wątpliwy dług

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 17:44
Dostałam wezwanie do zapłaty z firmy Intrum dotyczace rzekomego zadłuzenia na
moje nazwisko z lutego 1996!!! w PKO SA. Jestem totalnie zaskoczona bo nie
bralam tam kredytu, prowadziłam konto osobiste, pewnie miałam do niego
kartę,miałam też karte kredytowa,ale splacilam zadluzenie na niej i nie
odebrala po prostu nowej jak stara skonczyla wazność(z tego co sobie
przypominam).Nigdy nie dostawałam żadnych ponagleń z tego banku. Być moze nie
zamknęłam tego rachunku i bank naliczał sobie prowizję za prowadzenie mimo
tego ,ze widział ,ze nie uzywam go ,ale takich syatucji jest chyba masa w
bankach.
Sprawa jest tak stara ze nic wiecej nie potrafie sobie przypomniec,a teraz
dostaje pismo ze mam zadłuzenie na 500,- i strasza mnie wystawieniem bankowego
tytulu egzekucyjnego.
Zaznaczam ,że wezwanie przyszło na mój stary adres(adres rodziców) i
panienskie nazwisko, wiem ,ze dzwonili też raz w tej sprawie do rodziców.
Czy powinnam sie z nimi skontaktować i wyjasnic skad to zadłuzenie, czy lepiej
nie ujawniać się? Jak ma się przedawnienie do wystawienia BTE?
Poradzcie proszę
    • Gość: Wanda Re: wątpliwy dług IP: *.net81.citysat.com.pl 06.02.07, 18:20
      Jezeli pisemnie nie wypowiedziałaś karty / mój bank BZWKK żąda tego 3 miesiące
      przed upływem ternimu ważności karty /. - bank kartę wystawil i naliczył
      koszta odnowienia umowy karty. Ty nie zapłacilaś - stąd zapewne te koszty +
      odsetki itd. Co do procedur typu terminy , BTE, - nie moge pomóc - nie znam
      procedur. Wanda
    • mr_pope Re: wątpliwy dług 06.02.07, 19:37
      Jest masa takich sytuacji i dlatego masowo wystawiane są BTE a firmy
      windykacyjne masowo zwiększają swoje obroty. A co do unikania, najwyraźniej nie
      jesteś pewna czy zadłużenia brak skoro zadajesz takie pytania.
      • Gość: zosia Re: wątpliwy dług IP: *.chello.pl 06.02.07, 22:32
        dlug juz jest przedawniony niech sobie idą chcie chca powolasz sie na
        przedawnienie i nawet sąd im nie pomoze---------------czy to jest w porządku
        tyle lat czkac az odsetki urosną do takiej sumy ,tak trudno bylo powiadomic
        zeby zalatwic to co trzeba ,banki tez zerują na ludziach a pozniej pisze sie o
        sumieniu dluznika
        • sauber1 Re: wątpliwy dług 07.02.07, 04:21
          Wiecie co? pochłonięty innymi przyjemnościami dnia codziennego, zapomniałbym o
          mało co o istnieniu tego forum, ja bardzo przepraszam, tu jest tak miło, mimo że
          do czynienia mamy z różnymi przedziwnymi wesołymi przypadkami, wchodząc tu
          napawam się pełnym optymizmem i stoickim spokojem, może dziwny jestem, albo jak
          to dzieci mawiają "inny", nie mam długów i nikt mi nic nie jest zobowiązany, a
          jednak lubię tu być, może to sentyment, wczuwam się czasem i podoba mi się że
          ktoś czasem coś by chciał, ale poczytawszy szybko zmienia swoje zdanie , może
          lubię tą elastyczność. Dochodzę do wniosku że skoro "państwo" Rochowi przez trzy
          lata jest coś zobowiązanie to dlaczego Rochu "państwu" miałby inaczej,
          rozmawiałem dziś z kolega umorzył mu ZUS za ostatni rok należności, zapytałem go
          to po jasną itd. ja płaciłem tyle lat, odpowiedź była prosta, to po jasną itd.
          się spieszyłeś, mogłeś udawać że nie masz z czego ale mamy takie same BMW 5
          lubię go, fajny gość i jak trzeba grosza nie żałuje, lubi się zabawić ale też
          znane mi są inne przypadki i też wątpliwego długu, ale z czystej sympatii do
          piszących i administrujących tu, z uwagi na porę dnia i wczesną godzinę przełożę
          na czas inny to co wydawało mi się, że chciałem teraz napisać. Miłego dnia dla
          przerażonych dłużników i przemiłych windykatorów i dla Nas ludzi, nic się nie
          różniących od innych, pilnujmy się bo nie znamy dnia ani godziny.
      • Gość: polka Re: wątpliwy dług IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:13
        A co do unikania, najwyraźniej nie
        > jesteś pewna czy zadłużenia brak skoro zadajesz takie pytania



        człowieku,nie prosiłam o analizę mojej osoby takze odpuść sobie
        • mr_pope Re: wątpliwy dług 07.02.07, 18:22
          Nie, nie zamierzam. Nudzą mnie tu kolejne wpisy o treści "mam dług, nie chcę go
          spłacać, powiedzieć to wierzycielowi czy unikać?". Także odpuść sobie a jak
          chcesz darmowych porad to znajdź radcę prawnego a nie zasypuj idiotycznymi
          pytaniami fora internetowe.
          • Gość: Wanda Re: do mr_pope IP: *.net81.citysat.com.pl 07.02.07, 20:37
            Za takie podejście jak Twoje z którym sie oczywiście zgadzam , niedawno na tym
            forum mało mnie nie zlinczowali - OBROŃCY DŁUŻNIKÓW . Wanda
            • Gość: zosia Re: do mr_pope IP: *.chello.pl 11.02.07, 22:28
              zostalas zlinczowana i lepiej juz sie nie udzielaj na tym forum z tymi swoimi
              pie..mi
          • Gość: polka Re: wątpliwy dług IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 15:37
            jeśli nudzi cię lektura forum ,to nie czytaj, nie ma przymusu,no chyba ,ze to
            taki specyficzny masochizm:P
            zagalopowałeś się,mój wątek jest jak najbardziej w temacie , forum nie jest
            twoim prywatnym folwarkiem,nie tobie decydować kto i co powinien pisać na tymże
            forum,chcesz cenzurować wpisy załóż forum prywatne
            nie spodziewam się kolejnych twoich "rad" w moim wątku ,bo nie wprowadzają nic
            do meritum,realizuj się gdzie indziej frustracie
            żegnam
            • Gość: zosia Re: wątpliwy dług IP: *.chello.pl 08.02.07, 17:12
              brawo polka forum jest ogolne a kogo w kurza niech tu nie zagląda
      • Gość: zosia mr-pope IP: *.chello.pl 11.02.07, 22:36
        jeszcze troche i firmy bedą padac coraz wiecej ludzi zna swoje prawa i zeby
        sciągnąc przedawniony dług to tylko chyba ktos naprawde nie kumaty da sie tak
        nabrac firmie na ich sztuczki straszenie i te inne pierdoly dluznik kumaty
        oleje firme do sadu nie pojdą bo wiedzą ze dluznik nie glupi zna swoje prawa i
        co nic nie dostaną a takich juz jest coraz wiecej i nie pojdzie tak łatwo z
        odzyskaniem dlugu i trzeba bedzie zwinąc interes jakies 5 lat temu to sie
        jeszcze w konia dluznika robilo ,dostal pismo to spac nie mogł latał pozyczał i
        biegł wplacac do windykacji i premia byla a teraz juz lipa obroty spadają
        ludzkosc mądra sie zrobiła
Pełna wersja