Dodaj do ulubionych

sposoby windykacji

IP: 212.160.172.* 27.11.07, 14:52
Witam wszystkich.
widzę że jest tutaj wiele osób z z takimi jak ja problemami
finansowymi, więc żeby wiedzieć żego się spodziwać proponuję temat w
którym będzie można wipsywać zwoje doświadczenia w konataktach z
windykacją w różnych bankach. będziemy wiedzieć co i jak długo trwa,
czego się spodziwać i jak rozmawiać.

Ja sam mam niestety umowę w trakcie wypowiedzenia w AIG. a wyglądało
to tak: w trakcie dwóch miesięcy od kiedy nie byłem w stanie
zapłacić rat dwa lub trzy telefony ponaglajęce z działu windykacji
(o dziwo rozmowy przebiegały w całkiem miłej atmoswerze). jeżeli
dobrze pamiętam to dostałem od nich w sumie 4 pisma. Ostatnie pismo
w którym podają termin wypowiedzenia umowy i ostateczny termin
spłaty zobowiązania wysyłają dopiero po czwartej niezapłaconej
racie. Na kilka dni przed terminem wypowiedzenia kierują sprawę do
firmy ZET czy coś takiego.
Pani z Tej firmy już do mnie dzwoniła i całkiem uprzejmie
poinformowała że: umowa jest wypowiadana z dniem 23.11 jednak do
momentu uprwomocniena się tej decycji czyli do 28.11. mogę zapłacić
to co zalegam w banku lub do 26.11 połowę i do 05.12 resztę i sprawa
będzie niebyła.

mam nadzieję że uda mie się z tego wyjść. pozdrawiam wszystkich w
podobnej sytuacji i zachęcam do dzielenia się tutaj swoim
doświadczeniem.


Obserwuj wątek
    • zauber07 Re: sposoby windykacji 27.11.07, 15:34
      Ja dostałem niedawno list z firmy Kruk w którym powiadamiają mnie,że
      wysłali do mnie już 43 pisma w sprawie spłaty zadłużenia w stosunku
      do szwajcarskiej firmy "sex-capital" czy coś takiego.Więc co ja
      robie?,po prostu wyrzucam ich kolejne wypociny do kosza tak jak
      poprzednie w/w 43 pisma od nich.Dodam jeszcze,że we wrześniu tego
      roku minął termin wymagalności tego długo i zadłuzennie to jest juz
      przedawnione.Skorzystam więc z porady Unhappy i wyślę do nich
      pismo,ktore On przytoczył na tym forum. cytat:,"kategorycznie
      odmawiam zaplaty.......etc,itd.Jest wzór tego w któryms poście,nie
      będę więc cytował w całości.
    • Gość: młody Re: sposoby windykacji IP: 212.160.172.* 28.11.07, 09:17
      EUROBANK -

      dzwonią w zasadzie co kilka dni i straszą, obrażają, zwracają się do
      człowieka po nazwisku : "Panie Nowak, Pan to jest niepoważny".
      strasznie ciężko iść z nimi na jakiś kompromis. nikomu nie życzę
      zaległości w tym banku
    • sauber1 Re: sposoby windykacji 28.11.07, 19:43
      Gość portalu: dłużnik napisał(a):

      > Witam wszystkich.
      > widzę że jest tutaj wiele osób z z takimi jak ja problemami
      > finansowymi, więc żeby wiedzieć żego się spodziwać proponuję temat
      > w którym będzie można wipsywać zwoje doświadczenia w konataktach z
      > windykacją w różnych bankach. będziemy wiedzieć co i jak długo
      > trwa,czego się spodziwać i jak rozmawiać.


      Wiem, że zostanie to usunięte, ze względu na szczerość i formę wypowiedzi, ale
      ja to rozumiem, porządek być musi.
      By sie trzymać tematu, też się podzielę doświadczeniem: pamiętam do dziś ten
      przemiły głos kobiety w słuchawce, powitanie, informacja, że to co mówię jest
      nagrywane i nagle pytanie, kiedy zapłacę zaległości kredytu w AIG na zakup
      grzejników, - kręciłem że wkrótce, że mam takich kredytów więcej, chyba z
      dziesięć, że coś tam, w końcu raz jeszcze zapytałem, a jakie grzejniki? - no
      te, na które pan brał kredyt i jak nie wpłynie zaległość, przyjedziemy
      zdemontować itd. -żadnych grzejników nie kupowałem, mam ogrzewanie podłogowe,
      oczywiście padły z mojej strony słowa, których nie śmie tu przytaczać, choć po
      chwili zadzwoniłem i przeprosiłem tak wypadało, przypomniało mi się że to jednak
      na grzejniki niby brałem. ... Siedem chudych lat szybko minęło, płaciłem i 2.000
      miesięcznie też, a długi rosły, żeby auto odzyskać musiałem ok 10 tysięcy
      jednorazowo wpłacić, nawet na mnie w pracy dziwnie patrzono, że od kolegi
      pożyczonym jeździłem.
      Miałem chyba podobnie, czasem utożsamiam się z tu piszącymi, rozumiem doskonale,
      znam ten ból. Ale to już było, a teraz na święta od tych wszystkich banków
      dostaje szczere serdeczne życzenia, to miłe, chciałem nawet skusić się na
      pewna ofertę, ale BIK mnie nie lubi, może i dobrze. Wiem, że wielu pomyśli,
      głupi jesteś facet,
      mogłeś przeczekać, liczyć na szczęście, na opcję zerową na wzór abolicji, może i
      to racja, ale ja wiem że życie jest jedno i po co tracić zdrowie po próżnicy.
      Tak to racja, ciężko teraz jest żyć bankrutowi za 3400 m-cznie, ale o ile
      spokojniej.... i jaka pamięć? ;))). A najgorsze jest w tym wszystkim, że o
      długach na mnie spoczywających dowiedziałem sie jako ostatni....
      To tylko tak ogólnie, a każdy przypadek niełaski, choć do złudzenia podobny,
      zupełnie innym jest zapewne, ale zawsze jest wyjście, jedno już znamy - oddać
      pożyczone. Ja do niczego nie namawiam. Ale wiem jedno, jak nie może być
      gorzej, tylko lepiej być musi .... Pozdrawiam.
      • majkel01 Re: sposoby windykacji 28.11.07, 19:57
        sauber1 napisał:

        > Wiem, że zostanie to usunięte, ze względu na szczerość i formę wypowiedzi, ale
        > ja to rozumiem, porządek być musi.

        no, bez przesady. Na tym forum NIE USUWA się postów z powyższych powodów, nie ma
        żadnej cenzury. Usuwane są jedynie wypowiedzi łamiące regulamin i dla porządku
        odpowiedzi na te posty. Przez łamanie regulaminu należy rozumieć wpisy
        obrażające innych forumowiczów, zawierające wulgaryzmy, ogłoszenia i reklamy.
        Nie przypominam sobie żeby wyleciał z tego forum post będący merytoryczną
        wypowiedzią.
        • sauber1 Re: sposoby windykacji 28.11.07, 23:46
          majkel01 napisał:


          > ...Nie przypominam sobie żeby wyleciał z tego forum post będący
          > merytoryczną wypowiedzią.


          Czy mogę inaczej? Ja bardzo dziękują, cieszy :)))
    • Gość: duży dług Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.07, 20:32
      No właśnie dłużnik zwykle dowiaduje sie ostatni ,, jak to mozliwe ze ktos dzwoni
      do banku i podaje prawdziwe imie i nazwisko ale inny adres ?? tak było w naszym
      przypadku przez dwa lata nic nie przychodzilo żadne pismo z banku pieniadze na
      dług były przysyłane ale po dwóch latach bank sie obudził i przyslał wezanie do
      zapłaty nareszcie na podany we wniosku adres zameldowania a nie jak do tej pory
      adres podany przez osobe która do banku zadzwoniła i podala fałszywy adres .. co
      z tym zrobic ?? odsetki karne urosły 3 krotnie bank nie poczuwa sie do winy ze
      slał pisma nie na wlaściwy adres . pewnie do dzisiaj nie wiedzielibyśmy ze dług
      rosnie gdyby nie przypadek . Znaleziona zamknieta koperta z imieniem i
      nazwiskiem dłuznika ale adresem osoby obcej dłuznikowi !!!
      • mr_pope Re: sposoby windykacji 30.11.07, 08:54
        Przepraszam, ale chciałbym dobrze zrozumieć: przez dwa lata nie mieliście
        pojęcia, że macie dług???
        • Gość: duzy dług Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.07, 13:12
          oczywiscie ze wiedzielismy ale pisze wyraznie były przysyłane pieniądze na
          SPLATE !!!! co miesiac i podczas rozmow telefonicznych bylismy uspokajani ze
          wszystko jest dobrze .. mam dowody wysyłania pieniedzy !!! ale zeby nic do
          rodziny dłużnika nie dotarło to zmieniono adres .. Bank rozmawiał z żoną
          dłużnika !! to ona zmieniła adres . - mam te koperte znaleziona u niej nie
          otwarta nawet .. To my zadzwonilismy do banku co sie dzieje !! ten dług urusł
          powaznie ! zgłosilismy to do prokuratury ale umorzono postepowanie .. i tak
          zostalismy nabici w butelke .
          • mr_pope Re: sposoby windykacji 30.11.07, 18:24
            Dalej nie rozumiem. Ktoś zmienił adres dłużnika i nie było jak przesyłać
            pieniędzy? Skomplikowane rzeczy.
            • Gość: duzy dlug Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 09:21
              pieniadze były wysyłane do osoby { zony } ona zadzwoniła do banku i zmieniła
              adres do korespondencji zeby na adres zameldowania nie dochodziły z banku żadne
              informacje . teraz rozumiesz ?? prosciej sie nie da tego opisać .
          • majkel01 Re: sposoby windykacji 30.11.07, 18:25
            no ale do kogo masz pretensje? Przecież z tego co piszesz to nie wina banku.
            • Gość: duzy dlug Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 09:24
              wna banku jest to ZE WYSYLALI WEZWANIA NA PODANY TELEFONICZNIE ADRES A NIE NA
              PODANY ADRES WE WNIOSKU - ADRES ZAMELDOWANIA - równie dobrze moge sobie
              zadzwonic do jakiegoś banku i telefonicznie poinformować ze pan X mieszka pod
              adresem Y i niecha bank sobie wysyła pisma w kosmos !!! tak właśnie pisma z
              banku były wysyłane przez 2 lata z przerwami i dłuznik nie mógł sie dowiedzieć
              ze dług zamiast byc splacany to rosnie .. prościej sie nie da
              • majkel01 Re: sposoby windykacji 02.12.07, 09:35
                no ale sam piszesz że pieniądze były przesyłane na co masz potwierdzenia. Zatem
                skąd się ten dług wziął skoro był spłacany na bieżąco ?
                • Gość: duzy dlug Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.07, 12:52
                  nie wiem moze nie napisałem ze wszyscy bliscy razem ze mna wyjechalismy 2 lata
                  temu z kraju tu została zona do czasu az splacimy wszystkie zobowiazania tamtym
                  sie udało - kuzyni przesyłali pieniadze rodzicom i ci splacali ich długi ja
                  mialem { miałem !!} } zone i jej wysyłałem bo komu zaufac jak nie zonie ?? ale
                  ona zataiła wszystko i przedemna i podała adres do korespondencji swojej matki {
                  u której bylem tylko raz w zyciu } zeby na moim adresie zameldowania { tam
                  mieszka moja matka } nic nie dotarło i zeby nikt nie wiedział że ona nie
                  przesyła pieniedzy do banku . no to juz cale wyjaśnienia .
    • Gość: Jarek Re: sposoby windykacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 22:42
      Wygląda na to, że w tej firmie windykacyjnej przy banku pracują
      profesjonaliści. Wiedzą jak rozmawiać z klientem.
      Tak nawiasem mówiąc nie rozumiem dlaczego, gdy ktoś "czuje", że nie
      wyrabia się z płatnością nie renegocjucje z bankiem nowych warunków
      spłaty.
      Dłużnicy powinni zrozumeć - a może nikt nie zdaje sobie z tego
      sprawy - to że kredytobiorca czy w ogóle kontrahent nie płaci swoich
      zobowiązań to przecież (a może przede wszystkim) problem
      wierzyciela, dopiero później dłużnika.
      Dorze by było, żeby każdy to najpierw przeczytał, a potem przemyślał.
      • unhappy Re: sposoby windykacji 06.12.07, 11:42
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Dorze by było, żeby każdy to najpierw przeczytał, a potem przemyślał.

        Nie da rady. Ponad połowa Polaków nie rozumie co czyta. Podpisują w ciemno a
        potem zdziwieni nie chcą nawet komornikowi herbaty podać :D

        Na dokładkę moralność Kalego święci triumfy. Jak ja oszukam to dobrze, jak mi
        się dobiorą do d* za oszukaństwa to już niedobrze. I tak to się kręci. W takim
        bagienku duża część firm windykacyjnych czuje się jak w wodzie.

        A banki są nadzwyczaj elastyczne w podchodzeniu do dłużnika z problemami.
        Problemem jest ich naturalny niejako, twardy wizerunek. W końcu to banki. I
        ludzie zakładają sobie, że jak taki mały okruszek Jan Kowalski miałby NEGOCJOWAĆ
        z bankiem. Te okruszki, które się odważą niemal za każdym razem są bardzo mile
        zaskoczone jak życzliwi ludzie mogą siedzieć z drugiej strony.

        Najgorsza rzecz to nie płacić i milczeć.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka