Gość: Krystyna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.03.06, 06:55
Wpadlismy z mezem w petle kredytowa.mamy ogromne dlugi.siedzi nam komornik na
glowie i sciaga .jeszcze nie wszystkie dlugi zabral komornik sa jeszcze takie
ktore do niego trafia.niemamy zadnego majatku ani wartosciowych rzeczy.jestem
juz u kresu wyczerpania.niewiem co mam robic chcialabym zarabiac i splacac
choc po trochu zadfluzenia.mam 50 lat ciezko o prace .maz przez te dlugi
wcale mnie nie spiera.wrecz przeciwnie robi mi awantury wytyka mi ze to ja
doprowadzilam go do tych dlugow.ze to wszytko jest moja wina.od kad mamy te
dlugi moje zycie stalo sie koszmarem .siedze w domu zamknieta w sobie i mysle
tylko co zrobic zeby zyc normalnie i spokojnie.ale niema zadnych sposobow na
komornika jak juz wpadniesz w jego rece to twoje zycie jest juz tylko
wegetacja.