Gość: smakosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 13:28 Fettucine/spagetti Alfredo jest genialne w swojej prostocie. Pierwowzór nie miał w sobie ani czosnku ani szalotki tylko masło i ser Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jo.hanna i moze nie przesadzajmy z tymi twierdzeniami 25.10.10, 16:38 ze kazda szanujaca sie knajpa serwuje fettucine alfredo. Otoz nie prawda. Znam mnostwo szanujacych sie knajp we Wloszech, ktore fettucine alfredo nigdy nie podaja. Odpowiedz Link Zgłoś
miraclees Re: i moze nie przesadzajmy z tymi twierdzeniami 29.10.10, 22:26 zgadzam sie z przedmowczynia. jedyna restauracja w ktorej zaoferowano mi paste alfredo miescila sie w Polsce :-) a we wloszech bylem i stolowalem sie w restauracjach wiele razy. a co do sosu lafredo to polecam nastepujaca opowiesc o potedze marketingu, ktorej chyba niestety ulegl autor artykulu na ugotuj.to.... www.culturediscovery.com/tuscany-umbria-cooking-vacation-blog/culture/alfredo-sauce-americans/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Pochwała prostoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 16:33 A gdzie przepis dla tych, którzy nie chcą/nie mogą obejrzeć wideo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Pochwała prostoty IP: *.pool.mediaWays.net 05.01.11, 16:45 Italia to mistrzynii marketingu. W wielu kuchniach sa podobne lub te same dania, potrawy, oni jednak potrafili zbic na tym kapital. Wokol regionu Morza Srodziemnego produkuje sie olive, wiekszosc Europy potrafi wymienic tylko te z Italli, Grecjii, czasem z Israela. Kto ma w domu olive z Syrii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kee Re: Pochwała prostoty IP: *.merinet.pl 05.01.11, 21:27 ja mam z hiszpanii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roy Re: Pochwała prostoty IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.01.11, 10:50 W rzeczy samej. Kto zdaje sobie sprawę z tego, że Włochy nawet importują oliwę z Hiszpanii? Odpowiedz Link Zgłoś