Dodaj do ulubionych

Żelatyna a żelatyna wieprzowa...

23.02.10, 12:39
Czasem na opakowaniach jest napisane, że produkt zawiera żelatynę, a czasem,
że żelatynę wieprzową. Pytanie: czy one się od siebie różnią?
Żelatyna pektynowa otrzymywana jest z owoców, ale co oznacza samo oznaczenie
żelatyna? Nie jem mięsa z ssaków i nie uśmiecha mi się delektować czymś
co zawiera sproszkowane świńskie nóżki =) taki mały odchył od normy...

A przy okazji... czy ktoś z Was wie może jak zrobić piętrową galaretkę, aby
miała kilka smaków? Nie mogę tego nigdzie znaleźć...

Z góry dziękuję za odpowiedź =)
Obserwuj wątek
    • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 12:56
      Dokładniejsze określenia na temat pochodzenia użytej w produkcie żelatyny
      zaczęłam zauważać po wykryciu choroby szalonych krów. Żelatyna wieprzowa- dla
      odróżnienia od wołowej. Pektyna- z owoców, agar- z wodorostów.
      • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 12:58
        Acha, a jeśli chodzi o galaretkę: to bardzo proste, czekasz, aż jeden smak
        zastygnie i dopiero dokładasz następny. No chyba, że o coś innego pytasz a ja
        nie zrozumiałam:)
        • bene_gesserit Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 13:40
          Zgadza sie - a jesli ma byc szczegolnie efektowna, kazdy proszek
          galaretkowy najlepiej podzielic na pol, i pol rozpuscic z wodą, a
          pol z zageszczonym mlekiem nieslodzonym/smietanką. I zaczac zabawę:
          warstwa galaretki smietankowej malinowej - zastygnąć w lodowce -
          warstwa galaretki malinowej - zastygnąc w lodówce, to samo z
          kolejnymi warstwami. Najlepiej robić w szerokim naczyniu szklanym
          lub metalowym, bo wtedy szybko zastyga.

          To brzmi jak cos pracochlonnego, ale mozna w miedzyczasie czytac
          gazete albo gotowac co innego, wiec tak naprawde nie jest - w
          dodatku zrobic calosc dnia poprzedniego.

          Wielowarstwowa galaretka ujawnia wieksozsc swojej urody dopiero pod
          swiatlo, taka z mlecznymi warstwami wyglada efektownie sama z
          siebie.


          Galaretka wielowarstwowa bez mlecznych warstw.

          Galaretka z
          mlecznymi warstwami. Wyglada jak ekskluzywne mydełko :)


          A wegetarianie powinni szukac galaretek, na ktorych jest wyraznie
          napisane, ze sa bez skladnikow pochodzenia zwierzęcego.
          • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 14:07
            Świetna ta galaretka mleczna! Możesz tylko dokładniej napisać, jak ją zrobić?
            Zwykłą miesza się z gorącą wodą, w takim razie mleczko też musi być gorące, prawda?
            • bene_gesserit Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 14:47
              A to musialam grzebnac w necie, bo pamietalam tylko ogolne zasady :)

              Dokladnie to sie robi tak, ze kupuje sie galaretki w siedmiu
              wyrazistych kolorach. Z proporcji przepisu wychodzi na to, ze w
              polskich warunkach wystarczy po jednej saszetce kazdego koloru,
              tyle ze trzeba je podzielic na pol. Pol kazdej galaretki nalezy
              rozpuscic w samej wodzie, drugie pol - we wrzatku z mlekiem
              skondensowanym (dwie czesci wody na jedną część mleka). Potem to
              już wiesz :)



              Przepis stąd (kolejne
              fajne zdjęcia).

              images.nextnewnetworks.com/94243f6d0026293351a4a078ef2e7e8c_blog.jpg

              Wydaje mi sie, ze im bardziej 'chemiczny' wyglad takiej galaretki,
              tym lepiej :) - dlatego imho warto przekopac polki sklepowe w
              poszukiwaniu blekitnej galaretki :)
              • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 15:43
                Dziękuję bardzo:)
                Nie lubię galaretek, ale te zdjęcia mnie urzekły więc muszę zrobić to chemiczne
                paskudztwo:) Najlepiej byłoby na urodziny córki, ale to dopiero w maju,hmmm....
                • bene_gesserit Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 15:56
                  Zawsze mozesz zrobic cos na probe - np z trzech torebek.
                  Z tego co wiem, niebieskie galaretki (niebieska i granatową) robi w
                  Polsce jedna-jedyna firma:
                  www.agro-wodzislaw.pl/produkty.php?dr1=9
                  Widzialam je w sieci Lewiatan, podobno bywaja takze w Kauflandzie.
                  • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 16:05
                    Dzięki! Właśnie zadumałam się nad niebieskim i fioletowym,i chciałam się sama z
                    sobą zakładać, że takich to na pewno nie znajdę:) A tu prezent: nie dość że
                    producent, to i sklep...Lewiatana gdzieś tu mamy, rozejrzę się:) Pozdrawiam
                    • bene_gesserit Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 16:12
                      Jesli dopadniesz gdzies te galaretki i odwazysz sie wyprobowac -
                      pls daj znac, czy to jest zjadliwe, czy tylko śliczne, bo ja tez za
                      jakis czas bede chciala zrobic cos takiego :)
                      • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 16:22
                        Ok:)
                        • alinka_li Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 17.03.10, 12:16
                          Odważyłam się,ale niebieska galaretka jak na razie w moim mieście niedostępna.
                          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,108830741.html
    • krysia2000 Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 15:18
      > żelatyna? Nie jem mięsa z ssaków i nie uśmiecha mi się

      Nic nie bój. Żelatyny nie wytwarza się z mięsa, tylko z tego, co między mięsem,
      a kośćmi. Łącznej tkanki bogatej w kolagen.

      > Żelatyna pektynowa

      Natomiast to jest jakaś dziwna zbitka pojęciowa. Albo żelatyna (zagęstnik
      proteinowy), albo pektyna (zagęstnik wielocukrowy).
    • ursz-ulka Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 16:30
      a która firma produkuje galaretkę nie z żelatyną? wie ktoś?
      • bene_gesserit Re: Żelatyna a żelatyna wieprzowa... 23.02.10, 16:35
        Imho jestes skazana na agar-agar, ktory jest - w odroznieniu od
        zelatyny odzwierzecej - kosmicznie drogi. Szukaj w sklepach ze
        zdrową zywnością.
      • Gość: Marek Pektyny IP: *.cust.tele2.de 23.02.10, 17:32
        Cukier żelujący zawiera pektyny z owoców (cytrusów albo jabłek).

        Można też pobawić się we własną produkcję pektyn przez wygotowywanie skórek z cytryn, pomarańczy, grejpfrutów itp. - ale nie mam pojęcia ile tego trzeba.
        • ursz-ulka Re: Pektyny 23.02.10, 17:57
          łe to za dużo zachodu dla marnej przyjemności z galarety, a w
          kukchnię molekularną bawić mi się nie chce
          • violetberry Re: Pektyny 24.02.10, 16:26
            Ale ja wciąż się nie dowiedziałam czym się różni oznaczenie na produkcie
            żelatyna od żelatyna wieprzowa reszta to wiem... np... na
            wszystkich galaretkach jest żelatyna wieprzowa - tylko Delecta ma sam napis
            żelatyna czy to znaczy, że ta substancja żelująca jest innego pochodzenia
            niż te sproszkowane świńskie nóżki? Ptasie mleczko też ma napisaną tylko
            żelatynę i nie wiem czy mogę je jeść...

            Brzydzę się każdej części ssaka - nie tylko mięsa =)
            • pieskuba Re: Pektyny 24.02.10, 16:34
              Nie możesz. Żelatyna wieprzowa to żelatyna wieprzowa, sama żelatyna
              to żelatyna najprawdopodobniej wołowa. Na niektórych produktach jest
              napisane n.p. substancja żelująca - pektyna owocowa, czy guma guar
              czy ... już sama nie wiem co, ale jest to wyraźnie napisane i wtedy
              wiesz, że to nie żelatyna.
            • marciasek Re: Pektyny 24.02.10, 16:36
              Przecież już ci napisano: żelatyna jest zawsze ze ssaków, może być wołowa albo wieprzowa.
              Jeżeli na produkcie piszą, że wieprzowa, zyskujesz pewność że nie jest wołowa. Stało się to istotne kiedy pojawiła się psychoza strachu przed choroba wściekłych krów. Brak oznaczenia sygnalizuje, że dodają taką, jaką akurat mają pod ręką, wieprzową albo wołową, jednak zawsze żelatyna będzie zwierzęca.
              • pinkcake Re: Pektyny 18.03.10, 12:41
                Nie zupełnie. Żelatyna jest zawsze zwierzęca, ale nie koniecznie ze ssaków, bo
                może być też rybia;)
                Wegetarianie powinni szukać pektyn (rośliny wyższe) albo agaru (glony).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka