kawu2007
08.01.08, 09:54
Uznano mi (po odwołaniu od opinii rzeczoznawcy) reklamację obuwia i
zgodzono sie na zwrot gotówki ale "zapodział" się paragon. O ile
pamiętam, to paragon zatrzymano w sklepie a mi pozostawiono jego
kserokopię ale sklep utrzymuje, że zwrócił mi paragon (to po co mi
kserował paragon?). Teraz bez przedstawienia oryginalnego paragonu
chcą mi co najwyżej wymienić buty na nowe. Ogólnie mam zastrzeżenia
co do jakości tych butów i obawiam się, że znów wystąpią te wady
tyle, że po okresie reklamacyjnym.
Nie jestem w stanie udowodnić sprzedawcu, że to On zatrzymał paragon.
Czy faktycznie abym mógł otrzymać zwrot gotówki niezbędny jest
oryginalny paragon?