Do Michała

IP: 212.160.172.* 05.10.12, 09:05
Witaj, czytałam że podpisałeś ugody z bankami, jak tego dokonałeś? Ja pomimo tego, że kilkakrotnie występowałam z pismami prosząc o ugodę otrzymuję negatywne odpowiedzi albo proponują mi ratę na poziomie 2000 pln gdzie ja jestem w stanie spłacać np 500.
Tez mam 3 banki i wypowiedziane umowy.
    • Gość: Michał Re: Do Michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 12:31
      W PKO nie było problemu z tym ale czytałem że inne banki się są skore do ugody , ja uzasadniłem to tym że jak się nie zgodzą na moje raty w takich wkotach to nie dostaną nic bo zlikwiduję działalność i zarejestruję się w PUP , sam byłem zaskoczony pismem ugodowym odesłanym z centrum windykacji PKO BP ze się zgodzili - pisma o ugodę pisałem na miejscu w banku przy okienku z kredytami ale to nie było nic specyficznego , prosto i krutko z uzasadnieniem
    • przedostatnia Re: Do Michała 05.10.12, 13:42
      Mnie zupełnie noga się powinęła, a że wcześniej zarabiałam ładne pieniądze (ale to był fuks, teraz nie jestem w stanie nigdzie takiej pracy znaleźć), to kredytów było sporo. Wszystkie umowy mam teraz na etapie wypowiedzenia, jednak banki to strasznie przeciągają i non stop wydzwaniają, że chcą polubownie załatwić sprawę, chociaż wypowiedzenia już się uprawomocniły (30 dni na spłatę całkowitej kwoty zadłużenia). Pewnie dlatego, że kwoty nie są małe, a wcześniej przez wiele lat regularnie spłacałam i zakładają, że moje kłopoty sa przejściowe. Niestety nie mogę zaproponować im nic, bo nie ciągle nie mam pracy. Ale moje doświadczenie pokazuje, że chcą się dogadywać jak najbardziej. Są to Deutsche Bank, Polbank, Raiffeisen i Millennium. Nie wiem, z jakimi Ty bankami masz do czynienia. Pewnie dużo też zalezy od tego, do jakiego człowieka trafią Twoje papiery.
    • Gość: xxx Re: Do Michała IP: 212.160.172.* 05.10.12, 14:19
      pisałam już dwukrotnie prośby o restrukturyzację bądź ugode, banki to CitiHandlowy (mam wpłacić 4 tys) Allior (wpłata 2100) i Sygma (absultny brak zgody).
      Czekam więc na nadanie klauzuli wykonalności i jak mniemam potem banki zwrócą się do komornika.
      Czy mogę skarżyć BTE w kontekście proponowanych warunków ugody?
      • Gość: zadłużona Re: Do Michała IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.12, 21:28
        chciałabym aby Wanda wypowiedziała się na ten temat,która zawsze twierdzi,że zawsze się z bankiem można dogadać i po co komornika mieć na głowie..ja też wiem ze swojego doświadczenia,że to nie zawsze możliwe.banki dają ugody nierealne do spłacania 3 krotnie większe kwoty niż dotychczas.
        • Gość: Michał Re: Do Michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.12, 22:06
          Z tego co ja wiem z PKO PB idzie się dogadać , w innych bankach wolła za mały % sprzedac firemką windykacyjnym jak dać szanse , jak pisałem ja miałem w PKO BP trzy kredyty , przed kryzysem na przełomie 2008/9r , raty miesięczne jakie płaciłem/ całość / to było 3300złmc więc sporo , potem kryzys mnie dopadł i jak już jeden miesiąc opuściłem to już nie było sensu spłacać zresztą nie było z czego , jak widać potrafili mi zejść aż do 800zł/mc na trzech kredytach
        • Gość: xxx Re: Do Michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.12, 22:39
          Najbardziej teraz boje się komornika, tego że mieszkając u rodziców i zajmując osobne piętro komornik będzie zajmował np tv rodziców a tatę mam po 2 wylewach i udarze, i boję się o tatę.
          Zresztą będę mieć pewnie 3 komorników, czy to prawda ze jeżeli jest ich kilku prowadzi ją ten pierwszy?
          • Gość: Michał Re: Do Michała IP: *.opera-mini.net 08.10.12, 06:33
            pewnie sprzedadzą dług jakiejś firmie windykacyjnej a tych wogóle możesz olać , nie odbierac pisemek czy nie wpuszczać do domu , ja mieszkam z bratem a ten ma mase długów i tylko pisma wyżuca do kosza , ostatnio nawet nie czyta , też sprzedane kredyty w banku , załatw jakies lewe umowy kupna sprzedaży na tv/agd z datą rok do tyłu że tata kupił np od cioci żeby było wiarydodne że wszystko jest taty i nie przejmuj sie bo nic to nie da
            • 19dawid80 Re: Do Michała 09.10.12, 18:40
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > pewnie sprzedadzą dług jakiejś firmie windykacyjnej a tych wogóle możesz olać ,
              > nie odbierac pisemek czy nie wpuszczać do domu , ja mieszkam z bratem a ten ma
              > mase długów i tylko pisma wyżuca do kosza , ostatnio nawet nie czyta , też spr
              > zedane kredyty w banku , załatw jakies lewe umowy kupna sprzedaży na tv/agd z d
              > atą rok do tyłu że tata kupił np od cioci żeby było wiarydodne że wszystko jest
              > taty i nie przejmuj sie bo nic to nie da

              Większych głupot nie czytałem. Jeżeli sprawy trafią do firmy windykacyjnej to autorka wątku szybciej się z nimi dogada się niż z pierwotnym wierzycielem czyli bankiem.

              P.S. Weź chłopie słownik ortograficzny jak coś piszesz!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja