Dodaj do ulubionych

No i stalo sie!

IP: *.range81-159.btcentralplus.com 03.08.07, 14:51
Stalo sie - od poniedzialku zaczynam prace jako Recruitment Consultant :)

Ta wiadomosc przywrocila mi wiare w Anglie - znowu wierze, ze Polak tutaj moze
robic cos wiecej niz tylko pracowac w fabryce.

Mam mnostwo watpliwosci - bo nigdy nie pracowalam na takim stanowisku, bo
jezyk ciagle nie jest perfect - ale jak sie okazalo nawet i tutaj mozna
spotkac ludzi, ktorzy nie boja sie zaryzykowac i zatrudnic kogos z dziwnym
akcentem.

Nie zamierzam zmarnowac danej mi szansy.
Obserwuj wątek
    • Gość: A Re: No i stalo sie! IP: 217.33.252.* 03.08.07, 14:54
      Mysle, ze akcent jest najmniejszym zmartwieniem wielu osob w UK.
    • Gość: Jaro Re: No i stalo sie! IP: *.md.uwcm.ac.uk 03.08.07, 14:57
      Nie zmarnuj szansy. Obserwuj, podpatruj, ucz sie. Jak zechcesz za dwa lata
      otworzysz wlasna agencje posrednictwa. Zycze powodzenia,
    • Gość: nottm Re: No i stalo sie! IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.08.07, 15:04
      Lucky bird, gratulacje;)
      Mozesz sie podzielic info, jak Ci sie to udalo? Nie mam doswiadczenia w
      recruitment, co tu kryc, ale mam doswiadczenie biurowe i kawalek studiow tutaj
      za soba. Niewiele, ale moze w koncu sie uda.

      pozdrawiam
      • Gość: lucky bird Re: No i stalo sie! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 03.08.07, 15:33
        Nottm,

        niestety nie podam Ci jakiegoś złotego środka - pracy szukałam od dwóch
        miesięcy. Dzień w dzień przeglądałam takie portale jak:
        www.reed.co.uk/
        www.jobsite.co.uk/
        www.cv-library.co.uk/
        www.workcircle.com/
        www.totaljobs.com/
        i słałam aplikacje - czasami kilka (-naście) dziennie. Nie powiem żeby odzew był
        jakiś powalający, a moje CV nie jest ubogie. Jestem po studiach, mam dość spore
        doświadczenie zawodowe. Co prawda nic związanego z rekrutacją. I jest to
        dośwadczenie z Polski a nie z Anglii. Większość pracodawców widziała w tym problem.
        Chyba po prostu miałam szczęście - trafiłam na agencję, która ma mnóstwo
        pracowników - Polaków, z którymi nie mogą się dogadać i potrzebowali
        polskojęzyczną obsługę. Rozmowa była typowa: czy mam doświadczenie z klientem,
        co bym zrobiła gdyby z samego rana zadzwonił wściekły kontrahent z pretensjami,
        że kierowca nie dojechał, czy potrafię pracować na samodzielnym stanowisku, czy
        lubię kontakt z ludźmi. Chyba ich przekonałam moim polishenglish ;)

        Życzę Ci owocnych poszukiwań :)
      • azkeel Re: No i stalo sie! 03.08.07, 15:40
        ja proponuje www.monster.co.uk. Bardzo fajna strona. Po pierwszym dniu od
        zamieszczenia CV mialem 6 telefonow od potencjalnych pracodawcow. Poszukaj tez
        w internecie agencji rec2rec, ktore specjalizuja sie w tym sektorze. Skontaktuj
        sie z nimi i powysylaj swoje CV.

        Co prawda praca ciezsza niz w kopalni ale daje duzo satysfakcji.
    • xiv Re: No i stalo sie! 03.08.07, 15:10

      ciężki kawałek chleba sobie wybrałeś...
    • azkeel Re: No i stalo sie! 03.08.07, 15:25
      Gratulacje!

      Teraz brytyjskie prawo pracy do reki i nadrabiaj zaleglosci.

      A jakbys chciala jakiejs porady od starszego stazem kolegi to pisz na
      azkeel@interia.pl

      Pozdrawiam i Powodzenia!
      • Gość: lucky bird Re: No i stalo sie! IP: *.range81-159.btcentralplus.com 03.08.07, 15:35
        Już do Ciebie piszę :)
    • Gość: k Re: No i stalo sie! IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.08.07, 15:50
      Gratuluje! Ja pol roku temu tez cieszylam sie jak dziecko,ze po poltora roku
      fabryki zostalam administratorem biura. Tym samym uwierzylam w to, ze mimo iz
      jestem Polka z niecalkiem dobrym angielskim, mam tu szanse na rozwoj zawodowy.
      I wierze ze to dopiero poczatek mojej kariery w Anglii, czego i tobie zycze!
      • enia17 enia 03.08.07, 15:59
        ja tez sie cieszylam..2 mce temu dost. prace w biurze rachunkwoym
        w koncu pracuje z ludzmi na jakims poziomie.codzienne ucze sie czegos nowego
        pracy szukalam 2 mce wysylajac codziennie wiele cv
        udalo sie.
        tzrymam kciuki za wszystkich ktorzy ciagle szukaja.
    • Gość: ff Re: No i stalo sie! IP: *.as15444.net 03.08.07, 16:05
      pewnie sami polscy spoceni petenci beda cie odwiedzac w biurze ;-))
      • Gość: locust Re: No i stalo sie! IP: *.cat.com 03.08.07, 16:14
        nie ma to jak polski smrod z pachy jak w autobusie MPK ;-)
      • enia17 Re: No i stalo sie! 03.08.07, 16:16
        a byl jeden Polak, bardzo przyjemny i przykro mi was rozczarowac nie
        smierdzacy:)
        ale i nie o tym watek.
    • Gość: M Re: No i stalo sie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 18:11
      Szczesciara-gratulacje.
      Mnie sie marzy taka praca,choc tez nie mam doswiadczenia w tej branzy. Lubie
      prace z ludzmi.Bylam rok na stazu w skarbowce, ale spotykalam petentow-hihi.
      Wszyscy nastawieni bojowo, jednak mnie to nie prerazalo. Teraz znioslabym nawet
      brzydkie zapachy ;)
      Ja wybieram sie do UK we wrzesniu. Mam zamiar zaczac od jakiejs fabryczki ;-).
      Powodzenia w nowej pracy :)
    • legwan4 Re: No i stalo sie! 03.08.07, 18:35
      Moje gratulki!! :DD
    • soup.nazi Powodzenia 03.08.07, 18:53
      Szczerze. Nie powiem, ze wszystko jest mozliwe, ale wiele.
    • Gość: iza a ja do przedszkola!!! IP: *.bb.sky.com 03.08.07, 19:09
      A ja zostalam zaproszona na drugi stopien nauczycielski (taki roczny kurs) po
      ktorym moge pracowac w przedszkolach. I moja szkola pomaga w znalezieniu pracy.
      tez sie ciesze. Pierwszy stopien skonczylam w lipcu. A praca z dziecmi to moje
      marzenie!
      Jak sie chce to mozna.
    • soup.nazi Stalo sie! 03.08.07, 21:40
      A raczej zaczyna sie - ci, ktorzy szukaja, i znajda, wyjda poza zaklety krag
      fabryk, magazynow, itp. prac. Rozprosza sie po biurach, sklepach, urzedach,
      szpitalach, etc. Milo jest spotykac usmiechnieta polska pielegniarke,
      informatyka, purchasing agent, ksiegowego, dentystke, lekarza, ++++ w Kanadzie.
      To ci, ktorzy wyjechali kilkanascie lat temu majac po dwadziescia pare lat.
      Zamiast kwekac, stekac i narzekac wlozyli wysilek w budowanie nowego zycia
      i...."udalo im siem!" ;-). Z wami tez tak bedzie. Zycze zatem zeby sie udawalo.
      Polacy moga byc normalni. Poza Polska, hehehe
      • Gość: julija_primic Re: Stalo sie! IP: *.netpark.pl 03.08.07, 22:53
        Gratuluje! To naprawdę fajne, kiedy spełniają się marzenia, prawda? Powodzenia w
        nowej pracy! The sky is the limit!
        • Gość: Anulka Re: Stalo sie! IP: *.ipt.aol.com 04.08.07, 03:20
          Ja sie cieszylam jak dziecko gdy przyjeli mnie do renomowanej restauracji jako
          kelenrke z marnym agielskim entry 2 skonczony w collegu,wiec cieniutko i w
          dodatku z brakiem doswiadczenia w gastronomii :))) horror pierwsze podawanie
          dan panom w garniturach zamawiajacym wina za nie male sumki;)nie wspomne o
          uczeniu sie otwierania wina.Tak,dla mnie to BYLO STRASZNE;) mam male raczki i
          malo sily atu trzeba z gracja;)Ale nauczyli mnie naprawde wiele i doswidczenia
          nabieram z kazdym dniem:)Patrzac na cennik to najdrozsza restauracja w moim miescie.

          Praca moze nie jest moim szczytem ambicji ale jak na pierwsza prace w UK to
          chyba lepsza jak fabryka;)tymbardziej paca z samymi anglikami wiec jezyk powoli
          lepiej i lepiej:)
          Niedlugo zaczne wysylac aplkacje i starac sie wyzej....:) to tylko poczatek;)

          ps.Autorce gratulacje i powodzenia dalej:)
    • Gość: wrw Re: No i stalo sie! IP: *.proxy.aol.com 04.08.07, 03:38
      Gość portalu: lucky bird napisał(a):

      > Stalo sie - od poniedzialku zaczynam prace jako Recruitment Consultant :)

      Gratulacje i powodzenia.
    • bblb Re: No i stalo sie! 04.08.07, 03:47
      Ja nie znam nikogo. kto pracuje w fabryce. Wiadomo , ze mozna. Wszedzie mozna.
      Wystarczy znac jezyk i mentalnosc. A reszta ...jakos sie da. Powodzenia!!! Nie
      wzna jest narodowosc, byle cos soba reprezentowac...i sie uda,,,,szybciej lub
      poniej...bedzie dobrze

    • kicior99 Re: No i stalo sie! 04.08.07, 11:28
      Serdeczne gratulacje. Gdy szedłerm pierwszy raz do porządnej pracy też miałem
      dusze na ramieniu. I ani się spostrzegłem a 2 lata minęły... (3 lata w UK)
    • Gość: lucky bird Dziękuję. IP: *.range81-159.btcentralplus.com 04.08.07, 12:35
      Dziękuję wszystkim za miłe słowa. A bałam się, że szybciej usłyszę coś w stylu:
      "o patrzcie ją, wyształciuch się wozi i panoszy" albo coś w ten deseń ;)

      W każdym razie jeszcze raz dzięki i powodzenia dla tych, którzy ciągle szukają.
      Jak tu ktoś napisał: the sky is the limit!
      • trelemorele Re: Dziękuję. 04.08.07, 14:07
        Gość portalu: lucky bird napisał(a):

        > A bałam się, że szybciej usłyszę coś w stylu:
        > "o patrzcie ją, wyształciuch się wozi i panoszy" albo coś w ten deseń ;)

        o patrzcie ją, wyształciuch się wozi i panoszy :))

        zyce powodzenia. to nie najlatwiejsza praca. a w jakiej firmie i branzy jesli
        moza spytac?
        • Gość: lucky bird Re: Dziękuję. IP: *.range81-159.btcentralplus.com 04.08.07, 17:58
          Hehe ;)

          to jest mała "lokalna" agencja w okolicach Northampton - H&L Business Solutions.
          Świeżynka na rynku. Tak samo jak i ja ;)

          Głównie zajmuje się kierowcami - driving division. I powoli wchodzi w industrial.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka