Gość: Miły Pan
IP: *.tktelekom.pl
17.09.08, 11:26
Wczoraj zadzwonił do domu miły (naprawdę) pan z Ultimo. Ponieważ byłem w pracy
poinformował moją żonę o moim zadłużeniu wobec Netii. Nie podał wysokości
zadłużenia ale zaznaczył, że sprawa dotyczy trzech nieuregulowanych faktur.
Pozostawił numer telefonu i poprosił o kontakt telefoniczny. Nie będę się
teraz wybielał ale te faktury są nieuregulowane. Jedna faktura z 2000roku oraz
dwie z 2001roku.W związku z tym ma kilka pytań.
1) Czy zadzwonić do Ultimo????
2) Przy ewentualnej rozmowie "podpierać się" przedawnieniem????
3) Stwierdzić, że należności są uregulowane i grać wariata skąd ten dług???
Oczywiście Pan z Ultimo poprosi o przesłanie kopii dowodów wpłat ale kto
trzyma tego typu dokumenty po 5 latach???
4) Czy w takiej sytuacji Ultimo będzie gnębić mnie jakimiś wezwaniami do
zapłaty , telefonami, windykatorami terenowymi itp????