Dodaj do ulubionych

co robić?

IP: 83.16.38.* 06.03.07, 17:32
Witam,nie wiem co robić,a raczej co oni mogą zrobić mi.Otórz cztery lata temu
mieliśmy z mężem telefony na abonament w plusie i gdy mężowi ukradli telefon
to zerwaliśmy umowy.Od zeszłego roku ściga nas presco i uzgodniliśmy spłatę
tych długów po sto zł miesięcznie i płaciliśmy,ale ostatnio dopadły nas
straszne kłopoty finansowe i nie dajemy rady wpłacać na presco.Jak zadzwonili
to obiecałam,że jak tylko będziemy mieć to wpłacę,ale oni wysłali pismo,że my
wymigujemy się od spłaty i podadzą nas do sądu.Ostatnio dowiedziałam się nasz
dług i tak jest już przeterminowany.Czy to prawda?Co mamy robić?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wanda Re: co robić? IP: *.net81.citysat.com.pl 06.03.07, 17:47
      Nie Piszesz kiedy zaprzestałaś płacic Presco. Jezeli Płacilaś -to znaczy ,że
      dług Uznałas i jest on w terminie.Umowy na abonament nie mozna zerwać
      jednostronnie. Dostałaś aparat telefoniczny za grosze pod warunkiem ,że
      będziesz płacic abonament przez czas określony w umowie. Wanda
    • majkel01 Re: co robić? 06.03.07, 17:55
      juz nie jest przterminowany bowiem jesli podjeliscie sie splaty to uznaliscie
      dlug a to przerywa bieg przedawnienia. Czy odda sprawe do Sadu trudno
      powiedziec, ale prawo takie ma.
      • sauber1 Re: co robić? 13.03.07, 00:52
        Jak i co zrobić by nie mieć kłopotów? Mam dziwne przeczucie, że ktoś chce mi
        ukraść telefon, a ładny ci on jest, i abonament tez godny. Nic nie kombinuje ale
        pytam tak na wszelaki wypadek, już cztery mi zginęły, a tym razem umowę mam na
        dwa lata
    • bezczelny_windykator Re: co robić? 13.03.07, 07:33
      Pismo wyslali bo to korespondencja seryjna trafiajaca do wszystkich dluznikow
      spelniajacych okreslone cechy. W tym przypadku zapewne brak platnosci w
      okreslonym terminie. Nie sadze aby byla to odpowiedz na Twoja deklaracje. Co do
      sadu to zapewne istnieje mozliwosc skierowania tam sprawy ale nie sadze aby to
      zrobili.
      • aniol_stroz1 Re: co robić? 13.03.07, 13:30
        Jeżeli dług jest przedawniony, to raczej nie trafi to do sądu. Ja osobiście w
        Twojej sytuacji nic bym nie zrobił, gdyż każda korespondencja, każda wpłata
        odnowi bieg przedawnienia na 2-3 lata (tu kwestia sporna jeżeli chodzi o i8lość
        lat). To, że dług jest przedwaniony jest winą wierzyciela nie Twoją.

        Pozdrawiam
        • Gość: Wanda Re: do Anioła IP: *.net81.citysat.com.pl 13.03.07, 13:41
          Wydaje mi sie ,że przedawnienie przerywa tylko i wyłącznie CZYNNOŚĆ SĄDOWA , a
          nie korespondencja. Wanda
          • aniol_stroz1 Re: do Anioła 13.03.07, 13:48
            Własnoręcznie podpisana korespondencja również. Bo jeżeli piszesz np. w sprawie
            rozłożenia na raty, albo pójścia na ugodę lub ogólnie piszesz, że wynika z tej
            korespondencji, ze jesteś dłuznikiem, to automatycznie powoduje uznanie długu.
            Przecież to jest logiczne, bo skoro piszesz o rozłożenie na raty to chcąc nie
            chcąc przyznajesz się do tego, że jesteś zadłużona :))).
            Czynności sądowe w sprawie przedawnionego długu są skuteczne wtedy, kiedy
            dłuznik nie podnosi zarzutu przedawnienia, a skoro nie podnosi, to go
            uznaje :))).

            Pozdrawiam
            • Gość: załamana Re: do Anioła IP: 83.16.38.* 13.03.07, 15:03
              Dalej nie wiem co o tym myśleć.Jedni piszą,że mój dług jest nieważny, inni,że
              jednak nie jest przeterminowany.Ani ja, ani mój mąż nigdy niepodpisywaliśmy
              żadnego papierka,że prosimy o rozłożenie długu na raty,było to uzgodnione
              telefonicznie.Przypominam,że jest to dług za telefony z plusa.Umowy zerwaliśmy
              na wakacje 2003 roku.W listopadzie 2005 odezwało się do nas presco i od grudnia
              2005 do grudnia 2006 płaciliśmy ratami to zadłużenie.Nie wpłacamy dopiero od
              stycznia tego roku,bo poprostu narazie nie mamy,ale jak ostatnio zadzwoniła
              kobieta z presco to powiedziałam jej,że jak tylko będę miała to napewno coś
              wpłacę,a jak powiedziałam jej o tym,że wiem,że nasz dług jest
              pzreterminowany,to ona na to,że to nie ma nic do rzeczy i w ten sam dzień
              wysłała jeszcze pismo,że oddadzą naszą sprawę do sądu jak nie wpłacimy całej
              kwoty ok.390zł,bo oni wnioskują,że my celowo unikamy splaty tego długu
              • bezczelny_windykator Re: do Anioła 13.03.07, 15:14
                Szeregowi pracownicy z call-center (a tacy dzwonia do dluznikow) bardzo rzadko
                maja w swoich kompetencjach mozliwosc oddawania spraw do sadu. Twierdzenie o
                celowym unikaniu splaty dlugu to jeden ze sposobow windykacji i nic wiecej. Dla
                sadu nie mialoby bowiem znaczenia czy chcieliscie i nie mogliscie czy za
                przeproszeniem olalicie sprawe. Splacaj bez kontaktu z nimi. Swoja droga ile
                wynosilo to zadluzenie ze splacajac rok pozostalo wam jeszcze ok 390 zlotych???
            • Gość: wANDA Re: do Anioła IP: *.net81.citysat.com.pl 13.03.07, 18:23
              Oczywiście ,że to prawda , ale oni piszą ,że nie podpisywali żadnego papierka.
              Wanda
              • aniol_stroz1 Re: do Anioła 13.03.07, 23:47
                Zanim zaczniesz spłacać poza kontaktem z nimi upewnij się, czy Presco działa w
                imieniu Plusa, czy jako nowy wierzyciel. Bo jeżeli Presco zakupiło dług do
                dogadanie się z Plusem nic nie da. Przedawnienie liczy się od daty wymagalności
                długu.
                Nie wiem co to jest, czy to abonament?

                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka