Dodaj do ulubionych

Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 11:20
Jego nowy genialny pomysl to 18 zl za przejazd mostem 10 gr do litra benzyny
i 5 zl za za wjazd do centrum miasta.
No po policzmy. Ja mieszkam za rzeka i pod lasem musze codziennie jechac
przez most budowniczych prl. No to mam dwa razy dziennie po 18 zl.
Miesiecznie to daje 1080 zl. (sic) rocznie to już 12 tys 960 zl. no ale musze
wjechac do centrum bo tam pracuje to 5 zl dziennie. (pol pot na razie nie ma
w planach oplaty za wyjazd w centrum) razem 150 miesiecznie i rocznie 1800
zl. do litra bezyny chce wliczyc 10 gr. Ja musze przejechac minimum 20 km
czyli razem 2 zl dziennie, 6 zl miesiecznie i 72 zl rocznie. Podsumowujac
daje to rocznie 14 tys. 832 zl. znaczy się ze marek pol stal się jakby
czlonkiem mojej rodziny. Dzieckiem czy pieskiem i to dosc kosztownym. Nie
wiem co on z ta kaska zrobi. Może na zeszyty potrzebuje, a może na
samochodzik.
Pozdrawiam rado
Obserwuj wątek
    • tycjan5 Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 10.09.03, 11:42
      paranoja i tyle. mam nadzieję, ze do trgo nie dojdzie. A jeżeli tak, to jak
      najszybciej przydałby sie szybki tramwaj, może na to zbierają - o naiwności
      moja!? hehe
      pozdro
      Tycjan
      • peter.ka Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 10.09.03, 11:49
        tycjan5 napisał:

        > paranoja i tyle. mam nadzieję, ze do trgo nie dojdzie. A jeżeli tak, to jak
        > najszybciej przydałby sie szybki tramwaj, może na to zbierają - o naiwności
        > moja!? hehe
        > pozdro
        > Tycjan

        szybki tramwaj od pola?? o naiwnosci twoja :)))
        raczej wydaje mi sie ze te 14.832 zl co o je od rada wyciagna posluza na jedna
        miesieczna pensje zastepcy bardzowaznego dyrektora (bo dyrektor wiecej
        dostanie) z agencji powolanej do sciagania pieniedzy za przejazdy mostami....

        chociaz pomarzyc warto...... ale nie, zaden, nawet szybki ani szybszy tramwaj
        nie sa warte tej oplaty....
        • tycjan5 Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 10.09.03, 12:01
          pewnie, że ni esa warte, jak juz wspominałem to paranoja, a z tym tramwajem, to
          żart, że niby zbierają pieniądze na to własnie. Powinni opodatkować dodatkowo
          ludzi za chodzenie po chodnikach, a przy każdym pubie i restauracji powinien
          stać " kanar" i zbierać podatki za chodzeni edo restauracji. Dopiero byłaby
          panika.
          Pozdro
          Tycjan
          • peter.ka Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 10.09.03, 12:26
            tycjan5 napisał:

            > pewnie, że ni esa warte, jak juz wspominałem to paranoja, a z tym tramwajem,
            to
            >
            > żart, że niby zbierają pieniądze na to własnie. Powinni opodatkować dodatkowo
            > ludzi za chodzenie po chodnikach, a przy każdym pubie i restauracji powinien
            > stać " kanar" i zbierać podatki za chodzeni edo restauracji. Dopiero byłaby
            > panika.
            > Pozdro
            > Tycjan

            no pewie ze paranoja, tylko dzisiejszy deszcz i niemrawosc za oknem jakos tak
            nieswojo nie nastawiaja.... za duzo rzeczy biore na powaznie :-)))

            oplata za chodzenie po chodnikach tak od razu to raczej nie przejdzie, ale
            stopniowo wprowadzane, np. najpierw pobierac myto za przejscie kladka dla
            pieszych (typu tej kolo karedry...) pozniej za przejscie przez ulice, itp,
            itd ;)))
      • Gość: JACEK Placic myto, nie marudzic!!! IP: *.houston.rr.com 17.09.03, 01:19
        Na calym swiecie sie placi !!! Ostatnio jak bylem a San Francisco to za powrot
        z Napy musialem placic 5 dolcow za przejazd Golden Gate , tak samo jak jechalem
        przez wyspe skarbow od wschodu, piec albo trzy dolce. Wew nowym joreczku
        podobnie!! Ale nie kasuja za wyjazd,tylko wjazd i to ma sens bo mozna przecie
        zaoszczedzic i jechac jakie 80 mil do okola i nie zaplacic i zaoszczedzic ;-)))
    • Gość: mac Niepotrzebnie bijesz pianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 13:07
      Po pierwsze: ustawa (a właściwie jej projekt) "przewiduje możliwość pobierania
      opłat" za przejazdy mostami i tunelami o długości powyżej iluśtam metrów. Czyli
      nie nakłada obowiązku pobierania tych opłat. Więc nie bój się, nikt cię nie
      będzie kasował za przejazd nowocłowym.
      A po drugie: nawet gdyby, to: możesz pojechać Cłowym, możesz pojechać
      autobusem, tramwajem albo rowerem. Do centrum też nie musisz wjeżdżać, zresztą
      jeżeli wjedziesz, to i tak już teraz cię to kosztuje 2 zł za godzinę
      parkowania.
      Po trzecie: jako światowy człowiek (bez ironii) wiesz na pewno, że w większości
      krajów (przynajmniej w Europie) podobne opłaty funkcjonują. Za wjazd do centrum
      Londynu płaci się trochę więcej, bo 5 funciaków.

      Więc nie ma o co bić piany...
      • Gość: javal Re: Niepotrzebnie bijesz pianę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 13:37
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > Po pierwsze: ustawa (a właściwie jej projekt) "przewiduje możliwość
        pobierania
        > opłat" za przejazdy mostami i tunelami o długości powyżej iluśtam metrów.
        Czyli
        >
        > nie nakłada obowiązku pobierania tych opłat. Więc nie bój się, nikt cię nie
        > będzie kasował za przejazd nowocłowym.
        > A po drugie: nawet gdyby, to: możesz pojechać Cłowym, możesz pojechać
        > autobusem, tramwajem albo rowerem. Do centrum też nie musisz wjeżdżać,
        zresztą
        > jeżeli wjedziesz, to i tak już teraz cię to kosztuje 2 zł za godzinę
        > parkowania.
        > Po trzecie: jako światowy człowiek (bez ironii) wiesz na pewno, że w
        większości
        >
        > krajów (przynajmniej w Europie) podobne opłaty funkcjonują. Za wjazd do
        centrum
        >
        > Londynu płaci się trochę więcej, bo 5 funciaków.
        >
        > Więc nie ma o co bić piany...

        Londyn - Szczecin , ale porównanie
        zapomniałeś, że w City pracują kolesie zarabiające deko więcej niż średnia
        krajowa na wyspach i ich stać
        ja też jeżdże codziennie i wystarczy, że płacę 1200 zeta rocznie za parkowanie
        w naszym pięknym mieście (bo mam samochód w leasingu :P - czego nie
        przewidziała nasza urocza rada miasta). A pomysły w stylu przesiądź się na
        rower, czy dojeżdżaj tramwajem wsadźcie sobie kolego w buty - mam taką pracę,
        że niestety muszę czasem wozić pracowników naszych ukochanych urzędów, którzy
        mają samochody służbowe, ale nie mają kasy na benzynę do nich. Jak icm djupy
        nie zawiozę, to niczego nie załatwię i pójdę na zasiłek...
        pozdrowienia
        javal
        • Gość: Jurek Re: Niepotrzebnie bijesz pianę ? IP: *.agro.ar.szczecin.pl 11.09.03, 11:45
          Nie piszesz prawdy Jawal, w jakiej to "większości krajów" się płaci? W Europie
          płaci się w Norwegii i za wjazd do City w Londynie. Znam Włochy, Francję,
          Benelux, Austrię, Hiszpanię i oczywiście Niemcy. W każdym z tych krajów
          poruszałem się samochodem i nigdzie nie musiałem płacić za wjazd do miasta lub
          za mosty i tunele w miastach. We Francji np. w paru małych, zabytkowych
          miastach na wjeździe do miasta są duże, bezpłatne parkingi (!!!) i informacja,
          że "stąd dojdziesz pieszo do centru przez (10;15;20 min) i oszczędzisz sobie
          kłopotu z szukaniem miejsca na postawienie Twojego samochodu". We Włoszech np.
          w Mediolanie na wjeździe do miasta (wyjazd z autostrady) znajdują się
          wielopoziomowe tanie parkingi najczęściej przy końcowej linii metra,
          wielokrotnie z nich korzystałem, bo poruszanie się po Mediolanie samochodem to
          same kłopoty. Nie używaj (tak ulubionego przez naszych, pożal się Boże,
          polityków : " na całym świecie, w całej Europie, wszędzie itp"
          • Gość: javal Re: Niepotrzebnie bijesz pianę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.03, 11:46
            Zanim koleś coś napiszesz, to dokładnie przeczytaj :P

            fyg

            > TAKI ZNACZEK OKREŚLA WYPOWIEDŹ POPRZEDNIKA

            moje zdania są bez znaków
            miłej lektury :D
      • Gość: stasiek Re: Niepotrzebnie bijesz pianę IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 13:45
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > Po pierwsze: ustawa (a właściwie jej projekt) "przewiduje możliwość
        pobierania
        > opłat" za przejazdy mostami i tunelami o długości powyżej iluśtam metrów.
        Czyli
        >
        > nie nakłada obowiązku pobierania tych opłat. Więc nie bój się, nikt cię nie
        > będzie kasował za przejazd nowocłowym.
        > A po drugie: nawet gdyby, to: możesz pojechać Cłowym, możesz pojechać
        > autobusem, tramwajem albo rowerem. Do centrum też nie musisz wjeżdżać,
        zresztą


        Masz rację, rzeczywiście nie ma o co bić piany tylko trzeba "bić po buzi" nawet
        pana Pola, za tracenie sowicie opłacanego urzędniczego czasu na takie głupoty
        > jeżeli wjedziesz, to i tak już teraz cię to kosztuje 2 zł za godzinę
        > parkowania.
        > Po trzecie: jako światowy człowiek (bez ironii) wiesz na pewno, że w
        większości
        >
        > krajów (przynajmniej w Europie) podobne opłaty funkcjonują. Za wjazd do
        centrum
        >
        > Londynu płaci się trochę więcej, bo 5 funciaków.
        >
        > Więc nie ma o co bić piany...
      • Gość: ms Re: Niepotrzebnie bijesz pianę IP: *.devs.futuro.pl 10.09.03, 22:42
        Jak to nie ma o co bic piany??? Przeciez te nowe pomysly sa tylko po to zeby
        nas dobic. Idac Twoim tokiem myslenia, to najlepiej nie wychodzic z domu, bo
        wtedy nie trzeba kupowac butow, ubran w zaleznosci od pogody, etc. A najlepiej
        to nie miec nawet domu, to wtedy nie trzeba placic czynszu, za prad, wode,
        etc. Moze niech rzad poszuka najpierw oszczednosci u siebie - np.: obnizajac
        sobie diety, a potem siegnie do naszych kieszeni.
      • Gość: rado Re: Niepotrzebnie bijesz pianę IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 09:29
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > Po pierwsze: ustawa (a właściwie jej projekt) "przewiduje możliwość
        pobierania
        > opłat" za przejazdy mostami i tunelami o długości powyżej iluśtam metrów.
        Czyli
        >
        > nie nakłada obowiązku pobierania tych opłat. Więc nie bój się, nikt cię nie
        > będzie kasował za przejazd nowocłowym.

        nie za bardzo rozumiem. bo z pierwszego zdania (ze to projekt) wcale nie wynika
        drugie (ze nie bede mnie kasowac).


        > A po drugie: nawet gdyby, to: możesz pojechać Cłowym, możesz pojechać
        > autobusem, tramwajem albo rowerem. Do centrum też nie musisz wjeżdżać,
        zresztą
        > jeżeli wjedziesz, to i tak już teraz cię to kosztuje 2 zł za godzinę
        > parkowania.

        a fajnie. moze bede chodzil na piechote? dla ciebie to zupelnie normalne znaczy
        sie. na rowerek i jedziem. chyba bede cie do siebie codziennie zapraszal.


        > Po trzecie: jako światowy człowiek (bez ironii) wiesz na pewno, że w
        większości
        >
        > krajów (przynajmniej w Europie) podobne opłaty funkcjonują. Za wjazd do
        centrum
        >
        > Londynu płaci się trochę więcej, bo 5 funciaków.

        oplaty za mosty istnieja tylko w usa z tego co mi wiadomo (co ciekawe cena jest
        calkiem bliska bo naszej tylko w nyc bo na prowincji czesto jest to 1 $ i tylko
        w jedna strone) nie wiem czy wiesz tez ze jest pewna roznica miedzy londynem a
        nasza pipidowa. to czysty debilizm w polsce panstwo zabiera ci 2/3 zarobkow i
        zwiekszanie fiskalizmu dorpowadzi do jeszcze wiekszego marazmu niz obecnie. w
        usa za mosty sie placi (tylko na wsch.) bo sa one prywatne. rozumiesz. u nas sa
        panstwowe wiec raz juz za nie zaplacilismy.

        > Więc nie ma o co bić piany...

        nie no wszystko jest ok. pozdrow marka

        pozdrawiam rado
      • Gość: Alex Naiwny jesteś mac IP: 157.25.198.* 11.09.03, 14:57
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > Po pierwsze: ustawa (a właściwie jej projekt) "przewiduje możliwość
        pobierania
        > opłat" za przejazdy mostami i tunelami o długości powyżej iluśtam metrów.
        Czyli
        >
        > nie nakłada obowiązku pobierania tych opłat. Więc nie bój się, nikt cię nie
        > będzie kasował za przejazd nowocłowym.

        NOWOCŁOWY MA ponad 500m więc się kwalifikuje!

        > A po drugie: nawet gdyby, to: możesz pojechać Cłowym, możesz pojechać
        > autobusem, tramwajem albo rowerem. Do centrum też nie musisz wjeżdżać,
        zresztą
        > jeżeli wjedziesz, to i tak już teraz cię to kosztuje 2 zł za godzinę
        > parkowania.

        Cłowy zamkną z uwagi na zły stan techniczny lub związany z tym remont. Ale nie
        o to chodzi. Po jaką cholerę budowali ten most? Żeby stał pusty, a wszyscy
        jeździli Cłowym?

        > Po trzecie: jako światowy człowiek (bez ironii) wiesz na pewno, że w
        większości krajów (przynajmniej w Europie) podobne opłaty funkcjonują. Za wjazd
        do centrum Londynu płaci się trochę więcej, bo 5 funciaków.

        Jako taki wielki znawca Londynu pewnie znakomicie wiesz ile zarabia się w
        Londynie a ile w Polsce, w Szczecinie już nie wspomnę! Następny co by wszystko
        porównywał do zachodnich Państw, wszystko, tylko nie zarobki Polaków.
        >
        > Więc nie ma o co bić piany...

        Więc nie bij
    • Gość: klasyk Re: to mu nie daj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 13:07
      i kup sobie helikopter. Takie małe (4 osobowe) kosztują od ca PLN 300000-
      nówka ( używane o połowe taniej ). Amortyzacja ca 15-20 lat i mosty ominiesz.
      Prędkość przelotowa 150 na godzinę, brak radarów, w balonik też nie trzeba
      dmuchać, latem nie stoisz w korkach nad morze, do WWY szybciej niż pociągiem,
      narty się mieszczą. Jedyna wada to to że jest w nich głośno i na dłuższych
      trasach, trzeba latać przez kilka godzin w słuchawkach, a to dosyć uciążliwe,
      choć nie utrudnia komunikowania się. Za to nie zapomniane wrażenia i widoki.
      • Gość: rado Re: to mu nie daj IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 09:33
        Gość portalu: klasyk napisał(a):

        > i kup sobie helikopter. Takie małe (4 osobowe) kosztują od ca PLN 300000-
        > nówka ( używane o połowe taniej ). Amortyzacja ca 15-20 lat i mosty ominiesz.
        > Prędkość przelotowa 150 na godzinę, brak radarów, w balonik też nie trzeba
        > dmuchać, latem nie stoisz w korkach nad morze, do WWY szybciej niż pociągiem,
        > narty się mieszczą. Jedyna wada to to że jest w nich głośno i na dłuższych
        > trasach, trzeba latać przez kilka godzin w słuchawkach, a to dosyć uciążliwe,
        > choć nie utrudnia komunikowania się. Za to nie zapomniane wrażenia i widoki.

        no ale po 14 tys to musze skladac 20 lat na helikopa. poza tym nie wszedzie
        mozna wyladowac. a jakby bylo bez oplat to moge i pojechac mostem i miec
        samolocik. ale wtedy marek zostanie na lodzie. (bo nie posypali)
        pozdrawiam rado
    • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 11.09.03, 04:56
      Gość portalu: rado napisał(a):

      > i 5 zl za za wjazd do centrum miasta.

      Iście ten pomysł jest całkiem fajny. Może się trochę miasto odkorkuje. Nie
      każdy samochodem po centrum jeździć musi, nawet chyba nie większość. A jak ktoś
      lubi sobie wozić dupkę, np. 200 metrów do sklepu, niech buli...
      Fakt, nasze miasto takich korków, jak w Londynie jeszcze nie ma, ale z chwilą
      wzrostu gospodarczego to przyjdzie samo. Nie wierzycie? To sobie poczekajcie te
      kilka lat. Namiastkę Londynu już mamy.

      POzdro
      Tomek

      Samochód stoi pod domem, do centrum jeżdżę rowerkiem.
      • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.03, 09:39
        Gość portalu: SHP napisał(a):

        > Gość portalu: rado napisał(a):
        >
        > > i 5 zl za za wjazd do centrum miasta.
        >
        > Iście ten pomysł jest całkiem fajny. Może się trochę miasto odkorkuje. Nie
        > każdy samochodem po centrum jeździć musi, nawet chyba nie większość.

        jak sie odkorkuje? a platne parkingi odkorkowaly? odkorkowac moze zamkniecie
        prau ulic. znacyz odkorkuje je a zakorkuje sasiedznie ale takie sa koszty.
        jesli szczecin chce miec centrum to nalzey zamknac jagiellonska z okolicami.

        A jak ktoś
        >
        > lubi sobie wozić dupkę, np. 200 metrów do sklepu, niech buli...

        misiu. ja dupke woze do pracy. dla dobra ludzkosci. i dupka moja pracuje tez
        dla ciebie.

        > Fakt, nasze miasto takich korków, jak w Londynie jeszcze nie ma, ale z chwilą
        > wzrostu gospodarczego to przyjdzie samo. Nie wierzycie? To sobie poczekajcie
        te
        >
        > kilka lat. Namiastkę Londynu już mamy.

        o juz a gdzie? ze marian jak krolowa angilska? no moze i podobny.

        > Samochód stoi pod domem, do centrum jeżdżę rowerkiem.

        w zime? i co cala reszta ma kultywowac twoje sadomasochistyczne hobby? ja w
        ramach rownosci obywateli proponuje taka sama oplate za rowerek. no moze ze to
        ekologiczne to sobie odlicz od podatku.pozdrawiam rado
        • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 11.09.03, 14:49
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > jak sie odkorkuje?

          Wjeżdżać do centrum będą osoby, które faktycznie muszą. W Londynie mieszkańcy
          też psioczyli na przepis, mimo to, płynność ruchu wzrosła o kilkanaście, może
          kilkadziesiąt procent.

          > a platne parkingi odkorkowaly?

          A co parkingi mają do korków?

          > odkorkowac moze zamkniecie
          > prau ulic. znacyz odkorkuje je a zakorkuje sasiedznie ale takie sa koszty.

          Rozwój motoryzacji, ot co...

          > jesli szczecin chce miec centrum to nalzey zamknac jagiellonska z okolicami.

          dla przykładu parę ulic dla ruchu samochodowego możnaby pozamykać...

          > misiu. ja dupke woze do pracy. dla dobra ludzkosci. i dupka moja pracuje tez
          > dla ciebie.

          Jakie to słodkie. Ale chyba nie zrozumiałeś, co piszę. Napisałem, że większość
          osób nie musi pchać się samochodem do centrum. Widocznie jesteś w mniejszości.
          Idąc Twoim tokiem rozumowania: moja dupka również pracuje na Ciebie. Mało tego.
          Dzięki mojej dupce w centrum miasta jeździ o jeden samochód mniej.

          > o juz a gdzie? ze marian jak krolowa angilska? no moze i podobny.

          Napisałem namiastkę. Naucz się czytać. Np. godz. 15.00 wzwyż, most Długi,
          Piastów, Jagiellońska, pl. Kościuszki...

          > > Samochód stoi pod domem, do centrum jeżdżę rowerkiem.
          > w zime?

          A co w tym dziwnego? Aha, zapomniałem: mieszkam w Polsce ;P . Tutaj, jeśli ktoś
          nie stosuje się do ogółu jest uznawany za dziwaka. Typowe dla tego narodu...

          > i co cala reszta ma kultywowac twoje sadomasochistyczne hobby?

          Buehehe. Dla mnie rowerowanie to czysta przyjemność, niezależnie od pory roku.
          Ja nie nakazuję nikomu jeżdżenia rowerem, jeśli nie chce. Zawsze pozostaje
          komunikacja miejska, bądź spacer.

          > ja w
          > ramach rownosci obywateli proponuje taka sama oplate za rowerek. no moze ze
          > to ekologiczne to sobie odlicz od podatku.

          Rower nie zajmuje tyle miejsca, ile samochód, to raz. Nie smrodzi w mieście, to
          dwa. Nie niszczy nawierzchni, tak jak samochód, to trzy. Zapłacić mogę
          ewentualnie za parking strzeżony, gdzie przypilnują mi bicykla.
          W Londynie z "korkowych" opłat zwolnieni są m. in. rowerzyści. Ciekawe dlaczego?

          POzdro
          Tomek

          Inny kierowca

          • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 12:40
            Gość portalu: SHP napisał(a):

            > Gość portalu: rado napisał(a):
            >
            > > jak sie odkorkuje?
            >
            > Wjeżdżać do centrum będą osoby, które faktycznie muszą.

            znaczy ci co teraz tam jada to nie musza? tak sobie nie maja co robic po
            poludniu to jezdza z rodzina do centrum, ktrego zreszta w szczecinie nie ma?

            W Londynie mieszkańcy
            > też psioczyli na przepis, mimo to, płynność ruchu wzrosła o kilkanaście, może
            > kilkadziesiąt procent.

            przestan z tym londynem. tu jest co najwyzej ladek zdroj.

            >
            > > a platne parkingi odkorkowaly?
            >
            > A co parkingi mają do korków?

            mialy zwiekszyc plynnosc.

            >

            > Jakie to słodkie.

            w ogole jestem slodki.

            Ale chyba nie zrozumiałeś, co piszę. Napisałem, że większość
            > osób nie musi pchać się samochodem do centrum. Widocznie jesteś w mniejszości.

            a skad to sobie wymysliles ze wiekszosc niemusi jechac do centrum samochodem?
            wiesz mzoe jaki jest syf w publicznej komunikacji? no niby to nie twoja wina ze
            szczecinianie smierdza ale jazda autobusem albo tramwajem to jest podroz w
            jakims chlewie.


            > Idąc Twoim tokiem rozumowania: moja dupka również pracuje na Ciebie. Mało
            tego.
            >
            > Dzięki mojej dupce w centrum miasta jeździ o jeden samochód mniej.

            no wiec nasze dupki moga jezdzic bo sa potrzebne ludzkosci a reszty juz nie. a
            niech sobie wszystkie dupki jezdza. taki fiskalizm w niczym nie pomoze. jedynie
            dupka pola stanie sie wieksza.

            >
            > > o juz a gdzie? ze marian jak krolowa angilska? no moze i podobny.
            >
            > Napisałem namiastkę. Naucz się czytać. Np. godz. 15.00 wzwyż, most Długi,
            > Piastów, Jagiellońska, pl. Kościuszki...

            a w tym jestesmy podobni do londynu ze miedzy 15 a 16 jest kolejka przed mostem
            dlugim. no tak dobre i to. czytac umim ale nie zawsze rozumim. mozna mi ladnie
            wytlumaczyc.

            >
            > > > Samochód stoi pod domem, do centrum jeżdżę rowerkiem.
            > > w zime?
            >
            > A co w tym dziwnego? Aha, zapomniałem: mieszkam w Polsce ;P . Tutaj, jeśli
            ktoś
            >
            > nie stosuje się do ogółu jest uznawany za dziwaka. Typowe dla tego narodu...

            no msyalalem ze to narod indywidualistow, ktory nic zespolowo nie zrobi. moze
            komunnizm troche ujednolicil mozgi ale to sie zmieni. no ale ja w ramach mojego
            indywizualizmu nie chce jezdzic zima rowerem bo mi sie dupka przeziebi. nie
            wiem czemu mi zle zyczysz i chcesz mnie do tego zmusic. kto mi potem bedzie
            oklady robil?

            >
            > > i co cala reszta ma kultywowac twoje sadomasochistyczne hobby?
            >
            > Buehehe. Dla mnie rowerowanie to czysta przyjemność, niezależnie od pory
            roku.
            > Ja nie nakazuję nikomu jeżdżenia rowerem, jeśli nie chce. Zawsze pozostaje
            > komunikacja miejska, bądź spacer.

            asamochod juz nie? nie wolno. ja misiu mam 10 km do centrum jak ja moge isc na
            spacer do pracy??? a wyobrazasz sobie co by bylo jak bym po pracy szedl jeszcze
            10 do domu? pomyslales o ojej rodzinie? co oni ci zrobili?

            >
            > > ja w
            > > ramach rownosci obywateli proponuje taka sama oplate za rowerek. no moze z
            > e
            > > to ekologiczne to sobie odlicz od podatku.
            >
            > Rower nie zajmuje tyle miejsca, ile samochód, to raz. Nie smrodzi w mieście,
            to
            >
            > dwa. Nie niszczy nawierzchni, tak jak samochód, to trzy. Zapłacić mogę
            > ewentualnie za parking strzeżony, gdzie przypilnują mi bicykla.
            > W Londynie z "korkowych" opłat zwolnieni są m. in. rowerzyści. Ciekawe
            dlaczego
            > ?

            rower powoduje zagozenie na drodze. rowezysci czesto nie maja wymaganych
            dokumentow. rowezysci czesto sa pijani. rower stwarza zagorzenie dla pieszch.
            rower kozysta z drogoi ktora jest budowana z pieniedzy kierowcow placacych
            podatek drogowy. jazda na roweze to wiesze prawdopodobienstwo smierci.
            pozdrawiam rado
            • peter.ka Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 12.09.03, 12:49
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > rower powoduje zagozenie na drodze. rowezysci czesto nie maja wymaganych
              > dokumentow. rowezysci czesto sa pijani. rower stwarza zagorzenie dla pieszch.
              > rower kozysta z drogoi ktora jest budowana z pieniedzy kierowcow placacych
              > podatek drogowy. jazda na roweze to wiesze prawdopodobienstwo smierci.
              > pozdrawiam rado

              no nie...... nie uwazasz ze "troche" przesadziles??? - poczytaj sobie :)))

              samochod powoduje zagozenie na drodze. kierowcy czesto nie maja wymaganych
              dokumentow. kierowcy czesto sa pijani. samochod stwarza zagorzenie dla pieszch.
              samochod parkujac kozysta z drogi rowerowej/chodnika dla pieszych/trawnika
              ktore sa tworzone z piodatkow placonych przez nas wszystkich. jazda samochodem
              to wiesze prawdopodobienstwo smierci noz lot samolotem :)))))

              nie jest to prawda?????????????????????????
              • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 15.09.03, 22:46
                peter.ka napisał:

                > Gość portalu: rado napisał(a):
                >
                > > rower powoduje zagozenie na drodze. rowezysci czesto nie maja wymaganych
                > > dokumentow. rowezysci czesto sa pijani. rower stwarza zagorzenie dla piesz
                > ch.
                > > rower kozysta z drogoi ktora jest budowana z pieniedzy kierowcow placacych
                >
                > > podatek drogowy. jazda na roweze to wiesze prawdopodobienstwo smierci.
                > > pozdrawiam rado
                >
                > no nie...... nie uwazasz ze "troche" przesadziles??? - poczytaj sobie :)))
                >
                > samochod powoduje zagozenie na drodze. kierowcy czesto nie maja wymaganych
                > dokumentow. kierowcy czesto sa pijani. samochod stwarza zagorzenie dla
                pieszch.
                >
                > samochod parkujac kozysta z drogi rowerowej/chodnika dla pieszych/trawnika
                > ktore sa tworzone z piodatkow placonych przez nas wszystkich. jazda
                samochodem
                > to wiesze prawdopodobienstwo smierci noz lot samolotem :)))))
                >
                > nie jest to prawda?????????????????????????

                no prawda ja odpowiedzialem na taki sam post kolegi mowiacego ze samochody sa
                be. pozdrawiam rado
            • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 12.09.03, 18:20
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > znaczy ci co teraz tam jada to nie musza? tak sobie nie maja co robic po
              > poludniu to jezdza z rodzina do centrum, ktrego zreszta w szczecinie nie ma?

              A mało to jest takich osób, które jeżdżą samochodem dla przyjemności? Czasem
              nawet zwykły pretekst "muszę kupić coś do czytania" wystarczy, by gość wsiadł
              do samochodu i przejechał sobie te kilkaset metrów do najbliższego sklepu.

              > przestan z tym londynem. tu jest co najwyzej ladek zdroj.

              Niech Ci będzie :P Zacznę znowu za paręnaście lat ;)

              > > A co parkingi mają do korków?
              >
              > mialy zwiekszyc plynnosc.

              ...jazdy po chodniku? Czy jak? Nie rozumiem. Wytłumaczysz? Proszę... :)


              > a skad to sobie wymysliles ze wiekszosc niemusi jechac do centrum samochodem?

              A skąd ta pewność, że musi? Hmm? Stastycznie u nas w kraju, w jednym
              samochodzie podróżuje 1,4 osoby (niecałe dwie osoby :)). Linka ci nie podam,
              ale trudno się z tym niezgodzić. Mało to razy widać, że samochód wozi tylko
              kierowcę?

              > wiesz mzoe jaki jest syf w publicznej komunikacji? no niby to nie twoja wina
              > ze szczecinianie smierdza ale jazda autobusem albo tramwajem to jest podroz w
              > jakims chlewie.

              Tu się zgodzę. Miasto nie robi nic w tym kierunku (albo robi niewiele), by
              zachęcać do jazdy komunikacją publiczną.

              > czytac umim ale nie zawsze rozumim. mozna mi ladnie
              > wytlumaczyc.

              Co staram się uczynić, choć momentami mnie ponosi :)

              > no ale ja w ramach mojego indywizualizmu nie chce jezdzic zima rowerem bo mi
              > sie dupka przeziebi.

              Nie jeździj. Ja cię nie zmuszam, aczkolwiek pokazuję inną od pozostałych
              alternatywę.
              Powiem ci tylko, że w zimie, jadąc rowerkiem, znacznie szybciej się rozgrzewam,
              niż jadąc samochodem. Przez ostatnie pięć lat, "nie opuściłem" żadnej zimy :)
              Przeziębiłem się tylko raz, na samym początku. Ale to była kwestia
              nieodpowiedniego ubioru. Ostatnią zimę (dość mroźną), też przebyłem rowerkiem.
              Może parę razy tylko kichnąłem. Poza tym null-problemo.

              > nie
              > wiem czemu mi zle zyczysz i chcesz mnie do tego zmusic. kto mi potem bedzie
              > oklady robil?

              Nie zmuszam Cię, naprawdę. Wybór pozostawiam Tobie. Tylko proszę, nie krzycz,
              że tu zdzierają, tam zdzierają. Mi też dużo rzeczy się nie podoba. Niektóre z
              nich po prostu próbuję legalnie obejść :)

              > a samochod juz nie? nie wolno.

              Proszę bardzo, jedź samochodem.


              > ja misiu mam 10 km do centrum jak ja moge isc na
              > spacer do pracy??? a wyobrazasz sobie co by bylo jak bym po pracy szedl
              > jeszcze 10 do domu? pomyslales o ojej rodzinie? co oni ci zrobili?

              W zeszłym roku, w zimie, pracowałem w Selfie (ponad 6km). Trasę rowerkiem
              pokonywałem w ciągu 15-20 minut. Jadąc samochodem, pewnie dojechałbym w 10
              minut. Jednak wątpię, by samochód się zdążył rozgrzać. O komunikacji miejskiej
              nie wspomnę. Marznąć na przystanku, brrr...Widziałem tam takich co dygotali z
              zimna.

              > rower powoduje zagozenie na drodze.

              Nie lubię tekstów na zasadzie oni to, oni tamto, a my święci, ale skoro
              zacząłeś...

              Za szczecińską statystyką policyjną: w roku 2001, 2002, we wszystkich
              zdarzeniach drogowych sprawcy to w ok.85% kierowcy samochodów osobowych, potem
              ciężarowych...Rower figuruje niemal na samym końcu...
              W Polsce w wypadkach samochodowych ginie rocznie ok.6000 osób (co 10 to
              rowerzysta). Podasz mi, jak wiele ginie kierowców "rozjechanych" przez
              rowerzystę? W ciągu ostatnich trzech lat, słyszałem raptem o kilku ofiarach
              śmiertelnych, gdzie winnymi zdarzenia byli rowerzyści.

              > rowezysci czesto nie maja wymaganych
              > dokumentow.

              Od kierującego rowerem po ukończeniu 18 roku życia, nie wymaga się karty
              rowerowej. Dowód powinien mieć, owszem. Podaj mi teraz, jak wiele osób siedzi
              za kółkiem bez prawa jazdy, a ile z nich zdobyło je, powiedzmy, mało legalną
              drogą?

              > rowezysci czesto sa pijani.

              Kierowcy za to są trzeźwi jak świnie.

              > rower stwarza zagorzenie dla pieszch.

              I znowu kłania się statystyka. Piesi nie giną pod kołami roweru (niezmiernie
              rzadko). Praktycznie rowerzysta w zderzeniu z pieszym, taki samo (o ile nie
              gorzej) może pocharatać samego siebie (dochodzi jeszcze fikołek z wysokości
              przez kierownicę).

              > rower kozysta z drogoi ktora jest budowana z pieniedzy kierowcow placacych
              > podatek drogowy.

              Cię choroba. Prawo o korzystaniu z jezdni reguluje PORD. Nie masz tych dróg
              wykupionych na własność. Spróbuj tylko stanąć nogą na chodniku, jak nie
              zapłacisz podatku :)

              > jazda na roweze to wiesze prawdopodobienstwo smierci.

              Ale sytuacje takie w przerażającej większości prowokują kierowcy.


              > pozdrawiam rado

              Ja również
              Tomek
              • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 15.09.03, 22:58
                Gość portalu: SHP napisał(a):

                > Gość portalu: rado napisał(a):
                >
                > > znaczy ci co teraz tam jada to nie musza? tak sobie nie maja co robic po
                > > poludniu to jezdza z rodzina do centrum, ktrego zreszta w szczecinie nie m
                > a?
                >
                > A mało to jest takich osób, które jeżdżą samochodem dla przyjemności? Czasem
                > nawet zwykły pretekst "muszę kupić coś do czytania" wystarczy, by gość wsiadł
                > do samochodu i przejechał sobie te kilkaset metrów do najbliższego sklepu.

                i twoim zdaniem to ze czesc ludzi jedzie do kiosku samochodem uzasadnia
                wprowadzenie tych kretynskich podatkow? i ja mam za to placic? czy moze ktos
                bedzie badal po co sie przyjechalo do centrum?

                > > > A co parkingi mają do korków?
                > >
                > > mialy zwiekszyc plynnosc.
                >
                > ...jazdy po chodniku? Czy jak? Nie rozumiem. Wytłumaczysz? Proszę... :)

                no oplaty za parking mialy spowodowac ich rozladowanie i oczywiscie nie
                spowodowaly. tak somo oplata za wjazd do centrum ma rozladowac korki.i skonczy
                sie tak samo. teraz juz sie odnalazles?

                > > a skad to sobie wymysliles ze wiekszosc nie musi jechac do centrum samochod
                > em?
                >
                > A skąd ta pewność, że musi? Hmm?

                no bo jezdzi. chyba proste.

                Stastycznie u nas w kraju, w jednym
                > samochodzie podróżuje 1,4 osoby (niecałe dwie osoby :)). Linka ci nie podam,
                > ale trudno się z tym niezgodzić.

                a co mnie to obchodzi. moze i jezdzic statystycznie 0,4 osoby. nikogo to nie
                powinno interesowac.

                Mało to razy widać, że samochód wozi tylko
                > kierowcę?

                no i co jakies bojowki bede do wypalywania samotnych czy bedziecie ich laczyc w
                pary?

                >
                > > wiesz mzoe jaki jest syf w publicznej komunikacji? no niby to nie twoja wi
                > na
                > > ze szczecinianie smierdza ale jazda autobusem albo tramwajem to jest podro
                > z w
                > > jakims chlewie.
                >
                > Tu się zgodzę. Miasto nie robi nic w tym kierunku (albo robi niewiele), by
                > zachęcać do jazdy komunikacją publiczną.

                ja nie mowie o zachecaniu. miasto nie ma tu nic do roboty ze ludzie sa brudni.
                chociaz jakby ode mnie to zalezalo to bym robil naklejki: szanowni pasazerowie
                prosze sie myc.

                >
                > > czytac umim ale nie zawsze rozumim. mozna mi ladnie
                > > wytlumaczyc.
                >
                > Co staram się uczynić, choć momentami mnie ponosi :)

                prosze sie nie ponosic.

                >
                > > no ale ja w ramach mojego indywizualizmu nie chce jezdzic zima rowerem bo
                > mi
                > > sie dupka przeziebi.
                >
                > Nie jeździj. Ja cię nie zmuszam, aczkolwiek pokazuję inną od pozostałych
                > alternatywę.
                > Powiem ci tylko, że w zimie, jadąc rowerkiem, znacznie szybciej się
                rozgrzewam,
                >
                > niż jadąc samochodem.

                no kazdy jezdzi jak lubi. ja ci nie zazdroszcze. moze gdzies na stacji sie
                zatrzymujesz na rozgrzewke?

                >Przez ostatnie pięć lat, "nie opuściłem" żadnej zimy :)

                ja tez nie. podobnie jak lata, jesieni i wiosny.

                > > nie
                > > wiem czemu mi zle zyczysz i chcesz mnie do tego zmusic. kto mi potem bedzi
                > e
                > > oklady robil?
                >
                > Nie zmuszam Cię, naprawdę. Wybór pozostawiam Tobie. Tylko proszę, nie krzycz,
                > że tu zdzierają, tam zdzierają. Mi też dużo rzeczy się nie podoba. Niektóre z
                > nich po prostu próbuję legalnie obejść :)

                no namawiasz do lamania prawa? czyli niechc wprowadza oplate a potem bedziemy
                ja obchodzic? chyba doslownie.

                >
                > > a samochod juz nie? nie wolno.
                >
                > Proszę bardzo, jedź samochodem.

                dzieki.

                >
                >
                > > ja misiu mam 10 km do centrum jak ja moge isc na
                > > spacer do pracy??? a wyobrazasz sobie co by bylo jak bym po pracy szedl
                > > jeszcze 10 do domu? pomyslales o ojej rodzinie? co oni ci zrobili?
                >
                > W zeszłym roku, w zimie, pracowałem w Selfie (ponad 6km). Trasę rowerkiem
                > pokonywałem w ciągu 15-20 minut. Jadąc samochodem, pewnie dojechałbym w 10
                > minut. Jednak wątpię, by samochód się zdążył rozgrzać. O komunikacji
                miejskiej
                > nie wspomnę. Marznąć na przystanku, brrr...Widziałem tam takich co dygotali z
                > zimna.

                wole samochodzik.

                >
                > > rower powoduje zagozenie na drodze.
                >
                > Nie lubię tekstów na zasadzie oni to, oni tamto, a my święci, ale skoro
                > zacząłeś...

                ty zaczales sam mowiles jaki to niedobry jest samochodzik.

                >
                > Za szczecińską statystyką policyjną: w roku 2001, 2002, we wszystkich
                > zdarzeniach drogowych sprawcy to w ok.85% kierowcy samochodów osobowych,
                potem
                > ciężarowych...Rower figuruje niemal na samym końcu...
                > W Polsce w wypadkach samochodowych ginie rocznie ok.6000 osób (co 10 to
                > rowerzysta). Podasz mi, jak wiele ginie kierowców "rozjechanych" przez
                > rowerzystę? W ciągu ostatnich trzech lat, słyszałem raptem o kilku ofiarach
                > śmiertelnych, gdzie winnymi zdarzenia byli rowerzyści.

                nie wiem nie mam statystyki. ale jak juz jest wypadek to jestem pewien ze
                smiertelnosc rowerzysty jest duzo wieksza. poza tym gdyby przeliczyc to na
                ilosc samochodow i rowerzystow to nie wygladalo by juz tak ciekawie.

                itd itd.
                dalsze stwierdzenia byly tylko przelozeniem twoje antysamochodowej fobii na
                rowerki.
                pozdrawiam rado
                • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 16.09.03, 02:38
                  A starałem się grzecznie...

                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > > A skąd ta pewność, że musi? Hmm?
                  >
                  > no bo jezdzi. chyba proste.

                  Wczoraj widziałem całą kupę samochodów zaparkowanych
                  koło Lodogryfu, nielegalnie, na ścieżce rowerowej.
                  Pewnie przyjechali na jakieś rozgrywki tenisowe.
                  Pewnie musieli...Podobnych sytuacji "przymusowego"
                  wykorzystywania samochodu widzę na codzień mnóstwo.

                  > a co mnie to obchodzi. moze i jezdzic statystycznie
                  > 0,4 osoby. nikogo to nie
                  > powinno interesowac.

                  Błąd. Samochodów przybywa, miasto się nie rozrośnie.
                  Jak będziesz samochodem częściej stał, niż jechał, może
                  wtedy nad tym pomyślisz.

                  > ja nie mowie o zachecaniu. miasto nie ma tu nic do
                  > roboty ze ludzie sa brudni.

                  Kierowcy też często śmierdzą: petami, alkoholem, potem...

                  > chociaz jakby ode mnie to zalezalo to bym robil
                  > naklejki: szanowni pasazerowie
                  > prosze sie myc.

                  Nie uogolniaj. Zdecydowana większość dba o siebie.

                  >> no kazdy jezdzi jak lubi. ja ci nie zazdroszcze. moze
                  > gdzies na stacji sie
                  > zatrzymujesz na rozgrzewke?

                  wymyśl coś jeszcze

                  > Niektóre z
                  > > nich po prostu próbuję legalnie obejść :)
                  > no namawiasz do lamania prawa? czyli niechc wprowadza
                  oplate a potem bedziemy
                  > ja obchodzic? chyba doslownie.

                  Czy legalne obejście jest wg ciebie łamaniem prawa?
                  Jeśli każą mi płacić za wjazd samochodem, a rowerem mogę
                  za darmo, to czy jadąc rowerem, złamię prawo?

                  > wole samochodzik

                  twój problem...

                  > > Nie lubię tekstów na zasadzie oni to, oni tamto, a
                  >> my święci, ale skoro
                  > > zacząłeś...
                  > ty zaczales sam mowiles jaki to niedobry jest
                  samochodzik.

                  Gdzie tak napisałem? Napisałem tylko, że jak ktoś lubi
                  wozić dupkę autkiem, to niech płaci.

                  > nie wiem nie mam statystyki.

                  Zajrzyj sobie na stronę szczecińskiej policji.

                  > ale jak juz jest wypadek
                  > to jestem pewien ze
                  > smiertelnosc rowerzysty jest duzo
                  > wieksza. poza tym gdyby przeliczyc to na
                  > ilosc samochodow i rowerzystow to nie wygladalo by juz
                  > tak ciekawie.

                  No właśnie, a to przekłada się na wizerunek polskiego
                  kierowcy, nic więcej...

                  > dalsze stwierdzenia byly tylko przelozeniem twoje
                  > antysamochodowej fobii na
                  > rowerki.

                  Zaraz, zaraz. Też mam samochód i też go używam,
                  bynajmniej nie uważam go za jakieś tam spełnienie w
                  życiu, czy przedłużenie swego małego.
                  Masz jakiś inny punkt widzenia, czy tylko zza okien
                  samochodu? Jeśli nie, to daruj sobie kolejne wypociny...

                  EOT
                  Tomek
                  • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 16.09.03, 22:55
                    Gość portalu: SHP napisał(a):

                    > A starałem się grzecznie...
                    >
                    > Gość portalu: rado napisał(a):
                    >
                    > > > A skąd ta pewność, że musi? Hmm?
                    > >
                    > > no bo jezdzi. chyba proste.
                    >
                    > Wczoraj widziałem całą kupę samochodów zaparkowanych
                    > koło Lodogryfu, nielegalnie, na ścieżce rowerowej.
                    > Pewnie przyjechali na jakieś rozgrywki tenisowe.
                    > Pewnie musieli...

                    to jest nielegalne wiec powinno byc karan. trzeba bylo zadzwonic gdzie trzeba.
                    ale zeby nielegalne bylo wjezdzanie do centrum to chyba lekka przesada.

                    >
                    > > a co mnie to obchodzi. moze i jezdzic statystycznie
                    > > 0,4 osoby. nikogo to nie
                    > > powinno interesowac.
                    >
                    > Błąd. Samochodów przybywa, miasto się nie rozrośnie.

                    a co skurczy sie?

                    > Jak będziesz samochodem częściej stał, niż jechał, może
                    > wtedy nad tym pomyślisz.

                    pewnie pomysle ze przydalo by sie metro. nie ma problemu. czyli ze pol zbiera
                    juz na metro dla szczecina?

                    >
                    > > ja nie mowie o zachecaniu. miasto nie ma tu nic do
                    > > roboty ze ludzie sa brudni.
                    >
                    > Kierowcy też często śmierdzą: petami, alkoholem, potem...

                    ale jada sami jak pisales wiec nikomu to nie przeszkadza.

                    >
                    > > chociaz jakby ode mnie to zalezalo to bym robil
                    > > naklejki: szanowni pasazerowie
                    > > prosze sie myc.
                    >
                    > Nie uogolniaj. Zdecydowana większość dba o siebie.

                    no mam inne zdanie. uwazam ze mniejszosc mieszkancow tego iasta o siebie dba.

                    > > Niektóre z
                    > > > nich po prostu próbuję legalnie obejść :)
                    > > no namawiasz do lamania prawa? czyli niechc wprowadza
                    > oplate a potem bedziemy
                    > > ja obchodzic? chyba doslownie.
                    >
                    > Czy legalne obejście jest wg ciebie łamaniem prawa?
                    > Jeśli każą mi płacić za wjazd samochodem, a rowerem mogę
                    > za darmo, to czy jadąc rowerem, złamię prawo?

                    to nie jest obejscie tylko poddanie sie rygorowi.

                    >
                    > > wole samochodzik
                    >
                    > twój problem...

                    to nie jest problem ze wole samochodzik.

                    >
                    > > > Nie lubię tekstów na zasadzie oni to, oni tamto, a
                    > >> my święci, ale skoro
                    > > > zacząłeś...
                    > > ty zaczales sam mowiles jaki to niedobry jest
                    > samochodzik.
                    >
                    > Gdzie tak napisałem? Napisałem tylko, że jak ktoś lubi
                    > wozić dupkę autkiem, to niech płaci.

                    no znowu zaczynasz. a dupka rowerkiemm pojedzie za darmo tak? bo ty akurat
                    rowerki lubisz a samochodziki nie.


                    > Zaraz, zaraz. Też mam samochód i też go używam,
                    > bynajmniej nie uważam go za jakieś tam spełnienie w
                    > życiu, czy przedłużenie swego małego.

                    to bardzo dobrze.

                    > Masz jakiś inny punkt widzenia, czy tylko zza okien
                    > samochodu? Jeśli nie, to daruj sobie kolejne wypociny...

                    no jaki mam miec? jedynie sluszny? no przekonales mnie. od jutra poloze sie na
                    moscie budowniczych prl i bede pobieral opalty za wjazd do naszego pieknego
                    masta a dla rowerzystow bede dawal cukierki. fajni sa ci rowerzysci. pozdrawiam
                    rado
                    • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 17.09.03, 00:53
                      > to jest nielegalne wiec powinno byc karan. trzeba bylo
                      > zadzwonic gdzie trzeba.

                      Dzwonię i to dość często. Jak widzać, wynika z tego
                      niewiele...

                      > ale zeby nielegalne bylo wjezdzanie do centrum to
                      > chyba lekka przesada.

                      A kto mówi o nielegalnym wjeżdżaniu do centrum?
                      Po prostu, jak chcesz zajmować cenną przestrzeń w
                      mieście, to bulisz, i tyle... Ludzie parkują samochody
                      tuż przed samymi przejściami dla pieszych, bądź czasem
                      nawet na nich. To jest fair? A gdzie przepisowe 10m?
                      Policja (Straż Miejska) egzekwowaniem tego przepisu już
                      się wcale nie zajmuje...

                      > > Błąd. Samochodów przybywa, miasto się nie
                      > > rozrośnie.
                      > a co skurczy sie?

                      Nie, po prostu się nie rozrośnie. Przy stale rosnącej
                      liczbie samochodów w pewnym momencie miasto się zatka, i
                      to porządnie. Jestem ciekaw, co się będzie działo po
                      otwarciu Centrum Galaxy.

                      > ale jada sami jak pisales wiec nikomu to nie
                      > przeszkadza.

                      Oczywiście większość samochodów jeździ na parę.

                      > no znowu zaczynasz. a dupka rowerkiemm pojedzie za
                      > darmo tak? bo ty akurat
                      > rowerki lubisz a samochodziki nie.

                      - bo rowerki zajmują bardzo mało miejsca, o które w
                      mieście jest trudno
                      - bo rowerki nie potrzebują tak drogiej infrastruktury,
                      jak samochody, i utrzymanie takowej jest wielokrotnie
                      tańsze
                      - bo rowerki nie hałasują
                      - bo rowerzyści z reguły nie powodują śmiertelnych
                      wypadków

                      ehh, co ja ci będę wymieniał... przejedź się po Europie,
                      zobacz, jak w innych państwach ludzie patrzą na rower,
                      jako na środek transportu miejskiego...poczytaj sobie o
                      polityce transportowej państw europejskich...
                      Głosowałeś za UE, czy przeciw? - tak pytam z ciekawości.

                      > > Masz jakiś inny punkt widzenia, czy tylko zza okien
                      > > samochodu? Jeśli nie, to daruj sobie kolejne
                      wypociny...
                      > no jaki mam miec?

                      Możesz mieć dalej takie zdanie, jak do tej pory, tylko
                      najpierw:
                      przez jeden miesiąc pojeździj sobie autobusem,
                      przez drugi tramwajem,
                      przez trzeci rowerkiem,
                      przez czwarty samochodem
                      przez piąty przejdź się na piechotę...

                      Jak spojrzysz na sprawę z różnych stron, wtedy uznam
                      twój punkt widzenia za obiektywny...

                      POzdro
                      Tomek


                      • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 17.09.03, 01:02
                        Gość portalu: SHP napisał(a):

                        > > ale zeby nielegalne bylo wjezdzanie do centrum to
                        > > chyba lekka przesada.
                        >
                        > A kto mówi o nielegalnym wjeżdżaniu do centrum?

                        no sam dales taki przyklad. ze oni nielegalnie a nie powinni na tej sciezce itd.

                        > Po prostu, jak chcesz zajmować cenną przestrzeń w
                        > mieście, to bulisz, i tyle...

                        ale czemu? juz place mase podatkow. w tym te na drogi i za zajmowanie
                        przestrzeni na parkingi tez. czy to tak ciezko zrozumiec?

                        Ludzie parkują samochody
                        > tuż przed samymi przejściami dla pieszych, bądź czasem
                        > nawet na nich. To jest fair?

                        to jest nielegalne. po co dajesz coraz glupsze przyklady. mam placic za wjazd
                        do cnetrum bo ludzie parkuja przed przejsciami?


                        > > > Błąd. Samochodów przybywa, miasto się nie
                        > > > rozrośnie.
                        > > a co skurczy sie?
                        >
                        > Nie, po prostu się nie rozrośnie.

                        jak sie ie rozrosnie jak sie rozrasta. nie tak szybko jak inne ale zawsze.

                        Przy stale rosnącej
                        > liczbie samochodów w pewnym momencie miasto się zatka, i
                        > to porządnie.

                        taki urok miasta. mozna wziac rowerek i jechac na wies. dodatkowa oplata
                        wniczym na zapchanie nie pomoze.
                        >
                        > > no znowu zaczynasz. a dupka rowerkiemm pojedzie za
                        > > darmo tak? bo ty akurat
                        > > rowerki lubisz a samochodziki nie.
                        >
                        > - bo rowerki zajmują bardzo mało miejsca, o które w
                        > mieście jest trudno

                        czyli gabaryty sie licza? to moze za duzy rowerek duza oplata a za maly mala?

                        > - bo rowerki nie potrzebują tak drogiej infrastruktury,
                        > jak samochody, i utrzymanie takowej jest wielokrotnie
                        > tańsze

                        a sciezki kto wybuduje?


                        > ehh, co ja ci będę wymieniał... przejedź się po Europie,
                        > zobacz, jak w innych państwach ludzie patrzą na rower,
                        > jako na środek transportu miejskiego...poczytaj sobie o
                        > polityce transportowej państw europejskich...
                        > Głosowałeś za UE, czy przeciw? - tak pytam z ciekawości.

                        ale ja bardzo lubie rowerki. niech sobie ludzie inmi jezdza dowoli. sam bym
                        jezdzil jakby nie to ze jest tu niesamowite zlodziejestwo. glosowalem za
                        wejsciem do ue ale nie zawsze podoba mi sie ich glupia socjalistyczna koncepcja
                        oblozenia wszystkiego podatkiem. ue to nie raj na ziemi. mozemy miec swoje
                        pomysly.

                        >
                        > Możesz mieć dalej takie zdanie, jak do tej pory, tylko
                        > najpierw:

                        fajne to jest: warunki kiedy rado moze miec wlasne zdanie.

                        moze ja tobie tez taka uloze. najpier musisz zaplaci polowi 14 tys rocznie
                        przez 4 lata potem kwaitkowskiemu 12 tys przez 2 lata potem milerowi 34 tys
                        przez rok potem komisji europejskiej ... itd. wtedy to stary mozemy pogadac.

                        pozdrawiam rado
                        • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 17.09.03, 20:05
                          Gość portalu: SHP napisał(a):

                          >no sam dales taki przyklad. ze oni nielegalnie a nie
                          powinni na tej sciezce itd.

                          Istnieje taki podręcznik, co się zowie Kodeks Drogowy.
                          Warto się z nim zapoznać, szczególnie chcąc uczestniczyć
                          w ruchu drogowym. Znajdziesz tam przepisy m.in. odnośnie
                          parkowania pojazdów na ścieżkach rowerowych .

                          >> Po prostu, jak chcesz zajmować cenną przestrzeń w
                          >> mieście, to bulisz, i tyle...

                          >ale czemu? juz place mase podatkow. w tym te na drogi i
                          za zajmowanie
                          >przestrzeni na parkingi tez. czy to tak ciezko
                          zrozumiec?

                          A co zrobisz, gdy bedziesz musiał płacić jeszcze więcej?
                          Zrezygnujesz z samochodu? Wątpię.

                          >to jest nielegalne. po co dajesz coraz glupsze
                          przyklady. mam placic za wjazd
                          >do cnetrum bo ludzie parkuja przed przejsciami?

                          Jeśli ludzie pchają się samochodami do centrum, jasne
                          jest, że kiedyś będą musieli gdzieś zaparkować. A że
                          często brakuje miejsca robią to bylejak i bylegdzie na
                          zasadzie "co mnie obchodzą piesi, ja mam mieć samochód
                          na wyciągnięcie ręki"

                          > Nie, po prostu się nie rozrośnie.
                          >jak sie ie rozrosnie jak sie rozrasta. nie tak szybko
                          jak inne ale zawsze.

                          Tak, masz rację, niedługo na ulicach takich jak:
                          Jagiellońska, Piastów, Krzywoustego, Kolumba itp,
                          będziemy mieć pięciopasmowe jezdnie.

                          >>Przy stale rosnącej
                          >> liczbie samochodów w pewnym momencie miasto się
                          zatka, i
                          >>to porządnie.

                          >taki urok miasta. mozna wziac rowerek i jechac na wies.
                          dodatkowa oplata
                          >wniczym na zapchanie nie pomoze.

                          Miałem się na to nie powoływać, ale...w Londynie jakoś
                          pomogło. Płynność ruchu w płatnych strefach "korkowych"
                          wzrosła o conajmniej kilkanaście procent. Po prostu
                          niektórzy ludzie nie lubią, jak ktoś z nich zdziera kasę
                          i wybierają inne środki transportu. A z opłat w Londynie
                          zwolnione są m.in. pojazdy uprzywilejowane, taksówki,
                          pojazdy komunikacji miejskiej, motory, rowery...
                          Analogicznie do Twojej wypowiedzi: można wziąć samochód
                          i pojeździć sobie na wsi. Tam korków nie uświadczysz.
                          Albo pojeździj sobie po autostradach (co mamy, to mamy).

                          >> bo rowerki zajmują bardzo mało miejsca, o które w
                          >> mieście jest trudno

                          >czyli gabaryty sie licza?

                          Jeśli chodzi o miasto: tak.

                          >to moze za duzy rowerek duza oplata a za maly mala?

                          Oczywiście duży rower to taki, który ma ze dwa metry
                          szerokości, ze trzy metry długości, waży conajmniej pół
                          tony, zajmuje cały pas ruchu... tak, niech właściciel
                          płaci. LOL

                          >a sciezki kto wybuduje?

                          Miasto. Poza tym, budowanie ścieżek nie wszędzie ma
                          sens, dużo taniej wyszłoby uspokojenie ruchu
                          samochodowego w mieście. Duża część szczecińskich tzw.
                          ścieżek, jest zwykłą kpiną z rowerzystów.

                          >ale ja bardzo lubie rowerki. niech sobie ludzie inmi
                          jezdza dowoli. sam bym
                          >jezdzil jakby nie to ze jest tu niesamowite
                          zlodziejestwo.

                          Mi ukradli rower kilka miesięcy temu. Jeżdżę teraz na
                          drugim i nie widzę powodu, by z tego rezygnować.
                          Samochody też kradną.

                          >ue to nie raj na ziemi. mozemy miec swoje
                          >pomysly.

                          W niektórych dziedzinach "nasz" punkt widzenia jest
                          taki, jaki inne kraje europejskie miały kilkadziesąt lat
                          temu. Powtarzać błędy innych, tak: to potrafimy.

                          >fajne to jest: warunki kiedy rado moze miec wlasne
                          zdanie.

                          Zdanie -zawsze- możesz mieć własne, pytanie tylko, czy
                          jest ono obiektywne?

                          >moze ja tobie tez taka uloze. najpier musisz zaplaci
                          polowi 14 tys rocznie
                          >przez 4 lata potem kwaitkowskiemu 12 tys przez 2 lata
                          potem milerowi 34 tys
                          >przez rok potem komisji europejskiej ... itd. wtedy to
                          stary mozemy pogadac.

                          Ehhh, facet, filozofujesz. Ja oczywiście żadnych
                          podatków nie płacę, samochód mój lata w powietrzu,
                          działa na "chęć" do życia, czynsz za mieszkanie płacą za
                          mnie krasnoludki, rachunki za telefon, kablówkę,
                          internet i inne tego typu rzeczy płaci za mnie
                          skarbówka...LOL

                          POzdro
                          Tomek
                          • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 17.09.03, 22:55
                            Gość portalu: SHP napisał(a):


                            > Istnieje taki podręcznik, co się zowie Kodeks Drogowy.
                            > Warto się z nim zapoznać, szczególnie chcąc uczestniczyć
                            > w ruchu drogowym. Znajdziesz tam przepisy m.in. odnośnie
                            > parkowania pojazdów na ścieżkach rowerowych .

                            ty nie cyztasz tego co ja pisze. bardzo niedobrze ze oni stali na sicezce. sam
                            mowilem ukarac ich.

                            >
                            > >> Po prostu, jak chcesz zajmować cenną przestrzeń w
                            > >> mieście, to bulisz, i tyle...
                            >
                            > >ale czemu? juz place mase podatkow. w tym te na drogi i
                            > za zajmowanie
                            > >przestrzeni na parkingi tez. czy to tak ciezko
                            > zrozumiec?
                            >
                            > A co zrobisz, gdy bedziesz musiał płacić jeszcze więcej?
                            > Zrezygnujesz z samochodu? Wątpię.

                            no wlasnie ine zrezygnuje top po co mowisz ze to zmniejszy korki. sam sobie
                            zaprzeczasz. osobiscie zrezygnowalbym z ministra pola.

                            >
                            > >to jest nielegalne. po co dajesz coraz glupsze
                            > przyklady. mam placic za wjazd
                            > >do cnetrum bo ludzie parkuja przed przejsciami?
                            >
                            > Jeśli ludzie pchają się samochodami do centrum, jasne
                            > jest, że kiedyś będą musieli gdzieś zaparkować. A że
                            > często brakuje miejsca robią to bylejak i bylegdzie na
                            > zasadzie "co mnie obchodzą piesi, ja mam mieć samochód
                            > na wyciągnięcie ręki"

                            nie ma co gadac o lamaniu prawa chyba i dla ciebie i dla mnie to sa sprawy
                            oczywiste.

                            >
                            > > Nie, po prostu się nie rozrośnie.
                            > >jak sie ie rozrosnie jak sie rozrasta. nie tak szybko
                            > jak inne ale zawsze.
                            >
                            > Tak, masz rację, niedługo na ulicach takich jak:
                            > Jagiellońska, Piastów, Krzywoustego, Kolumba itp,
                            > będziemy mieć pięciopasmowe jezdnie.

                            jagiellonska powinna byc zamknieta jak na moj gust.

                            >
                            > >>Przy stale rosnącej
                            > >> liczbie samochodów w pewnym momencie miasto się
                            > zatka, i
                            > >>to porządnie.
                            >
                            > >taki urok miasta. mozna wziac rowerek i jechac na wies.
                            > dodatkowa oplata
                            > >wniczym na zapchanie nie pomoze.
                            >
                            > Miałem się na to nie powoływać, ale...w Londynie jakoś
                            > pomogło. Płynność ruchu w płatnych strefach "korkowych"
                            > wzrosła o conajmniej kilkanaście procent.

                            nie ma korkow? czy moze idioci ktorzy wymyslili oplate zaslaniaja sie wzrostem
                            plynnosci ruchou o kilkanascie procent. cokolwiek to znaczy.


                            > Analogicznie do Twojej wypowiedzi: można wziąć samochód
                            > i pojeździć sobie na wsi. Tam korków nie uświadczysz.

                            mi korki nie przeszkadaja bo ich w szecinie nie ma. jak mowie oplata niejak ma
                            sie do korkow.

                            > Albo pojeździj sobie po autostradach (co mamy, to mamy).

                            pol juz je zbudowal?

                            >
                            > >> bo rowerki zajmują bardzo mało miejsca, o które w
                            > >> mieście jest trudno
                            >
                            > >czyli gabaryty sie licza?
                            >
                            > Jeśli chodzi o miasto: tak.
                            >
                            > >to moze za duzy rowerek duza oplata a za maly mala?
                            >
                            > Oczywiście duży rower to taki, który ma ze dwa metry
                            > szerokości, ze trzy metry długości, waży conajmniej pół
                            > tony, zajmuje cały pas ruchu... tak, niech właściciel
                            > płaci. LOL


                            a czemu dla mnie duzy rower to taki dla doroslego a maly to taki dla dziecka .
                            oczywiscie to sprzet mniejszy od samochodu ale zawsze miejsce zajmuje czasem
                            caly pas. wiec proponuje 4 zl od roweru i 3 zl od rowerka. dziennie.

                            >
                            > >a sciezki kto wybuduje?
                            >
                            > Miasto.

                            a miasto skad wiezmie pieniazki? a no od kierowcow.

                            > Mi ukradli rower kilka miesięcy temu. Jeżdżę teraz na
                            > drugim i nie widzę powodu, by z tego rezygnować.
                            > Samochody też kradną.

                            racja ale rowerek musialbym trzymac w piwnicy a tam ukradna mi go na drugi
                            dzien.

                            >
                            > >ue to nie raj na ziemi. mozemy miec swoje
                            > >pomysly.
                            >
                            > W niektórych dziedzinach "nasz" punkt widzenia jest
                            > taki, jaki inne kraje europejskie miały kilkadziesąt lat
                            > temu. Powtarzać błędy innych, tak: to potrafimy.

                            albo malopwac bez sensu. to tez potrafimy.

                            >
                            > >fajne to jest: warunki kiedy rado moze miec wlasne
                            > zdanie.
                            >
                            > Zdanie -zawsze- możesz mieć własne, pytanie tylko, czy
                            > jest ono obiektywne?

                            ono nie jest, nigdy nie bylo i nie bedzie obiektywne. to maja subiektywna
                            opinia. podobnie jak i twoje sady.

                            >
                            > >moze ja tobie tez taka uloze. najpier musisz zaplaci
                            > polowi 14 tys rocznie
                            > >przez 4 lata potem kwaitkowskiemu 12 tys przez 2 lata
                            > potem milerowi 34 tys
                            > >przez rok potem komisji europejskiej ... itd. wtedy to
                            > stary mozemy pogadac.
                            >
                            > Ehhh, facet, filozofujesz.

                            o moj ulbiony argument.

                            Ja oczywiście żadnych
                            > podatków nie płacę, samochód mój lata w powietrzu,
                            > działa na "chęć" do życia, czynsz za mieszkanie płacą za
                            > mnie krasnoludki, rachunki za telefon, kablówkę,
                            > internet i inne tego typu rzeczy płaci za mnie
                            > skarbówka...LOL

                            co to to lol? bardzo dobrze ze to wszystko placisz tylko czemu chcesz placic
                            jeszcze wiecej? jakis sadomasochizm? pozdrawiam rado


                            >
                            > POzdro
                            > Tomek
                            • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 18.09.03, 02:23
                              Gość portalu: rado napisał(a):

                              > no wlasnie ine zrezygnuje top po co mowisz ze to
                              zmniejszy korki. sam sobie
                              > zaprzeczasz. osobiscie zrezygnowalbym z ministra pola.

                              Bo ty akurat nie zrezygnujesz, ale są ludzie, którzy
                              powiedzą: "pier..olę ten interes, nie będą ze mnie
                              więcej wyciskać" i zaczną poruszać się w inny sposób.
                              Mało to u nas osób stara się obejść wszelkie formy
                              pobierania haraczu przez państwo?

                              > nie ma co gadac o lamaniu prawa chyba i dla ciebie i
                              > dla mnie to sa sprawy
                              > oczywiste.

                              Niby tak, tylko powiedz to tym, którzy "niby muszą"
                              jechać do centrum i z braku miejsca parkują wszędzie,
                              gdzie się tylko da.

                              > jagiellonska powinna byc zamknieta jak na moj gust.

                              W tym miejscu chyba się zgodzimy. Tyle, że ruch z
                              Jagiellońskiej z pewnością przeniesie się w inne miejsca.

                              > nie ma korkow?

                              Korki są, ale mniejsze. Wzrosła średnia prędkość jazdy
                              samochodem.

                              > mi korki nie przeszkadaja bo ich w szecinie nie ma.
                              > jak mowie oplata niejak ma
                              > sie do korkow.

                              Z pewnością nie ma u nas takiej sytuacji, jak choćby w
                              Warszawie, ale w miarę spodziewanego wzrostu
                              gospodarczego: pożyjemy , zobaczymy..

                              > > Albo pojeździj sobie po autostradach (co mamy, to
                              mamy).
                              > pol juz je zbudowal?

                              Tak, masz kilka kilemetrów obok Szczecina, kilkadziesiąt
                              kilometrów obok Wrocka, Krakowa itp. Jak je połączysz
                              wyjdzie całkiem długa trasa :P

                              > a czemu dla mnie duzy rower to taki dla doroslego a
                              maly to taki dla dziecka .

                              ehh...

                              > oczywiscie to sprzet mniejszy od samochodu ale zawsze
                              > miejsce zajmuje czasem
                              > caly pas.

                              Jakoś nie mogę odczuć zajmowania całego pasa,
                              szczególnie, gdy co chwilę kto mnie wyprzedza na
                              milimetry...

                              > wiec proponuje 4 zl od roweru i 3 zl od rowerka.
                              > dziennie.

                              Jasne... Gdyby tylko rowerzysta miał jeszcze jakieś
                              prawa w tym kraju, a nie stanowił uczestnika drugiej
                              kategorii...

                              > > >a sciezki kto wybuduje?
                              > >
                              > > Miasto.
                              >
                              > a miasto skad wiezmie pieniazki? a no od kierowcow.

                              Myślisz, że pieniądze pochodzą tylko od kierowców? A
                              fundusze na rzecz ochrony środowiska, na projekty
                              ekologiczne, pieniądze na transport miejski, pomoc ze
                              strony UE? Wiesz, że nowy most na prawobrzeżu był
                              współfinansowany z progamu Phare? Że modernizacja ul.
                              Mieszka I, została zrobiona po części dzięki kasie z UE?
                              Myślisz w ogóle, że pieniądze, które płacisz w akcyzie
                              itp, idą w całości na drogi? Gdyby tak było, Polska
                              jakościowo może dorównywałaby w tej chwili Niemcom.

                              > racja ale rowerek musialbym trzymac w piwnicy a tam
                              > ukradna mi go na drugi
                              > dzien.

                              Ja trzymam w chacie.

                              > ono nie jest, nigdy nie bylo i nie bedzie obiektywne.
                              > to maja subiektywna
                              > opinia. podobnie jak i twoje sady.

                              Być może, ale mam poniekąd szerszy punkt widzenia.

                              > co to to lol?

                              z angielska: turlam się (leżę) ze śmiechu lub coś na ten
                              wzór.

                              > bardzo dobrze ze to wszystko placisz tylko czemu
                              > chcesz placic
                              > jeszcze wiecej? jakis sadomasochizm?

                              Powiadam Ci, nie zapłacę więcej, gdy zastąpie jazdę
                              samochodem po mieście innym typem transportu. Samochód
                              do droga zabawka, w utrzymaniu również. Nie każdy musi
                              jeździć samochodem, gdy nie ma funduszy na jego
                              utrzymanie. Ja wolę wydawać kasę na lepsze rozrywki.

                              POzdro
                              Tomek

                              • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 18.09.03, 06:41
                                Gość portalu: SHP napisał(a):

                                > Gość portalu: rado napisał(a):
                                >
                                > > no wlasnie ine zrezygnuje top po co mowisz ze to
                                > zmniejszy korki. sam sobie
                                > > zaprzeczasz. osobiscie zrezygnowalbym z ministra pola.
                                >
                                > Bo ty akurat nie zrezygnujesz, ale są ludzie, którzy
                                > powiedzą: "pier..olę ten interes, nie będą ze mnie
                                > więcej wyciskać"

                                ja tez tak poiwem i zrobie pikiete zeby go odwolac. a tak na prawde to watpie.
                                nie po to sie kupuje samochod zeby z niego rezygnowac. za droga zabawa.

                                >i zaczną poruszać się w inny sposób.

                                pelzajac chyba.

                                > Mało to u nas osób stara się obejść wszelkie formy
                                > pobierania haraczu przez państwo?
                                >
                                >
                                > Niby tak, tylko powiedz to tym, którzy "niby muszą"
                                > jechać do centrum i z braku miejsca parkują wszędzie,
                                > gdzie się tylko da.

                                co znaczy niby musza? co jaies kgb bedzie okreslalo kto musi? a jak tylko
                                chcia? to troche ich ogranicza. parkuja to powinni byc karani. sa bardzije
                                zaludnione miejsca na siwecie i policja sobie radzi.

                                > > nie ma korkow?
                                >
                                > Korki są, ale mniejsze. Wzrosła średnia prędkość jazdy
                                > samochodem.

                                a o ile? teraz jedzie sie stowka?

                                >
                                > > > Albo pojeździj sobie po autostradach (co mamy, to
                                > mamy).
                                > > pol juz je zbudowal?
                                >
                                > Tak, masz kilka kilemetrów obok Szczecina, kilkadziesiąt
                                > kilometrów obok Wrocka, Krakowa itp. Jak je połączysz
                                > wyjdzie całkiem długa trasa :P

                                i co mam sobie na nia pojechac i jezdzic tam i z powrotem? fane masz
                                rozwiazanie. a ty wez rowerek na plecy i chodz po gorach.

                                >
                                > > a czemu dla mnie duzy rower to taki dla doroslego a
                                > maly to taki dla dziecka .
                                >
                                > ehh...

                                och.

                                >
                                > > oczywiscie to sprzet mniejszy od samochodu ale zawsze
                                > > miejsce zajmuje czasem
                                > > caly pas.
                                >
                                > Jakoś nie mogę odczuć zajmowania całego pasa,
                                > szczególnie, gdy co chwilę kto mnie wyprzedza na
                                > milimetry...

                                zatrab.

                                >
                                > > > >a sciezki kto wybuduje?
                                > > >
                                > > > Miasto.
                                > >
                                > > a miasto skad wiezmie pieniazki? a no od kierowcow.
                                >
                                > Myślisz, że pieniądze pochodzą tylko od kierowców?

                                nie tylko ale m. in. od rowerzystow nie pochodza.

                                Wiesz, że nowy most na prawobrzeżu był
                                > współfinansowany z progamu Phare? Że modernizacja ul.
                                > Mieszka I, została zrobiona po części dzięki kasie z UE?
                                > Myślisz w ogóle, że pieniądze, które płacisz w akcyzie
                                > itp, idą w całości na drogi? Gdyby tak było, Polska
                                > jakościowo może dorównywałaby w tej chwili Niemcom.

                                ja to wszystko wiem dziekuje za przypomnienie. nie wiem po co mi to mowisz.

                                >
                                > > racja ale rowerek musialbym trzymac w piwnicy a tam
                                > > ukradna mi go na drugi
                                > > dzien.
                                >
                                > Ja trzymam w chacie.

                                dla mnie to nie jest normalne.


                                >
                                > Być może, ale mam poniekąd szerszy punkt widzenia.

                                poniekad. moze na rowerku wiecej widac.

                                > > co to to lol?
                                >
                                > z angielska: turlam się (leżę) ze śmiechu lub coś na ten
                                > wzór.

                                a czemuty sie turlasz? a co z rowerkiem?

                                >
                                > > bardzo dobrze ze to wszystko placisz tylko czemu
                                > > chcesz placic
                                > > jeszcze wiecej? jakis sadomasochizm?
                                >
                                > Powiadam Ci, nie zapłacę więcej, gdy zastąpie jazdę
                                > samochodem po mieście innym typem transportu. Samochód
                                > do droga zabawka, w utrzymaniu również. Nie każdy musi
                                > jeździć samochodem, gdy nie ma funduszy na jego
                                > utrzymanie. Ja wolę wydawać kasę na lepsze rozrywki.

                                czyli co sprzedajesz i bedziesz jezdzil brudnym szczcinskim autobusem
                                turlajacym sie raz na godzine?
                                pozdrawiam rado
                                • Gość: SHP Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: jednosci:* / 192.168.0.* 18.09.03, 13:50
                                  Gość portalu: rado napisał(a):

                                  [ciach]

                                  Kończę z tym wątkiem, bo najwyraźniej dalsze jego
                                  rozwijanie jest pozbawione sensu.

                                  POzdro
                                  Tomek
                                  • Gość: rado Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: 111.111.51.* 18.09.03, 15:24
                                    Gość portalu: SHP napisał(a):

                                    > Gość portalu: rado napisał(a):
                                    >
                                    > [ciach]
                                    >
                                    > Kończę z tym wątkiem, bo najwyraźniej dalsze jego
                                    > rozwijanie jest pozbawione sensu.

                                    no to i ja koncze. pozdrawiam rado
        • Gość: mac Re: Bicie piany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.03, 15:02
          Podaję znane mi przykłady z Europy: most przy wjeździe do Lizbony od południa
          (dodatkowa opłata, oprócz autostradowej), przełęcz Brenner (a przecież w
          Austrii są winietki), Hiszpania - tunele pod północnymi dzielnicami Barcelony,
          tunel del Cadi (na drodze z Barcy do Andory), wszystkie tunele pod Alpami,
          Karavankentunnel (Austria-Słowenia). Nie napisałem że wszystkie mosty i tunele
          powyżej 400 m są płatne, tylko że takie opłaty czasem występują. Nasz projekt
          też przewiduje możliwość a nie nakłada obowiązek, chyba każdy rozumie różnicę?
          To samo dotyczy wjazdu do centrum miast. Tu nie chodzi o Szczecin, gdzie
          problemu korków de facto nie ma, chodzi np o Warszawkę albo Kraków (gdzie
          zresztą obowiązują przepustki, pozwolenia, strefy itp.). Chodzi o to, żeby była
          podstawa prawna do pobierania takich opłat wtedy, kiedy będą one potrzebne. I
          całe szczęście, że ktoś o tym myśli zawczasu, żeby potem nie było takiej
          sytuacji jak z płatnym parkowaniem, kiedy od lat nie wiadomo, czy to jest
          legalne, czy nie (pomijam sensowność pobierania tych opłat w Szczecinie, ale to
          temat na osobną dyskusję).

          Zebyśmy się zrozumieli - ja nie pochwalam Marka Pola za jego dokonania (a
          raczej nieudacznictwo), ale nie ma się co czepiać tego projektu. Czepiać się
          trzeba tego, że autostrady nie powstają, że nawet nie ma koncepcji, jak ich
          budowę finansować, a wpływy z akcyzy paliwowej zamiast iść na drogi, idą na
          łatanie dziur budżetowych gdzie indziej.
          • Gość: rado Re: Bicie piany IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 12:44
            Gość portalu: mac napisał(a):

            Nie napisałem że wszystkie mosty i tunele
            > powyżej 400 m są płatne, tylko że takie opłaty czasem występują. Nasz projekt
            > też przewiduje możliwość a nie nakłada obowiązek, chyba każdy rozumie
            różnicę?

            nasz czyli co? ty go z tym matolkiem wymysliles? a jesli u nas cos dopuszcza
            wprowadzenie oplaty to jest 100 proc ze ona zostanie wprowadzona. roznicy wiec
            nie ma.


            > To samo dotyczy wjazdu do centrum miast. Tu nie chodzi o Szczecin, gdzie
            > problemu korków de facto nie ma, chodzi np o Warszawkę albo Kraków (gdzie
            > zresztą obowiązują przepustki, pozwolenia, strefy itp.). Chodzi o to, żeby
            była
            >
            > podstawa prawna do pobierania takich opłat wtedy, kiedy będą one potrzebne.

            a kto da gwarancje ze w sczecinie sie ich nie wprowadzi? zreszta ja braciom z
            krakowa i warszawy zle nie zycze. z jakiej racji jeszcze zwiekszac podatki w
            tym glupim komunistycznym kraju?

            I
            > całe szczęście, że ktoś o tym myśli zawczasu,

            jasne. laurke mu wyslij i roze.

            >
            > Zebyśmy się zrozumieli - ja nie pochwalam Marka Pola za jego dokonania (a
            > raczej nieudacznictwo), ale nie ma się co czepiać tego projektu. Czepiać się
            > trzeba tego, że autostrady nie powstają,

            no jakby dopusci coplaty za chodzeni po chodniku, stnie na przystankach i
            winiete na przejscie na druga strone to by powstaly. wtedy to juz na pewno. a
            jakie male bylyby korki. bracie!

            pozdrawiam rado
    • absztyfikant Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 16.09.03, 00:37
      Marek Pol jest niekompetentnym ministrem. Powiem wiecej: na reke jest chyba
      SLD trzymac go w rzadzie, bo jest gwarantem niskich notowan konkurencyjnej
      jakby nie bylo i lewicowej Unii Pracy. Wybraliby Nalecza albo Jaruge-Nowacka i
      od razu mieliby 10%, a SLD dostalby po tylku.
      • Gość: Tur Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.espol.com.pl 16.09.03, 17:10
        cala ta UP jest bez sensu, a Pol moglby robic za figure woskowa.
        • Gość: zenek Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.03, 20:41
          dodaj do tego 22% a internet, juz nie dlugo! juz sie tym zajmuja hehehe
      • Gość: stasiek Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 06:49
        Przecież on był i jest specjalistą od marketingu przy sprzedazy dla wojska
        Tarpana Honkera
    • swarozyc Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl 17.09.03, 20:55
      Rado, nie daj sie!!
    • Gość: Oparator Teleskopu Marek Pol - chłopczyk w krókich majteczkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 06:52
      Niech Miller kupi Polowi klocki Lego (Techniksa) i niech się nimi Pol bawi na
      dywanie w swoim vi-ce Premierowskim (o,Boże) gabinecie.
      Niech jednak nie występuje z kolejnymi pomysłami. Niech się bawi w kolejki itp
      na dywanie sw swoim gabinecie.
      • Gość: rado Re: Marek Pol - chłopczyk w krókich majteczkach IP: 111.111.51.* 18.10.03, 10:44
        Gość portalu: Oparator Teleskopu napisał(a):

        > Niech Miller kupi Polowi klocki Lego (Techniksa) i niech się nimi Pol bawi na
        > dywanie w swoim vi-ce Premierowskim (o,Boże) gabinecie.
        > Niech jednak nie występuje z kolejnymi pomysłami. Niech się bawi w kolejki
        itp
        > na dywanie sw swoim gabinecie.

        no istalo sie. doliczyl teraz nowy podatek do paliwa. ciekawe czy mimi to
        wezmie pieniadze za most. pozdrawiam rado
    • Gość: terminator Re: Marek Pol chce ode mnie 14.832 zl IP: *.fnet.pl 19.10.03, 13:23
      Marek Pol Pot nie umiał wypełnic kwitów z UE i stracił przez to wielka kasę na
      rozwój dróg. Teraz musi to ściagać z leszczy, bo tak jest łatwiej. Z leszczy
      zedrze jedną czwartą tego, co mu dawała Unia. Ale nie chciało mu sie wypełniać
      kwitów unijnych. No i ta bariera językowa i cywilizacyjna. Za głupotę Pola-
      Pota wszyscy będziemy bulić, bo go Miller własną piersią zasłania przed
      wkurzonymi Unitami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka