Gość: mirhan
IP: *.crowley.pl
22.09.07, 09:24
witam
wczoraj bylam zlozyc reklamacje butow,ktore kupilam tydzien temu-
zdarly sie calkowicie fleki i zadrapaly sie obcasy-nie wpadlam na to
zeby po tygodniu ogladac czy z butami jest wszystko ok. bylam w
sklepie i paniusie daly upust swojemu chamstwu-rzucaly tekstami w
stylu: " pewnie to przez jezdzenie samochodem, to moja wina bo
mialam sobie je wymienic-argument ze tydzien zywotnosci butow- za
200zl to chyba jakas przesada-uslyszalam ze pewnie celowo
zniszczylam te buty, bo chcialam nowe.albo kupilam je na jedno
wyjscie i juz mi sie nie podobaja!!!!!! -takiego chamstwa jeszcze
nie widzialam, oczywiscie skonczylo sie na wielkiej awanturze, bo
nie pozwole zeby ktos takie teskty sobie rzucal. paniusie twierdza
ze buty sa uszkodzone z mojej winy i reklamacja nie zostanie
uwzgledniona. chcialabym sie dowiedziec czy to prawda???
dziekjue i pozdrawiam