Dodaj do ulubionych

Palczatka cytrynowa

01.12.09, 11:57
ja ja lubie
niestety za droga i nie zawsze swieza,
czy slyszeliscie juz cos na ten temat?
jak by ja w naszym klimacie uprawiac,
ingwer juz rosla w domu,
wspaniale wygladaly jej listki,ciekawa roslina
korzenia nowego nie miala wiec wyzucilam,
mozliwe ze bylam niecierpliwa
powinnam poczekac pare lat,mozliwe ze by byly
powinnam poczekac pare lat,
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Palczatka cytrynowa 01.12.09, 12:10
      Zdaje sie, ze powinnas po prostu ukorzenic w wodzie pędy ze sklepu,
      a potem wsadzic do doniczki i juz :)


      www.oleander.pl/index.php?p=showtopic&toid=650&fid=22&area=1
      • mhr-cs Re: Palczatka cytrynowa 01.12.09, 12:30
        dziekuje,

        przeczytalam,ktos napisal
        "cytrynowa trawa
        zakupiłem w Niemczech nasiona trawy cytrynowe"

        to zaczne szukac,
        nasiona wlasnie te wszystkie to nasza specjalnosc
        ale tego jeszcze nigdzie nie znalezlismy
        a szukamy co roku czegos nowego(30lat)


        • bene_gesserit Re: Palczatka cytrynowa 01.12.09, 12:34
          Przeczytaj nizej - nie trzeba nasion, wystarcza kłącza, czyli to,
          co mozna kupic w sklepie jako 'trawa cytrynowa. Klacza puszczaja
          korzenie w wodzie.
          • mhr-cs Re: Palczatka cytrynowa 01.12.09, 12:46
            to dziekuje i pozdrawiam jeszcze raz,
            • Gość: baba Re: Palczatka cytrynowa IP: *.acn.waw.pl 03.12.09, 01:06
              Próbowałam chodować palczatkę/świeze pędy ukorzeniane w ziemi/,ale u
              na jest za mało światła,bo wyrosło mi coś długiego/około
              metra/,brzydkiego ze zwisającymi liśćmi i w sumie miałam więcej
              zachodu niż korzyści.Niestety nie opłaca się tej rośliny u nas
              uprawiać,tak jak i imbiru,curcumy,czy galgantu,no chyba,że masz
              szklarnię z doświetlaniem
              • kocia_noga Re: Palczatka cytrynowa 04.12.09, 20:05
                Mój galangal rośnie śmiało na zachodnim oknie, a doniczką z trawa
                cytrynową stoi na południowym; zeszłego roku zamówiłam sadzonkę i
                pięknie mi się rozrosła w ogródku latem, niestety nie przeżyła po
                przesadzeniu z gruntu do doniczki, więc tego roku zamówiłam dwie
                rozsady - jedną ogródkową zużyłam (zielone listki pocięłam,
                ususzyłam bo do0brze smakuje w herbacie i ziółkach różnych, a białe
                pędy zamroziłam), a drugą trzymam na tym parapecie - czy przeżyje
                zimę - zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka