JAKIEGOŚ BEZDOMNEGO - > NAWET Z KOMÓRKA. a powiem samokrtycznie , ze tez bym nie wpuscil Odpowiedz Link Zgłoś
anika31 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 13:12 "powiem samokrtycznie , ze tez bym nie wpuscil " No właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
skuter70 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 13:21 niedaleko mnie sa dzialki daj adres to ci paru podesle na wigilijna kolacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
anika31 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 13:38 >niedaleko mnie sa dzialki > daj adres to ci paru podesle na wigilijna kolacje:) Nie musisz:) też znam kilku....ale dzięki za propozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
blackexit Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 13:16 anika31 napisała: > No cóz forma eksmisji gościa jest po porstu żenująca, a i o ile wiem to chyba > nie można o tej porze roku nikogo wyrzucić z mieszkania. musieli by miec umowe. jesli by mieli to w mysl obowiazujacego prawa nigdy by go nie mogl juz wyrzucuic chyba ze sam kupilbymu lokal socjalny. poniewaz nie wolno ruszac bezrobotnych. niezaleznie czy sa bezrobotni na wlasne zyczenie czy nie. pozdrawiam black Odpowiedz Link Zgłoś
anika31 Re: Drodzy współczujący 02.12.04, 13:41 > musieli by miec umowe. jesli by mieli to w mysl obowiazujacego prawa nigdy by > go nie mogl juz wyrzucuic chyba ze sam kupilbymu lokal socjalny. poniewaz nie > wolno ruszac bezrobotnych. niezaleznie czy sa bezrobotni na wlasne zyczenie czy > Cudowny przepis na zamieskiwanie u kogoś za darmochę...... Pozdrawiam Ide popracować........ niestety ja mieszkam w swoim mieszkaniu > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Eksmisja bezdomnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 15:22 mój dzierżawca ulitował się nad bezdomnym i odstąpił mu w zamian za zamiatanie posesji wkół biur, baraczek . W środku prąd, ogrzewanie,dostęp do toalety.Gdy się pojawił wszyscy właściciele firm i niewłaściciele spontanicznie zaczeli znosić mu jedzenie, ubrania,wyposażenie kuchni, papierosy. na święta dostł stos szynki , ciasta, piwko, I chyba dobro otrzymane go przerosło, bo z terenu zaczęło wszystko ginąć co można spieniężyć na wódeczkę.Zaczęły się włamania, burdy.Oczywiście o wywiązaniu się z sprzątania nie było już mowy.Bezdomny nachodził firmy w biały dzień i żebrał , przeszkadzał w pracy.W końcu trzeba było też zabronić mu przebywania na tym terenie. w podzięce za wszystko któregoś dnia zastaliśmuy wybite szyby. Oni są bezdomni na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś