14.11.09, 14:18
Witam,
Pomóżcie, proszę mi swoją radą przy obróbce dyni na zimę.
To znaczy chciałabym mieć ją w słoikach, bez soli, bez cukru, bez konserwantów, bez czegokolwiek kwaśnego. Jednym słowem - samą dynię.
Może mieć ODROBINĄ wody.
Jak ją przyrządzić, by się nie zepsuła?
Planuję pokroić na kawałki, powkładać do słoików i pasteryzować RAZ a potem, po 24 godzinach - Drugi RAZ.
Bez wody.
Lub druga wersja: pokrojone, do gara, malutko wody, ugotować do miękkości, do słoików przełożyć i dalej - jak wyżej.
A więc jak to widzicie?
Dynia nie jest droga ale w zimie jej nie kupię.Ponadto cenię sobie swój czas.
Ż.

Obserwuj wątek
    • poszukiwaczsmaku Re: dynia 14.11.09, 14:28
      No to ciężko, dynia ma być bez niczego? A co potem miałoby być z tej dyni?

      Jeśli chodzi o to, żeby do dyni nic nie dodawać, to chyba mrożenie będzie najlepsze.
    • jacek1f jezlei bez dodatkow zadnych, to tylko tak raczej: 14.11.09, 14:29
      forum.gazeta.pl/forum/w,77,84279689,0,Jak_pasteryzowac_dynie_dla_niemowlaka_.html
    • Gość: la_fresa Re: dynia IP: *.olsztyn.mm.pl 14.11.09, 15:27
      melolonta - a masz tę dynię w dobrym stanie? taką nie pokaleczoną, nie
      poobtłukiwaną za mocno, z ogonem? Jak tak, to nic nie rób, zanieś do piwnicy i
      poleży ze 3 miesiące spokojnie.
    • Gość: melolonta Re: dynia IP: *.warszawa.mm.pl 14.11.09, 21:39
      Dziękuję wszystkim. Poczytałam dzisiejsze i stare przepisy. Chyba mi wystarczy.
      Ż.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka