Gość: Buazen
IP: 217.153.7.*
08.05.03, 08:48
Ha...ha...ha, Pan Przypis liczył wczoraj na 1000 uczestników -
zebrało sie coś ponad setkę. A Pani Sarnowska ma jakieś "dzikie"
doświadczenia, że łączy słabą frekfencję na dziecinnym-kiepsko
zorganizowanym przemarszu z brakiem alkoholu. To nie te czasu
drogie koleżanki i szanowni koledzy, że wystarczy "zapiać" "ju-
we-na-lia" i zaraz ściągną tłumy złaknionych zabawy studentów.
Na takie tłumy zabrakło pomysłu i w tym jest problem. A żadnym
pomysłem jest "wyśig tekturowych tramwajów" czy skakanie na
skakance (niech sie przyzna ten kto wymyslił te idiotyzmy -
żenada. Poziom szkoły podstawowej a nie studentów). Mam
nadzieję, że tytuł "Nieliczne juwenalia" odnosił się będzie li
tylko do kiepskiego "barwnego korowodu". Reszta atrakcji i
imprez będzie miała odpowiednią liczbę uczestników.