15.08.06, 23:06
Cos dla francuskojezycznych:

www.marmiton.org/recettes/recette.cfm?num_recette=27064&criteria=Yaourt%20indien&startr=1&ContenuRecherche=0

indyjska wariacja na temat jogurtu, slodka pychota z kardamonem i migdalami.
Troche roboty, ale warto, zwlaszcza dla lubiacych experymenty. Przetlumacze
dla zainteresowanych.
Ciao i smacznego!
Obserwuj wątek
    • Gość: ja'tech Re: Jogurt IP: *.hsd1.ca.comcast.net 16.08.06, 05:41
      Jesli chodzi o domowy wyrob jogurtu to jest do niezwykle proste.

      Ja zaczelem produkje wlasnego jogurtu niejako z koniecznosci. Mianowicie
      mieszkam w USA i niestety jest tu dosyc trudno kupic jogurt, ktory przypomina
      smakiem i skladem jogurty europejskie. Mimo, ze firmy produkujace jogurty sa te
      same (np. Danon, Yoplait, itd.) i czesto nawet opakowania do zludzenia
      przypominaja te z Europy, to niestety zawartosc jest ochydna mieszanina skrobi
      kukurydzianej, cukru (tak, nawet jogurty naturalne zawieraja tu duze ilosci
      cukru) i wielu jeszcze innych dziwnych skladnikow, takich np. jak guma arabska.
      Przez jakis czas meczylem sie i niestrudzenie szukalem czegos w miare
      jadalnego. Jednak w koncu zdecydowalem sie na wlasna produkcje. W bardzo
      krotkim czasie opracowalem technologie i teraz jest to juz bulka z maslem. A
      oto moj przepis:

      1. Kupuje galon czyli prawie 4 litry 1% mleka (lubie jogurty niskotluszczowe
      ale ten sam przepis mozna zastoswac do mleka o wyzszej zawratosci tluszczu).

      2. Wlewam mleko do odpowiednio duzej szklanej miski i bez przykrycia wstawiamy
      do mikrofalowki i podgrzewam niemal do zagotowania (w przypadku mojej
      mikrofalowki to 45 min ale nalezy pewnie ten czas dobrac do mocy wlasngo
      urzadzenia) - nalezy tu uwazac, zeby mleko nie wykipialo.

      3. Po zagrzaniu mleka wystawiam je za zewnatrz i czekam az schlodzi sie do
      temperatury okolo 40C (temperatura 50C jest nieco zbyt wysoka bo w
      temperaturach 42-43C bialka ulegaja denaturacji, co w praktyce oznacza smierc
      kultur bakterii jogurtowych).

      4. Gdy mleko osiagnie temperature okolo 40C dodaje (jako zrodlo kultur
      bakteryjnych) 4-5 lyzek stolowych jogurtu z poprzedniej produkcji.

      5. Nastepnie uzywam mikrofalowke jako inkubator - po dodaniu kultur wstawiam
      miske z cieplym mlekiem z powrotem do mikrofalowki, zamykam drzwiczki i
      zostawiam na okolo 8 godzin (poniewaz mikrofalowka jest dosyc dobrze izolowana
      termicznie, to przez dlugi czas utrzymuje sie tam temperatura nieco ponizej
      40C, czyli temperatura optymalna do szybkiego rozwoju bakterii).

      6. Po 8 godzinach jogurt jest juz gesty. Mozna przechowywac go w lodowce nawet
      2-3 tygodnie. Ja dodatkowo codziennie zlewam z niego zbierajacy sie nadsacz i z
      kazdym dniem jogurt robi sie coraz gestszy.

      Acha, oczywiscie za pierwszm razem nalezy uzyc kultur bakteryjnych z
      dobrego "sklepowego" jogurtu naturalnego.

      Jogurt przygotowany ta metoda jest rewelacyjny. Polacam :)
    • Gość: piekielnica1 Re: Jogurt IP: 83.168.96.* 19.08.06, 20:33
      Ja od lat robię sama jogurty wg przepisu z Dużego Formatu (Magazyn? czy coś
      podobnego z przed kilku lat).

      Uszyłam sobie z bardzo ciepłych swetrów worek ze sznurkiem - dobrze trzyma
      ciepło. Do tego słoiki z nakrętkami, duży lejek, sitko.
      Mleko w workach 0,5% - 4 l, jeden mały DANON naturalny, czasami Aktywia.
      Mleko doprowadzam do wrzenia, studzi się do temperatury poniżej 40C ( sprawdzam
      małym palnem - ma być ciepłe. Im niższa temp. tym bardziej kremowy, im wyższa
      tym bardziej gruzełkowaty).
      Mieszam Danonem i Aktywią, przedcedzam (nie lubię jak pływają kożuchy),
      zakręcam, wkładam do wora foliowego i w tym do wenianego, okrywam dodatkowo
      kocem i czekam dwanaście godzin. Dobry jest po dobie jak dojrzeje. Przechowuje
      się do dziesięciu dni w lodówce.
      Po odcedzeniu na płótnie nadaje się do produkcji lodów, serników na zimno,
      tzatzyków. I jest o niebo lepszy od użytego DANONA.
      Trochę pracochłonne, ale jakoś przywykłam i kupny jadam z niesmakiem.
    • anna451 Re: Jogurt 20.08.06, 18:57
      ja też robię w mikrofalówce z tym że pożniej wstawiam mleko z jogurtem i
      zapalam żarówkę i rano mam gotowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka