glicea3 Re: Zupa jako cały obiad 04.03.10, 12:04 Porowa z mielonym Bardzo sycąca i pyszna jest zupa porowa z klopsikami lub po prostu z mielonym Podsmażamy por, później gotujemy wywar, miskujemy z porami a do tego albo malutkie klopsiki z mięsa mielonego, albo (wersja dla leniwych) posmażyć mięso mielone i wrzucić do zupy, można posypać odrobiną sera Pycha. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Zupa jako cały obiad 04.03.10, 12:24 To ja do tych pysznych, sycacych zup dopisze jeszcze: zupe z salaty rzymskiej i gorgonzoli italia-od-kuchni.blogspot.com/2010/02/zupa-z-saaty-rzymskiej-i-gorgonzoli.html zupe z przeroznych straczkowych italia-od-kuchni.blogspot.com/2009/12/toskanska-zupa-z-farro.html zupe z ciecierzycy z krewetkami italia-od-kuchni.blogspot.com/2009/12/zupa-z-ciecierzycy-z-krewetkami.html minestrone italia-od-kuchni.blogspot.com/2010/01/minestrone.html a wieczorem bede robic zupe z fenkułu i tez sie pojawi przepis -- italia-od-kuchni.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
megakomp Re: Zupa jako cały obiad 04.03.10, 12:59 Ja też uwielbiam zupy i stanowczo zbyt rzadko je przyrządzam. Mam sporo przepisów na najróżniejsze wersje. Polecam na przykład ciekawie pachnącą i smakującą zupę z brokuła i krewetek: Składniki: 1,5 l wywaru z kości i warzyw (lub z kostki rosołowej o drobiowym lub warzywnym smaku) 2 brokuły (ok. 500 g; bez twardych trzonków) 12 cebulek dymek (drobno pokrojone, przesmażone na oliwie z oliwek) 1-2 łyżki mąki 4 łyżki miękkiego masła 250 g krewetek (mogą być koktajlowe, kilka razy przelane wrzątkiem) 1 puszka czerwonej fasolki (odsączona) 1 łyżka otartej skórki z pomarańczy 1 łyżka otartej skórki z cytryny 1/2 szklanki śmietanki do zup i sosów 1/2 łyżeczki octu duża szczypta gałki muszkatołowej duża szczypta soli Brokuły oczyszczamy i płuczemy w wodzie z octem. Dzielimy na różyczki, wrzucamy do garnka z wywarem i gotujemy do miękkości. W połowie gotowania dodajemy cebulki. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy mąkę i zasmażamy nie rumieniąc. Tak uzyskaną zasmażkę, razem z krewetkami, fasolką, śmietanką i skórkami cytrusowymi dodajemy do gotujących się brokułów. Trzymamy jeszcze chwilę na ogniu, intensywnie mieszamy i ugniatamy brokuł widelcem (albo delikatnie miksujemy), doprawiamy i podajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Zupa jako cały obiad 04.03.10, 13:19 Wczorajszy obiad, ugotowany na szybko: pierś z kurczaka pokrojona w kostkę podsmażona na maśle, na to wrzucona mrożonka "zupa kalafiorowa z ziemniakami", podlane wodą, sól, łyżka suszonego koperku. Gotowane ok. 20 minut, na koniec podprawione kwaśną śmietaną i tartym parmezanem. Do tego świeża bagietka. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Zupa jako cały obiad 04.03.10, 23:51 Zupa wrzucona na GP :) Kilka innych pomysłów z bloga miszmasz-marghe.blogspot.com/search/label/zupy Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 05.03.10, 10:04 mieso mielone jak najchudsze dobrze wyplukac, dobrze wymieszac, wrzucic do gara i razem gotowac na wolnym ogniu z pokrojonymi w kratke ;) cebula, papryka czerwona i zielona, papryczki czili, ziemniakiem, marchewka, (pietruszka, seler w kawalku do smaku i wywalic) , potem dodac kukurydze z puszki, czerwona fasole z puszki, jak ktos chce to moze dodac nawet pieczarki ale niekoniecznie, sol pieprz i na koniec obowiazkowo przyprawic posiekanym zielonym cilantro (taragon) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs jak mozna wpasc na cos takiego,mieso plukac 05.03.10, 10:40 minniemouse napisała: > mieso mielone jak najchudsze dobrze wyplukac, dobrze wymieszac, wrzucic do gara wyplukac mieso mielone? to lepiej od razu trociny przynajmniej pachna jak z roznych drzew, ja je od razu smaze dodaje cebule,warzywa fasola czerwona,fasola chili i biala (z puszki ) pomidory z puszki i ich koncentrat chili itd. Odpowiedz Link Zgłoś
megakomp Re: jak mozna wpasc na cos takiego,mieso plukac 11.03.10, 01:15 Ja też płuczę mięso mielone (zamrożone) przed gotowaniem - takie kupione w markecie. A niezamrożone też dobrze opłukać na durszlaku, przecież nie wiadomo czy to gdzieś po podłodze się nie walało w rzeźni ;). Najlepiej mielić samemu w domu - przynajmniej wiadomo, co się przemieliło :). Odpowiedz Link Zgłoś
sssto_krotka_1983 Re: Zupa jako cały obiad 12.03.10, 09:44 kroję w kostkę i podsmażam pierś kurczaka.Żółte, czerwone i zielone papryki, pomidory, cukinia, wszystko duszę na oliwie z czosnkiem i cebulą aż się upłynni,wrzucam usmażone mięso, Do gorącej zupy wrzucam kostki zimnej fety :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Zupa jako cały obiad 12.03.10, 11:29 Wolę gryźć. Do zup-kremów podchodzę niemal jak pies do jeża.;) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 24.03.10, 01:49 Wolę gryźć. Do zup-kremów podchodzę niemal jak pies do jeża.;) no, zupa krem jako caly obiad to moim zdaniem nie za bardzo, ale tak off topic to krem z brokulow- chyba jedyna zupa w/g mnie lepsza od brokulow w kawalkach. no ale ja nie lubie gotowanych brokulow. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
black_succubus Re: Zupa jako cały obiad 12.03.10, 14:07 a gdzie chili con carne??? :-) i dla mnie ostatnim hitem jest zupa-krem z borowikow (w moim wydaniu wiecej tam podgrzybkow niz borowikow, ale i tak pyszne) i zupa cebulowa z serem i grzankami - zapycha :-) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Zupa jako cały obiad 19.03.10, 11:52 Z serem? Znaczy ser w zupie czy na grzankach?? Bo w wersji nr 2 znam.;)) Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 21.03.10, 22:43 wyplukac mieso mielone? alez oczywscie, przeciez jak sie kupuje pakowane mieso mielone to ono lezy w takiej obrzydliwej kaluzy krwi. nalezy to wziac do durszlaka i ostroznie, krociutko przeplukac pod lagodnym strumieniem wody albo chociaz taki zbity kloc wziac na reke i z obu stron, delikatnie obracajac pod woda. no chyba ze, jak ktos napisal, samemu sie mieli. a ty od razu smazysz takie obrzydlistwo? bleeee. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Zupa jako cały obiad 22.03.10, 09:01 > a ty od razu smazysz takie obrzydlistwo? bleeee. ________________ W ogole nie kupuje takiego obrzydlistwa. Po co kupowac, skoro sie wie, ze to obrzydlistwo, zadne plukanie nie pomoze, nie wiadomo, co tam jest zmielone. Mieso mielone kupuje tylko w zaprzyjaznionej masarni, prosze o wybor ladnego kawalka i na miejscu jest mielone. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 05:12 Mieso mielone kupuje tylko w zaprzyjaznionej masarni, prosze o wybor ladnego kawalka i na miejscu jest mielone. no niby tak najlepiej. ale tez az tak nie przesadzajmy. ja czasem widze jak mieso jest w sklepie mielone. tak sie sklada ze miejsce na ciecie, dzielenie, mielenie, pakowanie jest odgrodzone od lady tylko szyba. widac jak wrzucaja kawaly miecha do wielkiej maszynki, i za moment plup! kawalek mielonki spada na przygotowany bialy kartonik z lignina w plastiku na spodzie. za chwile owijaja w folie, naklejaja cene i gotowe. tak ze az takie nie wiadomo co to to nie jest, niemniej jednak jak takie mieso polezy, nawet w lodowce, to krew sie oddziela i tworzy sie nieapetyczna zupelnie kaluza. wole to wylac, a kawalek miesa ktore sie calkiem dobrze zbilo w bryle - oplukac. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 08:19 Wyrazilam sie chyba jasno: nie kupuje mielonego w zadnych pojemniczkach. Wybieram kawalek chudej lopatki i przy mnie jest mielone. Wiec wiem dokladnie, co jest zmielone. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 21:08 Wyrazilam sie chyba jasno: nie kupuje mielonego w zadnych pojemniczkach. > Wybieram kawalek chudej lopatki i przy mnie jest mielone. Wiec wiem > dokladnie, co jest zmielone. owszem, ale jednoczesnie wczesniej napisalas ze: Po co kupowac, skoro sie wie, ze to obrzydlistwo, zadne plukanie nie pomoze, nie wiadomo, co tam jest zmielone. tu nie chodzi o to ze "nie wiadomo co tam jest zmielone", bo wiadomo. no i - mnie konkretnie chodzilo o to ze "obrzydlistwo" to byla ta kaluza starej zlezalej krwi, i dlatego plucze mielone mieso. jak rowniez wiem CO jest mielone w sklepie, bo WIDZE co miela za szyba. a miela normalne kawalki miesa, nie jakies enigmy z zaplecza. do wyboru jest mieso wolowe, wieprzowe, normalne, chude, extra chude, organiczne i zwykle. moze powinnam zatem dodac ze mieszkam w Kanadzie. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 21:36 Co za roznica, gdzie mieszkasz, skoro kupujesz "obrzydlistwo" , ktore lezy w starej zlezalej krwi i musisz plukac to obrzydlistwo? Dla mnie plukanie mielonego miesa jest rzecza zbedna i pozbawiajaca mieso wartosci. Tutaj musze sie zgodzic z msh, ze zostana z niego wiory jak z drewna. Wiec mieso albo miele sama, a teraz kupuje w zaprzyjaznionej masarni, gdzie nie ma szyby i starej krwi, i pani sklepowa wybiera ladny kawalek i mam za chwile zmielone. Dodam, ze mieszkam w Polsce. Mam nadzieje,ze watek plukanego mielonego tym postem wyczerpalam. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 21:43 Co za roznica, gdzie mieszkasz, skoro kupujesz "obrzydlistwo" , ktore lezy w starej zlezalej krwi i musisz plukac to obrzydlistwo? Dla mnie plukanie mielonego miesa jest rzecza zbedna i pozbawiajaca mieso wartosci. nie kazdy ma czas, i ochote, i mozliwosc ze wzgledu na odlegosci jechac samochodem 8km po tylko 0.5 kg mielonej wolowiny do najblizszej masarni, to raz dwa miesa mielonego nie plucze sie w pralce z wirowka tylo zwyczajnie oplukuje pod biezac woda tak zeby oplukac z tej krwi to wszystko na pewno jest to bardziej estetyczne i higieniczniejsze niz walenie z ta kaluza zlezalej krwi prosto na patelnie. tak teraz temat jest wyczerpany. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Zupa jako cały obiad 23.03.10, 21:51 > nie kazdy ma czas, i ochote, i mozliwosc ze wzgledu na odlegosci jechac > samochodem 8km po tylko 0.5 kg mielonej wolowiny do najblizszej masarni _______________-- O tym wlasnie mowie. Nie kupuje miesa mielonego. Chyba, ze zmielone przy mnie. Gdybym miala 8 km do najblizszej masarni, kupilabym polkilo wolowiny i sama zmielila. Ale to ja. A ty robisz tak, jak chcesz, twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Zupa jako cały obiad 24.03.10, 01:44 Ale to ja. A ty robisz tak, jak chcesz, twoja sprawa. no wlasnie, to TY. i czego najwyrazniej TY nie mozesz pojac, to to ze mieso mielone -o bogowie- mozna wyplukac, i nic mu sie nie stanie. naprawde tak ci to trudno pojac? Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
myga Re: Zupa jako cały obiad 24.03.10, 08:27 i czego najwyrazniej TY nie mozesz pojac, to to ze mieso > mielone -o bogowie- mozna wyplukac, i nic mu sie nie stanie. naprawde ta > k > ci to trudno pojac? ___________- Widze, ze to ty nie mozesz pojac, ze mi chodzi o mieso. O to, ze nie kupuje gotowego mielonego, bo zwyczajnie sie brzydze. A pojac nie moge twojej postawy: wiedzac, ze to, co kupujesz to "obrzydlistwo wytaplane w starej oslizlej krwi", uwazasz, ze wystarczy to oplukac, i juz bedzie to dobry produkt. To byl z mojej strony koniec tematu, wiec mozesz spokojnie swoje ostatnie slowo napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
black_succubus Re: Zupa jako cały obiad 29.03.10, 15:53 ser w zupie ;-) zetrzec troche na tarce do talerza, na gorącą zupę (ja daje calkiem sporo - bo lubie, pieknie sie rozplywa) i na to grzaneczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybredny Re: Zupa jako cały obiad IP: 120.73.50.* 25.03.10, 06:10 Moze w stylu dalekowschodnim? Pasta sojowa (ze sklepow azjatyckich, japonskich i koreanskich), cebula, cukinia, wieprzowina, tofu, kapusta, pieczarki - wszystko pokrojone w kostke 1X1 cm. Zagotowac wode w garnku i dodac pasty az sie rozprowadzi. Nastepnie dodawac kapuste i mieso, chwile pogotowac, dodac reszta skladnikow, pogotowac jeszcze chwile, dodac troche pieprzu, sosu sojowego, ostra papryczke czerwona suszona. Nie solic bo pasta sojowa juz slona jest dosyc. Smacznego:P Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Zupa jako cały obiad 25.03.10, 10:22 Tofu też gotować? Nie rozpadnie się?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybredny Re: Zupa jako cały obiad IP: 211.205.170.* 25.03.10, 16:46 jak dobre tofu to nie powinno sie rozpasc. na wszelki wypadek dodaj na koncu. Zreszta "troche" pogotowac oznacza doslownie ze gotuje sie calosc okolo 10 minut, od zagotowania. najpeirw mieso zeby jednak bylo dobrze ugotowane, kapusta tez chwile potrzebuje. ja osobiscie cebule i cukinie dodaje na koncu bo lubie chrupiaca jeszcze tylko odrobine zblanszowana ale mozesz wczesniej dodac. pieczarki i tofu doslownie na minute. tylko zeby sie podgrzaly. Podawac z ryzem ugotowanym na lepiaco (hmmmm jak to sie mowi - przeciwienstwo ryzu na sypko?:P). Jesli sie zdecydujesz to podziel sie wrazeniami:P Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Zupa jako cały obiad 25.03.10, 12:13 menk.a napisała: > Uwielbiam zupy. Jeśli jest gorąca, gestia i sycąca to wystarcza za cały obiad. > Fasolowa, grochowa, gulaszowa, kapuśniak, ... I brak mi pomysłu. > W składzie: mięso, jarzyny i temat przewodni. > I szukam tych motywów. Chciałabym poznać Wasze jako swego rodzaju inspiracje.;) nie sa inne moze inaczej zrobione ja robie tak kawalek wolowiny(ja lubie) no wiesz przynajmniej(0,5kg) kroje w kawalki(kostki) jak kto lubi, podsmazam na oleju slonecznikowym inny mi do domu nie wejdzie(probowalam) a potem to co swiat ma wszystkie warzywa(odpowiednio pokrojone) dodac wody i przyprawy razem wymieszac,podsmazyc i do piekarnika, taka sama potrawa gotowana normalnie jest bez tego smaku, dopiero robiona w piekarniku dostaje ten smak,aromat dlaczego ? warto sprubowac, to samo nie jest tym samym, ale kto zna kuchnie to wie co mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Zupa jako cały obiad 26.03.10, 09:03 Zupa z piekarnika - interesujące rozwiązanie. A wołowinę uwielbiam, więc wykorzystam Twój patent.;) Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Zupa jako cały obiad 13.10.10, 09:43 mhr-cs napisała: > i do piekarnika, > taka sama potrawa gotowana normalnie > jest bez tego smaku, > dopiero robiona w piekarniku > dostaje ten smak,aromat > dlaczego ? > warto sprubowac, > to samo nie jest tym samym, > ale kto zna kuchnie > to wie co mowie. A długo w tym piekarniku trzymasz zupę? Przykrywasz czymś naczynie? > Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: Zupa jako cały obiad 26.03.10, 18:53 przyszedłbym do Ciebie na gulaszową;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: Zupa jako cały obiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.10, 09:00 Też lubię zupy :) Przejrzałam wątek i już zanotowałam kilkanaście nowych smaków do wypróbowania. Od siebie dodam: Zupa paprykowa 1 papryka czerwona 1 papryka żółta 1 pomidor ząbek czosnku pół cebuli kostka rosołowa 2 łyżki oliwy 1 łyżka śmietany 18% 3 szklanki wody sól, pieprz Cebulę obrać, pokroić w kostkę i wrzucić na rozgrzany tłuszcz. Paprykę umyć, oczyścić z nasion, pokroić w kostkę.Pomidora obrać ze skórki, pokroić na mniejsze kawałki.Warzywa dodać do cebuli i podsmażyć. Do garnczka wlać 3 szklanki wody, wrzucić kostkę rosołową i warzywa z patelni. Ugotować, doprawiając czosnkiem, pieprzem i solą. Odlać 1/4 zupy a resztę zmiksować w blenderze. Wymieszać zupę. Wlać na talerz, ozdobić śmietaną i natką pietruszki. Można podawać z małymi pulpecikami albo innym mięsem. Bardzo dobra :) Zupa cebulowa z kurkami Robisz tak jak cebulową + podsmażone kurki, ew ser. Kiedyś miałam końcówkę kurek więc trochę poeksperymentowałam. Bardzo fajny smak :) Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Zupa jako cały obiad 13.10.10, 09:41 Zupa rybna: kawałek pora, papryka (ja biorę przeważnie czerwoną i zieloną), marchewka, pomidory z puszki, ząbek czosnku, filet z łososia, zielenina (u mnie przeważnie natka pietruszki w dużej ilości), zielona fasolka, listek laurowy, słodka i pikantna papryka Wszystko kroję na małe kawałki. Do garnka z wodą wrzucam marchewkę, fasolkę, podsmażonego na patelni pora, listek laurowy i czosnek. Gotuję wszystko ze 20 minut, następnie dodaję pomidory z puszki, gotuję jeszcze jakieś 10 minut, po czym wrzucam łososia i paprykę, przyprawiam (ja lubię pikantne) i gotuję jeszcze kilka minut. Jak dla mnie rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Zupa jako cały obiad 13.10.10, 09:41 Aha, zapomniałam dodać, że na samym końcu dodaję natkę pietruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kacha Re: Zupa jako cały obiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.10, 10:56 Uwielbiam taką zupę tyle, że zamiennie z łososiem daję dorsza oraz krewetki :) Palce lizać :) Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Zupa jako cały obiad 13.10.10, 10:22 Polecam tę zupę, pyszna i bardzo sycąca italia-od-kuchni.blogspot.com/2010/10/zupa-z-soczewicy-z-czerwonym-winem_01.html Odpowiedz Link Zgłoś
n_ina Re: Zupa jako cały obiad 13.10.10, 13:08 mnie niezmiennie inspiruje książka "Encyklopedia zup" z wyd. Bellona jak nie mam pomysłu, to tam właśnie zaglądam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Zupa jako cały obiad IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 18.11.10, 14:27 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,117586550,118539241.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuch28 Re: Zupa jako cały obiad IP: *.e-wro.net.pl 20.11.10, 22:06 Oczywiście zupa gulaszowa/jest kilka wariantów/ oraz zalewajka, ale taka prawdziwa z kiełbasą, boczkiem i grzybami. Do tych zup kawał chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
rudyocicat Re: Zupa jako cały obiad 21.11.10, 11:38 irima robię podobnie, ale zamiast fasoli daję ciecierzycę namoczoną przez noc i podgotowaną... po zupie wtedy nie ma wzdęć:) i jak jest w warzywniaku cukinia to dodaję cukinię w kostkę.... polecam do zupy dodać cebulę w kostkę, na zimę w sam raz:) fajnym sposobem do takich gęstych zup na mielonym jest posypanie ich żółtym serem na koniec i zapieczenie w piekarniku, wtedy to już nawet wielbiciel drugiego dania zmięknie:) Odpowiedz Link Zgłoś