Dodaj do ulubionych

Miłośnikom podpiwku ...

09.11.09, 14:26
Miłośnikom podpiwku nieśmiało donoszę iż na naszym rynku pojawił sie
nowy podpiwek "Nasz Podpiwek" produkowany przez znaną ukraińską
firmę OBOŁOŃ specjalnie "Z Ukrainy dla Polski"; jest naprawdę fajny i
smaczny! Nadaje sie na popijanie jedzenia na zasadzie kompotu.
Czy ktos jeszcze w ogóle gotuje w domu kompot do codziennego użytku?
Podpiwek z Krynek jakos zniknął z rynku...
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: nie gotuję kompotu do obiadu, 09.11.09, 16:56
      W nocy czesto - mimo nawilzania domu przez mokre reczniki na
      kaloryferach - pic mi sie chce to pijam kwas chlebowy; dzieki za
      podpowiedź o naparze na sliwkach suszonych; co jakis czas gotuje
      sobie kompoty z suszu owocowego a w ciągu dnia "hektolitry" goracej
      herbaty, zwyklej "herbacianej" i owocowej od "Darów natury" .
      • Gość: agniesia Re: nie gotuję kompotu do obiadu, IP: *.adsl.alicedsl.de 09.11.09, 18:58
        podpiwek o ile to to samo co niemiecki malztrunk poznalam dopiero jakis rok temu
        w de. wczesniej w pl tego nie spotkalam (slyszalam jedynie o czym takim od
        starszych)

        a kompoty - w moim rodzinnym domu jeszcze sie robi. ale wtedy gdy sa owoce w
        ogrodzie i niekoniecznie do obiadu a raczej do popijania przez caly dzien
        (zamiast sklepowych 'sokow' czy mineralnej). ja sama gdybym miala ogrod i owoce
        w nim to bym czesciej robila, ale jak mam kupic owoce to wole je zjesc surowe
        lub w ciescie. pozostaja mi kompoty w sloikach przywieione od mam.
      • Gość: x ten napar na śliwkach to śliwki zalane IP: *.unitymediagroup.de 10.11.09, 01:42
        wieczorem, rano jak znalazł.
        Lepsze od porannej kawy i papierosa.
        • qubraq Re: ten napar na śliwkach to śliwki zalane 10.11.09, 17:44
          Gość portalu: x napisał:

          > wieczorem, rano jak znalazł.

          dzieki!!! Spróbuję; czy te śliwki potem sie jeszcze jakos uzywa,
          ponowniw nalewa np. czy tez sie juz wywala precz?

          > Lepsze od porannej kawy i papierosa.

          Nie palę od 27 lat - przestalem w jednej chwili i juz nigdy do fajek
          nie wracałem! Udalo się :-) od tej pory praktycznie nie choruję na
          jakies infekcje gornych dróg oddechowych - moze raz - 15 lat temu -
          złapałem grypę ... Kawę pijałem przez 40 lat pracy w biurze projektow
          poranny rytuał - kawa rozpuszczalna z mlekiem, miodem gryczanym,
          kropelką esencji waniliowej, krztyną utartego cynamonu, imbiru i
          goździka zaraz po wejsciu do pracowni - na dzień dobry! Od 10 lat
          siedze w domu i juz nie pije kawy - sam nie wiem czemu :-)
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Miłośnikom podpiwku ... 09.11.09, 23:39
      Dzięki za informację. Spróbuję poszukać, bo jak do tej pory żaden z dostępnych
      na rynku nie spełniał moich oczekiwań.
      Może dlatego, że często robię:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,81398847,81398847.html
      Chyba połączyliśmy się telepatycznie, bo właśnie skończyłem myć butelki, żeby
      zrobić następną partię.
      pozdrawiam
      • qubraq Re: Miłośnikom podpiwku ... 09.11.09, 23:47
        jarek_zielona_pietruszka napisał:

        > Chyba połączyliśmy się telepatycznie,...

        :-))
        • iwu Re: Miłośnikom podpiwku ... 10.11.09, 18:00
          Kompoty? Ja! Jestem staroświecka i gotuję... :)
          • qubraq Re: Miłośnikom podpiwku ... 10.11.09, 22:45
            iwu napisała:

            > Kompoty? Ja! Jestem staroświecka i gotuję... :)

            Ale ty Iwunia jestes cudowną dziewczyną i to po prostu pasuje do
            Ciebie :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka