31.01.07, 16:03
Jaaa....
gdyby Pan T. miał te wszystkie składniki akurat w domu (z naciskiem na zioła i
mięso) to pewnie nie robiłby sosu z torebki.
Uwielbiam gotować, ale jak wracam wieczorem z roboty, zmęczona i potwornie
głodna, z perspektywa dalszej roboty już w domu, a pobliski warzywniak i
mięsny są od 2 godzin nieczynne, to jakoś bliżej mi do Pana T. niż do pani
Marty Gessler. Może jakieś przepisy dla pojedynczych i zapracowanych, skoro
zaczyna Pani od Pana T. i jego torebki?
Obserwuj wątek
    • wanda-maria Re: SOS 31.01.07, 23:28
      Bez przesady. Napewno masz w domu podstawowe produkty jak: oliwe, smietanke,
      margaryne, swieze lub mrozone jarzyny, jak: pieczarki / lub suszone grzyby /,
      pomidory, zielony groszek, fenkul, papryke itp. Ew. puszkowe jarzyny lub ze
      sloika, jak: fasole, cieciorke, karczochy , suszone pomidory itp. Do tego zolte
      sery, jakies wedliny, np. szynka,wedzony boczek, resztki miesa z poprzedniego
      dnia, owoce morza... Inne jak: cebula czosnek, orzechy itp. Pomysl o tym, aby
      zapelnic spizarnie. Makarony mozna przyrzadzac ze wszystkim, kierujac sie
      smakiem, wyobraznia, w zaleznosci od zasobow...
      Oto kilka szybkich przepisow:

      1/ Makaron z groszkiem i szynka.
      Do gotujacego sie makaronu / 5 min. przed zakonczeniem gotowania / wsypac
      mrozony groszek.
      W rondelku podgrzac smietanke, dodac np. szynke pokrojona w paski, zagotowac,
      doprawic sola, pieprzem, galka. Wymieszac z makaronem, posypac np. parmezanem.

      2/ Rozmrozone krewetki podsmazyc krotko na oliwie, dodac posiekany czosnek i
      pokrojone suszone pomidory. Smazyc pare min., wymieszac z makaronem i zielenina.

      3/ Z sosem orzechowym.
      Przygotowac wczesniej orzechy, tj. obrac ze skorupek / ja jeszcze sparzam i
      zdejmuje skorke / i zmiksowac.
      Na suchek patelni praze pare lyzek tartej bulki, dodaje orzechy, potem troche
      oliwy i pare zabkow czosnku pokrojonych w cienkie plasterki. Smaze pare min. i
      dodaje smietanke.
      Mieszam z makaronem...
      Podobnie, jak p. Marta nigdy nie kupuje gotowych sosow w torebkach.

      • raczk0wska Re: SOS 01.02.07, 01:40
        Hmm, wychodzi na to że to ja żyję jakoś dziwacznie, bo karczochy i suszone
        pomidory nie są dla mnie podstawowym produktem, którym "zapełniam spiżarnię",
        może dlatego że takowej nie posiadam. Fakt, też raczej nie kupuję sosów w
        torebkach, czasem raczej jakiś słoik, ale wybacz, parzenie orzechów? Twoje
        przepisy są interesujące, ale nie najszybsze z możliwych. Wydaje też mi się że
        skoro mówisz o fenkule (którego zużywa się mało, więc resztę trzeba po paru
        dniach wyrzucić) czy mięsie z poprzedniego dnia (jakiego poprzedniego dnia,
        codziennie wracam zmeczona i glodna a po kolacji/obiedzie siadam do dalszej
        pracy) to chyba raczej nie prowadzisz gospodarstwa na jedną osobę.
        Zresztą, chodziło mi trochę o co innego. Jasne, makaron ze śmietaną
        aromatyzowaną czymś jest pyszny, ale nie codziennie (z najróżniejszych
        względów). Pani Marta wypowiada się jako ekspert (w końcu nie każdy ma swoją
        kolumnę we w miarę poczytnym pisemku), że "to nie może być dobre"- jasne że nie
        może, ale prosze zaproponować cos konkurencyjnego a nie "najpierw idz do sklepu
        i to nie osiedlowego, żeby na pewno wszystko było, a po krótkiej godzinie w
        kuchni, o ile wszystko pojdzie dobrze, będziesz mial pyszne danie. Lepiej żeby
        bylo pyszne, bo będziesz je jadl przez nastepne trzy dni (sadzac po
        proporcjach)". I tak, wiem że można zamrozić i potem miec. Ale torebke mozna
        otworzyc i po 10 minutach juz jesc. A potem umyc talerz i miec pozmywane. I na
        tym polega atrakcyjnosc torebek.
        • wanda-maria Re: SOS 01.02.07, 22:13
          Droga Rodaczko !
          Prowadze jednoosbowe gospodarstwo / od 3 lat jestem wdowa /. Zawsze dbam o
          zapasy, spizarnia to po prostu szafka w kuchni na wiktualy. Jarzyny, jak
          karczochy, suszone pomidory i in. uzywam nie tylko do makaronow, ale i do
          risotto,zapiekanek, salatek itp. Fenkul to moja ulubiona jarzyna, nigdy sie nie
          marnuje, jesli cos zostanie laduje w zupie. Co do parzenia orzechow to dla mnie
          podstawowa czynnosc, gdyz skorek nie trawie. Obrane orzechy sparzam wrzaca woda
          na ok. 10 min. Obieram i pakuje do sloiczkow. Posypuje nimi salatki i do w/w
          potraw. O ich wartosciach odzywczych wszyscy wiedza.
          Dzien wczesniej planuje co bede jadla nastepnego dnia i niektore skladniki
          przygotowuje wczesniej. A wiec DOBRA ORGANIZACJA.

          Pozdrowienia.
          • raczk0wska Re: SOS 02.02.07, 12:17
            Czemu "rodaczko"?
            a co do organizacji to tak, jestem okropnie niezorganizowana,i przez to mam
            kiepskie życie.
            Również pozdrawiam
            • wanda-maria Re: SOS 02.02.07, 18:13
              Nie sadze, ze Ciebie / lub Pania obrazilam /. Nie znam ani imienia, ani
              miejsca zamieszkania, tak wiec trudno o forme grzecznosciowa. Rodaczki to dla
              mnie Polki zamieszkale w Kraju i na swiecie. Ja naleze do tej drugiej grupy.

              Bisous.
    • elza78 Re: SOS 05.02.07, 22:18
      pomidory w puszce w kawalkach latwo mozna kupic w kazdym sklepie, cebula tez
      jest powszechnie dostepna tak jak mieszanka ziol kuchni wloskiej i mieso
      mielone ktorego do sosow nie dodaja zazwyczaj, mozna jeszcze pokusic sie o
      pieczarki calosc do garnka (mieso i pokrojone pieczarki trzeba podsmazyc
      przedtem razem z cebulka) zagotowac zagescic doprawic i gotowe, niewiele dluzej
      jak z torebki a o wiele smaczniejsze...
      dawno nie kupowalam sosu bolonskiego - szkoda kasy ;)
    • linn_linn Re: SOS 10.02.07, 11:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=55554139&a=55555523
    • Gość: adam S SOS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 08:17
      Pani Gessler taka znawczyni wykwitnej kuchni a te sosy to jak przepisy dla
      stołówki szkolnej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka