Dodaj do ulubionych

sraga/zażalenie

17.09.07, 19:52
W sobotę 14.09.2007 zakupiłem wyrzynarkę w sklepie Kray S.W. w Białymstoku na
ulicy Kolejowej 14. Sprzedawca sprawdził przy mnie działanie sprzętu poprzez
podłączenie do gniazdka elektrycznego i włączeniu . Wyrzynarka owszem wydała
"dźwięk" pracy. Następnie w niedzielę chciałem skorzystać z zakupionego
sprzetu ale się okazało, że sprzęt nie działa. Więc w dniu dzisiejszym
przeszedłem się do sklepu o pomoc techniczną zmyślą, że może "coś" robie nie
tak. Drugi sprzedawca podłączył wyrzynarke do zasilania i powiedział, ze sprzę
jest zepsuty, nadaje się do naprawy. Po rozmowie ze sprzedawcą odmówiono mi
wymiany spprzętu na nowy, uwzględniając jedynie naprawę w serwisie na
podstawie gwarancji. Sprzet zakupiłem do pilnych prac domowych. Po kilku
minutach rozmowy powiedziałem, że w związku z tym chcę złożyć skargę/zażalenie
na sprzedawcę, że niewłaściwie sprawdził sprzedawany sprzęt. Miało to na celu
uczulenie sprzedawców w przyszłości aby bardziej przykładali się do swojej
pracy. Ja jako laik mogę niewiedzieć i z logicznego punktu nie wiem czy
"wydała" wyrzynarka prawidłowy dźwięk pracy. Odmówiono tego mi też - kierownik
sklepu stwierdził, że nie widzi zasadności składania skargi/zażalenia na
sprzedawcę. Z jego punktu widzenia to ja powinniem wiedzieć i to w moim
zakresie leży sprawdzenie poprawności sprawdzenia działania zakupowanego
sprzetu. Po trzecim razie dyskusji na temat zasadności składania
skargi/zażalenia spasowałem. Mam w związku z tym kilka pytań:
1) Kto odpowiada za sprawdzenie poprawności działania sprzętu: sprzedawca czy
kupujacy (zakładając, że kupujacy jest laikie i nie wie czy wyrzynarka wydała
"prawidłowy" dźwięk pracy)?
2) Czy sprzedawca/kierownik może odmówić przyjęcia skargi/zażalenia?
3) W jakiej formie powinnienem złożyć skargę/zażalenie?
4) Czy po zakupie sprzętu niesprawnego przysługuje mi prawo do wymiany sprzętu
na wolny od wad (pomijając naprawę w ramach gwarancji) poniewąz podkreślam, że
zakupiłem ją do pilnych prac w domu i zależy mi na czasie a tu niestety
dochodzi czas naprawy 14 dni
5) Na jakie akty prawne mogę się powołać z uwzględnieniem szczególowych
artykułów prawnych z ustaw/rozporzadzeń

Dziękuję serdecznie za szybką odpowiedź.
Systuacja mówiąc szczerze wprawiła mnie w osłupieni, że odmówiono mi złożenia
skargi/zażalenia + informacja, że ja jako kupujący odpowiadam za to, że nie
sprawdziłem sprzętu (sprzedawca sprawdził - on jest specjalistą a nie ja).
P.s.
W celu dopełnienia informacji wyrzynarka nie była sparwdzana poprzez cięcie
jakiegoś materiału - sklep nie zapewnia takiego sprawdzania.

Z wyrazami szacunku
Wojtek
Obserwuj wątek
    • wojtek_31 Re: skarga/zażalenie 17.09.07, 19:58
      Przeprawszam za niepoprawny tytuł postu - pisany na kolanie w autobusie :)
    • prawnik-skp Re: sraga/zażalenie 18.09.07, 10:42
      1. pytanie jest z założeniem, że ktoś odpowiada za sprawdzenie...
      Nikt nie odpowiada, bo i nie ma obowiązku sprawdzenia. Jeśli ta
      rzecz jest towarem konsumpcyjnym, a z opisu wydaje się, że tak, to
      obowiązkiem sprzedawcy było nie tyle sprawdzenie funkcjonowania
      rzeczy, co zapewnienie warunków umożliwiających to sprawdzenie, a to
      zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o
      szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie
      kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176), który
      brzmi: Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży
      odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie
      wyboru towaru konsumpcyjnego i sprawdzenie jego jakości,
      kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych
      podzespołów.
      Ale jeśli pracownik sprzedawcy podjął się sprawdzenia, to powinien
      to uczynić należycie.

      W 2. pytaniu chodzi, jak sądzę, o skargę na pracownika sprzedawcy.
      Sam ten pracownik nie był i nie jest dla Pana sprzedawcą w
      rozumieniu prawa cywilnego, a o takim może tu tyklo mówić. Pracownik
      sprzedawcy zajmuje się obsługą klientów i jako taki nie jest i nie
      może być stroną tego sporu. Przez sprzedawcę należy tu rozumieć ten
      podmiot, który zatrudnia pracownika (i jego kierownika). Wynika to
      np. z paragonu fiskalnego. Postawnienie tej kwestii nic nie wnosi
      istotnego do sprawy. Odpowiadając na pytanie, mogę powiedzieć, że
      przepisy prawa cywilnego nie nakładają obowiązku przyjęcia przez
      kierownika skargi na podległego mu pracownika.

      Ad 3
      Reklamacja powinna być złożona na piśmie za potwierdzeniem odbioru.
      Reklamacja jest czym innym od skargi na pracownika sprzedawcy. Jeśli
      komuś zależy na złożeniu skargi na pracownika sprzedawcy, to miejsce
      na to jest w reklamacji. Reklamacja nie może być nie przyjęta.

      Ad 4
      Przysługuje żądanie wymiany na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy,
      której tytuł podałem przy odpowiedzi na pytanie 1. Pokierowanie
      przez sprzedawcę (pracownika) reklamacją w ten sposób, że jakoby
      przysługuje jedynie naprawa gwarancyjna - to klasyczne uchylenie się
      od odpowiedzialności ustawowej sprzedawcy. Takie działanie jest
      bezprawne. Przy składaniu reklamacji konsument ma prawo wybrać, czy
      składa ją na podstawie gwarancji, jeśli takowa została udzielona,
      czy na podstawie ustawy. Wybór zakłada tego świadomość. Jeśli
      konsument wybiera ustawę, bo o niej wie, to może żądać wymiany.
      Jeśli zaś konsument nie wie o ustawie, to zwykle sprzedawca wmówi mu
      naprawę gwarancją.




    • Gość: skarga/zażalenie Re: sraga/zażalenie IP: *.elpos.net 18.09.07, 20:26
      Dziękuje bardzo za informację i poświęcony czas. Zobaczymy jak będzie się
      rozwijała sytuacja i wybiorę odpowiednią drogę.

      Życzę miłego wieczoru.

      Z wyrazami szacunku
      Wojtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka