Dodaj do ulubionych

Brodzik w kuchni - kto to ogląda?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 14:08
Jak w temacie, ogląda ktoś to kulinarne "show"? Matko święta, jakie ślamazarne tempo i nieodkrywcze dania, rodem z lat 90. i "Gotowania na ekranie". Po raz pierwszy dziś to widziałam i aż mi się żal Brodzik zrobiło, że firmuje swoim nazwiskiem taki badziew.
Obserwuj wątek
    • figgin1 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 03.04.10, 14:31
      Też to właśnie obejrzałam... Tragedia, jest strasznie sztuczna i w ogóle...
      Jeśli chodzi o telewizyjnych kucharzy jak dotąd moim niedoścignionym wzorem jest
      Roberto Makłowiczo...
      • venettina Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.05.10, 12:15
        Ja z kolei nie moge patrzec na Maklowicza, bo mnie irytuje, ze
        gotowanie prezentuje ktos kto nie ma o tym pojecia. Wole programy
        prezentowane przez ludzi, ktorzy mi imponuja swoja wiedza i
        umietnosciami. Duzo jest takich na KuchniaTV. Ile sie od nich
        nauczylam! :))))
        • figgin1 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.05.10, 13:16
          A ja Makłowicza uwielbiam!
          • benita5 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 04.05.10, 21:06
            figgin1 napisała:

            > A ja Makłowicza uwielbiam!
            A mnie razi jego jowialnosc i wtykanie co rusz westchnien galicyjskich
            zwlaszcza peanow pod adresem Franciszka Jozefa, albo mieszanie tymi paluchami brr
            Brodzik widzialam koncowke, nie ma charyzmy Geslerowej ale koncepcja zla nie
            jest...
            Red rain is pouring down all over me
      • pani_olo Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.05.10, 21:01
        nuda do zarzygania. anthony bourdain jest najlepszy :DDD
        • Gość: zolza Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.chello.pl 17.06.10, 17:51
          ja ogladam,przepisy sa jadalne i latwe w przygotowaniu
      • gpolaniak12 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 26.06.10, 19:51
        Zgadzam się z tobą , strasznie jest sztuczna , a jak czegoś próbuje
        w potrawach to tak ją to zachwyca , po prostu .ŻAL Z KROPKĄ ,ona się
        nie nadaje do kuchni !
        • mhr-cs Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 26.06.10, 21:04
          ze jest sztuczna,nie
          jak ja cos probuje
          co mi smakuje
          to tez sie zachwycam
          jest mloda i odwazna,
          ten temat truskawkowy
          to jak znalazl
          tutaj tez duzo
          o tych knedlach,nie?
      • Gość: x Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.10, 12:05
        uwazam ze üprogram jest fajny proste przepisy i oto chodzi przygotowalam juz
        jedno danie ktore ona gotowala i wyszlo super
    • Gość: rita Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.aster.pl 03.04.10, 17:14
      a ja tu weszlam, bo myslalam ze ktos chce brodzik w kuchni zamontowac:P
      • halev Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 19.05.10, 22:13
        Gość portalu: rita napisał(a):

        > a ja tu weszlam, bo myslalam ze ktos chce brodzik w kuchni zamontowac:P

        Ja też miałam takie skojarzenie :-)
        Co do programu: po oglądaniu Nigelli, Jamiego & company oglądanie gotowania p.
        Brodzik jest bolesnym przeżyciem. Czemu u nas nie ma fajnych programów kulinarnych?
        • Gość: Aga Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:27
          Nic nie kumacie. Brodzik została zatrudniona przez TVP1 na umowę o pracę, a nie
          dzieło czy zlecenie, więc musieli jej zapewnić jakąś robotę między pierwszą
          serią 'Domu nad rozlewiskiem' a drugą. A że wymyślili jej program kulinarny? Tak
          wyszło, równie dobrze mógłby to być program o urządzaniu wnętrz lub poradach jak
          żyć zdrowo.
          • misself Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 23.05.10, 18:51
            A ja czytałam, że ona sama napisała scenariusz do tego programu... Więc chyba
            nie wcisnęli jej tego gotowania tak na siłę.
            • croyance Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 26.05.10, 17:30
              To moze nie dosc, ze wcisneli, to jeszcze kazali jej samej go
              przygotowac :-P
              • misself Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 27.05.10, 14:01
                croyance napisała:

                > To moze nie dosc, ze wcisneli, to jeszcze kazali jej samej go
                > przygotowac :-P

                A, to możliwe :-D
              • Gość: vita Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.lanet.net.pl 29.07.10, 00:18
                dla mnie od razu trąca promocją serialu;]
                te odwoływania się do babcinych i maminych tradycji i przepisów.
                no cóż nie jestem fanką serialu i kulinarnych zdolności wielbicielką -wykorzystywanie swoich aktorskich umiejętności to manipulacja a ja nie lubię jak coś mnie się wciska ,
    • bene_gesserit Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 03.04.10, 17:17
      Ja ogladalam.
      Ja sie w ogole odzywam w kazdym watku nt polskich kulinarnych
      programow i w kazdym psiocze, ale teraz tez nie ma co pochwalic.
      Brodzik zachowuje sie jak aktorka, a nie kucharka, potrawy nuudne
      jak sledzie z olejem (przy zurku ze sledziem zrobilo mi sie
      niedobrze - naprawde niektorzy jedza cos takiego? Zgroza).
      Prowadzaca probuje lypac do kamery jak Nigella, ale Nigella nie
      jest. W dodatku kuchnia (w sensie plan zdjeciowy) paskudna, kamera
      jedna, dyzurnych ujęć trzy. Ziew ziew ziew. Na miejscu Brodzik nie
      podpisywalabym sie pod wspolautorstwem scenariusza, bo nie ma sie
      czym chwalic.

      Z tego, co wiem o robieniu programow kulinarnych to przy zlozeniu
      projektu w dowolnej stacji trzeba opisac, czym ten proponowany
      przez tworcow program ma sie roznic od innych - nader ciekawa
      jestem, co tu bylo wpisane. Imho jest to doskonale przezroczysty,
      przewidywalny do cna program bez cienia inwencji, osobowosci,
      blysku ducha swietego czy pasji. Mam szczerą nadzieję, ze nie
      doczeka sie kontynuacji, chyba ze bedzie puszczany na dobranoc bo
      skutecznie usypia.
      • venettina Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.05.10, 12:17
        Zur ze sledziem? To moze jakas pradawna potrawa polska?
    • disa Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 03.04.10, 19:48
      UWIELBIAM kulinarne programy, ale polskie są ponad moje siły :(
      a szkoda ... bo np mamy świetne staropolskie dania które można by odświeżyć

      może kiedyś Ludzie z TV odkryją, ze ludzie wolą w kuchni oglądać KUCHARZY, a nie
      gwiazdki i celebrytki które ani nie są ciekawe, ani motywujące do oglądania
      • Gość: iwomiss Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 11:02
        Ale są programy w których występują kucharze - Karol Okrasa, Pascal
        Brodnicki - to kucharze zawodowi.
    • easz Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 03.04.10, 19:55

      Też dziś oglądałam, tak od środka. I największy zgrzyt to również
      dla mnie sztuczność. Brodzik wydaje się sympatyczną i ciepłą osobą,
      i mimo że tego nie brakowało, to jednak fajniej by było, gdyby to
      wszystko było bardziej naturalne. I jeśli chodzi o ogólny klimat, to
      imo wyszło za chłodno, również mimo usilnych starań - jakieś
      wspominki, koszyczek ze święconką, teksty typu 'nie strzelać na
      panią', ciekawostki/złote rady itp. Żeby też nie wyszło potem byt
      infantylnie, pliz.

      Chyba też ktoś usilnie chciał zrobić coś a la Nigella - jej głos
      spoza kadru, odjazdy kamery z 'mgleniem' obrazu, wszędzie ręce;) i
      namiętne miny;)

      Jeśli chodzi o potrawy, to się nie wypowiem, bo się nie znam. Dla
      mnie mogłoby być - prosto i skromnie.

      A może się później wszystko rozrusza? Nienaturalność i suchość, to
      właściwie główny mankament.
      • qubraq Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 21.04.10, 17:43
        Nie lubię tej aktorki; bardzo lubiłem Roberta Makłowicza - mojego
        "krajana" z Halicza nad Dniestrem, Jego ciotka do dzisiaj tam mieszka
        a moja rodzina wywędrowała do Lwowa jeszcze w XIX wieku... gdybyż
        jeszcze przestał reklamować slodycze glosem misia Yogi to by była
        pelnia szczęścia :-)
    • bene_gesserit Rewolucja na talrzu 21.04.10, 11:24
      Obejrzalam drugi odcinek i to jest okropne!
      Przepisy sa w sumie w porzadku, ale Brodzik jest beznadziejna -
      niestety nie jest naturalna, ale gra w straszny sposob, jakis taki
      serialowy, kazdy gest jest obmyslony, kazda mina - przesadzona. Nie
      mowiac juz o lzach, ktore skrzetna kamera chwyta, kiedy wspomina
      babcię. A ciekawostki ze slownika i internetu, ktore podaje w
      trakcie byleby cos mowic, sprawiaja wrazenie, ze zostaly wygrzebane
      ze slownika i internetu tylko po to, byleby cos mowila:)
      Oczywiscie, calosc jest dlugawa nahalną reklama firmy przyprawowej
      K i firmy sprzeciarskiej E. Chociaz chyba firma E zaplacila mniej
      niz K :)

      Ale - tvn style startuje chyba w tym miesiacu z nowym programem z
      dwoma prowadzacymi, z ktorych zadna nie jest celebrytką (!!). Cos
      mi sie metnie kojarzy, ze to chyba sa blogerki (?). Beda 'odświeżac
      polską kuchnię', co wydaje sie fajnym pomyslem. Ciekawe, czy je
      przetefałenili, czy będą fajne :)
      wiadomosci.onet.pl/2152792,19,1,1,,item.html
      • linn_linn Re: Rewolucja na talrzu 21.04.10, 12:37
        Klon programu amerykanskiego?
        • bene_gesserit Re: Rewolucja na talrzu 21.04.10, 12:42
          Nie mam pojecia.
          • linn_linn Re: Rewolucja na talrzu 21.04.10, 14:58
            Okzuje sie, ze amerykanski tez jest klonem: angielskiego z kolei.
            guidatv.sky.it/guidatv/programma/intrattenimento/show/dimagrire-con-gusto-usa_150574.shtml
            Ja ogladam na kanale wloskim, ale ten amerykanski. Ogladam... widzialam ze 3
            odcinki. Pare wskazowek cennych mozna zawsze wylowic, ale programy tego typu
            pokazuja zwykle, ze po kilku tygodniach jestes mlodsza, lzejsza, piekniejsza,
            moze nawet bogatsza... Wlasny maz kobiety nie poznaje, choc widzieli sie rano.
            Patrz progra Gillian McKeith: robienie wody z mozgu.
            Przyznam, ze faktycznie gotowania jest jednak w tv sporo, a co za duzo... We
            Wloszech nawet w jednym z dziennikow potrafili podac przepis z wykonaniem.
      • easz Re: Rewolucja na talrzu 21.04.10, 15:01


        Czyli nie czytają tego forum;) i nie wzieli sobie do serca, szkoda.
        Ostatnio oglądałam tę panią na Kuchni i tak mi jakoś się skojarzyła sztucznością i rozpląsowieniem w uśmiechach z Brodzik, a wrażenia miałam chyba nawet jeszcze gorsze, z tą jej przesympatycznością, co jest dziwne i nie wiem dlaczego tak, ale tak.
      • easz Re: nieRewolucja na talrzu 02.05.10, 22:44
        bene_gesserit napisała:

        > Ale - tvn style startuje chyba w tym miesiacu z nowym programem z
        > dwoma prowadzacymi, z ktorych zadna nie jest celebrytką (!!). Cos
        > mi sie metnie kojarzy, ze to chyba sa blogerki (?).
        Beda 'odświeżac
        > polską kuchnię', co wydaje sie fajnym pomyslem. Ciekawe, czy je
        > przetefałenili, czy będą fajne :)

        Oglądałam kawałeczek tego programu, wczoraj chyba, i nie
        przetefałenili imo, ale mam mieszane uczucia - się nie znam, ale co
        mnie umęczyło, to gonitwa, tak wszystko szybkoszybko robione
        mówione, aż mi się supeł zawiązał w żołądku, o wzbudzeniu apetytu
        mowy nie było i niewiele więcej mogę powiedzieć, bo nie zapamiętałam
        przez to uczucie stresu:( Ale jeszcze spróbuję obejrzeć, skoro to
        coś może innego, to zobaczymy. W każdym razie sztuczności nie było
        wiele, tyle co z tremy pewnie.
        • bobralus Re: nieRewolucja na talerzu 02.05.10, 23:15
          ja obejrzałam kawałek i znowu czuję zawód. Ten program w wersji UK/USA jest
          bardzo fajny - nie przekombinowany, nizejkaloryczne zamienniki są faktycznie
          godne uwagi i rozważenia, nieraz wyglądają smakowiciej niz oryginał (np. burgery
          z awokado i dużą ilością warzyw, "makaron" zrobiony z cukinii i inne smieszne
          patenty, które nie czynia z wyjściowych dań jakiś dietetycznych dziwolągów).
          Silą programu jest obecnosc zainteresowanej osoby, ktora podaje 3 ukochane
          dania, a potem uczy sie na miejscu wykonywania odchudzonych wersji.
          Tutaj mamy dwie panie w pustej kuchni, wykonujące jakieś dziwne gesty, mniej
          wiecej jak moi koledzy w podstawówce udajacy wyluzowanych raperów, mówią
          sztucznym tonem niczym mlodzieżowi prezenterzy stacji telewizyjnych, dogryzają
          sobie wesoło nie do konca wiadomo na jaki temat. Całe kojarzą mi się z jakimś
          strasznym teatrzykiem dla dzieci, gdzie aktorzy mówią dziwnymi głosami i
          rechoczą dla samej zasady.
          Syf robią niepomierny, znowu wszechobecne w polskich programach uzywanie
          dekoracyjnych naczyń do mieszania itd. - stąd mąka ląduje wszędzie, tylko nie w
          stożkowatej szklanej misie. Do tego pozycja pt. ciasto drożdżowe wyglądała jak
          coś, czym można komuś nabić solidnego guza, pewnie dlatego, że ciasto wyrabiane
          było jakies pół minuty.
          Panie wykazują braki w wiedzy dietetycznej, np. mówiąc, ze cukier nie zawiera
          cukrów prostych - przecież cała produkcja miodu oparta jest o rozkład do cukrów
          prostych. Abstrahując od tego - jest tak samo kaloryczny jak cukier i nie wiem,
          jakie wlasciwosci mialby zachować po kilkudziesięciu minutach spedzonych w
          180stopniach.
          Podsumowujac moje odczucia: nie da się oglądać, nie można ufać w rady
          "dietetyczne", nie można nawet na jego podstawie zrobić smacznego ciasta.
          • Gość: Ad Re: nieRewolucja na talerzu IP: *.home.aster.pl 02.05.10, 23:56
            Tutaj fragment "Rewolucji" www.tvnstyle.pl/program/2192/view

            Mieszane mam uczucia. Wersji oryginalnej nie widziałam, ale ta polska jest jakiś taka przefajnowana. Może program musi się uleżeć, a do jego prowadzących trzeba się przyzwyczaić, ale na razie luzactwo pań pomieszane z ich przedziwną nadaktywnością - miotają się po tej "kuchni", jakby na dopingu były - razi i zraża. Podobnie zresztą jak to, że wszystko jest u nich śliczne, kolorowe, sterylnie dizajnerskie, jak z katalogu i pod linijeczkę. Ma się wrażenie, że nawet jak okruch gdzieś spada, to jest w tym artystyczny zamysł naczelnego stylisty programu. To ja już wolę rewolucje Gesslerowej albo swojskie opowieści Makłowicza.
          • bobralus miało być:miód nie zawiera cukrów prostych 03.05.10, 09:45

          • queenbee Re: nieRewolucja na talerzu 19.05.10, 20:30
            Bobralus, podpisuję się pod większością Twoich uwag. Tekst o
            podobieństwie prowadzących do "kolegów z podstawówki udających
            wyluzowanych raperów" trafia w samo sedno. Z niesmakiem obejrzałam
            spore fragmenty dwóch odcinków "Rewolucji...". Zachowanie na ekranie
            tych dwóch pań jest moim zdaniem skandalicznie beznadziejne.
            Porównując to z programem Joanny Brodzik (widziałam również dwa
            odcinki), biorąc pod uwagę stopień sztuczności i wyreżyserowania
            programu, muszę stwierdzić, że z dwojga złego wolę Brodzik. Pomimo,
            że jej nie lubię, uważam ją za bardzo kiepską aktorkę i zgadzam się
            z większością opinii, że jest sztuczna w tej swojej kuchni (jej
            umiejętności aktorskie w programie kulinarnym niewiele się różnią od
            tych prezentowanych w kiepskich serialach), to jednak
            program "Brodzik od kuchni" jestem w stanie przeżyć bez
            niebezpiecznego wzrostu poziomu adrenaliny wywołanego wkur..eniem, w
            przeciwieństwie do tego tefałenowskiego kniota.
    • Gość: moja Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 14:03
      Mam juz dosyć tego gotowania w tv, na każdym kanale gotują do urzygu.
      • marghe_72 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 21.04.10, 14:08
        Gość portalu: moja napisał(a):

        > Mam juz dosyć tego gotowania w tv, na każdym kanale gotują do
        urzygu.

        Rozumiem, że w ramach tortur ktoś Cię do fotela przywiązał ..

        Pani Brodzik mi nie leży.
        Przepisy fajne
        • Gość: becia Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.leon.com.pl 21.04.10, 18:19
          Czytałam wywiad z p. Brodzik. Podobno ten program to jej autorski
          pomysł, sama napisała scenariusz na kilkanaście odcinków, a jej
          wielką pasją jest gotowanie. Robi to od dziecka, a jej marzeniem
          jest podróż do Stanów, by się nauczyć zgrabnie kroić warzywa.
          Dla mnie, belferki, program przypomina pierwsze lekcje praktykantek.
          A więc cele poznawcze, kształcące i wychowawcze (tylko nie utnijcie
          sobie paluszka, bo nóż jest ostry). Do tego wystudiowane uśmiechy w
          odpowiednich miejscach i nachalna reklama. Przepraszam, a cebula z
          jakiej firmy?
          • memphis90 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 27.05.10, 20:35
            Przepraszam, a cebula z
            > jakiej firmy?
            Cokolwiek by to nie było- to i tak musi być olej kujawski w szklanej butelce...
    • Gość: XXXX Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.bredband.comhem.se 21.04.10, 18:14
      Przeciez nikt nikogo nie zmusza do ogladania czegos co komu nie lezy na
      "watrobie" Przelacz kanal i po bolu.Nie krytykuj to co komu mile.
      Brodzik-zaznaczyla w swym debiucie,ze pokarze to co gotowala w dziecinstwie ze
      swa babcia i mama.Moim zdaniem przekazuje to w specjany i fajny sposob.
      A jesli komus cos nie pasuje to niech znajdzie na "GOGLE" fr.kuchnie,portugalska
      albo izraelska.
      Tam jest maaaaasa do wyboru i koloru dan z calego swiata.
    • z_plus_z Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 21.04.10, 18:24
      Odcinki są na legalu w internecie:
      www.tvp.pl/styl-zycia/kuchnia/brodzik-od-kuchni/wideo
      Rzeczywiście Brodzik GRA - kontynuuje swoje postaci z komedii romantycznych made in TVN. Pewnie targetem są "młodzi, nowocześni, z wielkich miast", którym bardzo schlebia sztuczny uśmiech korporacyjny, hehe.

      Co do sponsora i epatowania przyprawami to nie mam nic przeciwko, o ile nie zaczną atakować kostkami smaku czy magicznymi ziarenkami.

      Osobna nagroda za sałatkę z surowej cebuli, śledzia i czosnku na śniadnaie...
      • z_plus_z Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 21.04.10, 18:54
        Oglądając drugi odcinek przyszło mi na myśl, że Brodzik w kuchni jest po prosu
        pierwszą, telewizyjną emanacją naszych kulinarnych top-blogerek: miejscami
        infantylna, miejscami natchniona, uświęcająca oczywiście babciną kuchnię i
        przecudnie pachnące dzieciństwo.

        Po tym kreatywnym spostrzeżeniu jestem NA TAK! ;-)
      • linn_linn Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 15.06.10, 10:58
        Moze i na legalu, ale za oplata.
      • Gość: Roland Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.mentorg.com 21.06.10, 14:32
        Myślę ze Targetem są Młode dziewuszki ze wsi, które nie potrafią ugotować
        herbaty, przemielone przez Korporacje stołujące się w Korporacyjnej Kantynie.
        • mhr-cs wazne ze ty to znasz i zrobisz 21.06.10, 15:20
          Gość portalu: Roland napisał(a):

          > Myślę ze Targetem są Młode dziewuszki ze wsi, które nie potrafią
          ugotować
          > herbaty, przemielone przez Korporacje stołujące się w
          Korporacyjnej Kantynie.

          inaczej bez kobiety,nie
          smutno
    • simon_r w łazience... 21.04.10, 22:59
      to rozumiem... ale w kuchni??.. po co komu brodzik i kto ma to oglądać i po co?
      • Gość: dorotkah Re: w łazience... IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.04.10, 22:06
        Brodzik w kuchni to zeby psa umyc jak z dworu przyleci tylnymi
        drzwiami.
        • Gość: gaga Re: w łazience... IP: 83.1.125.* 28.04.10, 12:04
          Ja ją bardzo lubię w tym programie, nie wiem gdzie widzicie ta sztuczność !W
          poniedziałek była u Majewskiego razem z Gessler, która ma pewnie duża wiedzę,ale
          nie musiała się tam popisywać i cwaniaczyć!
          Brodzik była naturalna, była przede wszytskim sobą.
      • Gość: wandzia Re: w łazience... IP: *.238.64.18.ip.abpl.pl 19.05.10, 12:21
        Ja chcę!
    • Gość: krysia Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 11:11
      Co za beznadziejny program !!!!Pani Brodzik myśli ze jest na scenie
      i zamiast gotować gra i to kiepsko !!!!
    • Gość: kkk Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.bredband.comhem.se 01.05.10, 11:30
      Mnie jak cos sie nie podoba to przelaczam na inny kanal-a jest ich wiele.
      Jeden bedzie zachwycony "Szpitalem na peryferiach" a drugi ogladac bedzie z
      zachwytem "Brodzik w kuni" Nie urodzil sie jeszcze taki co by wszystkim dogodzil.
    • venettina Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.05.10, 12:28
      Oberzalam fragmenty trzech programow (calosci mi sie nie udalo
      zdzierzyc). Problem w tym, ze Brodzik gra, a nie gotuje i to sie
      czuje. Senne tempo narracji pomaga w siegnieciu po pilota.

      Dlaczego w polskich mediach dominuje przekonanie, ze jak sie wezmie
      gwiazde (celebryta czy aktora) i ona zagra kucharza, dziennikarza
      czy inna osobe, to od razu wszyscy beda sie zachwycac i ogladac ten
      program? Pamietam Kozuchowska, ktora grala dziennikarza w jakims
      programie TVP1 i byla to totalna porazka. Podobnie jest z Brodzik.
      Obie dobre w swojej profesji, ale bez tego czegos, co ma czlowiek,
      ktory po prostu LUBI to co pokazuje, zyje tym i dlatego jest
      zaangazowany, przekonujacy, wiec dobrze sie go ogada, bo zaraza
      swoja pasja.
      • shachar Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 02.05.10, 17:20
        nie chodzi o to, zeby sie zachwycac, ale zeby ogladac. Przed, po i w
        trakcie obejrzysz mase reklam, cos ci tam w glowie zostanie, moze kupisz..
        Brodzik tam nie jest z powolania, ale z kalkulowanej decyzji, wiec pochyl
        sie nad ludzmi, ktorzy zdecydowali sie na zawod aktora, bo to niepewny
        chleb i czasami cza pchnac sprzedaz kawy albo jakis bank.
        Poza tym celebryci maja za to placone, zeby lud wieszal na nich psy.
        w 2012 wszyscy zaczna grac w pilke nozną, Maryla Rodowicz ulozy nowa
        piosenke.
        • Gość: miki202 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.limes.com.pl 03.05.10, 09:20
          Moja znajoma to ogląda - na co dzień twardo stąpająca po ziemi baba
          biznesu, a w gruncie rzeczy skończona romantyczka Mało nie fiknęłam
          koziołka, jak się zaczęła zachwycać. To jest irracjonalne, Brodzik
          przemawia do określonego typu pań. Romantyczek, panie tego...
          • Gość: miki202 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.limes.com.pl 03.05.10, 09:24
            Dopisuję: słuchają tego blondyna, zapomniałam jak się nazywa, ma
            żonę Paskudzką, czytają Grocholę, chodzą na komedie romantyczne.
            Absolutna większość. Nikt nie będzie robił programu dla kilku
            pragmatycznych kobitek chcących się czegoś nauczyć. To ma, moje
            panie, wzruszać. Wtedy, może, coś się jeszcze sprzeda na boku.
      • Gość: Jagoda Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 14:51
        Czytam te wszystkie posty-i właściwie nie wiem :płakać czy śmiać się?
        Możecie nie lubić Brodzik,ale jak ktoś ogląda program kulinarny to
        chyba dlatego,że sam lubi gotować.Więc czego czepiacie sie
        BRODZIK,że jest sztuczna i gra-ja zauważyłam,że musi umieć
        dotować,bo sprawnie kroi,sieka,miesza itd.W każdym razie kuchnia nie
        jest jej obca,a przepisy ciekawe.
        • Gość: mirella Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 14:54
          A ja dziś oglądałam finał Gotuj o Wszystko w Dzień Dobry... o matko. Nie wierzę. Widzieliście? Telewizja to jednak musi być jakaś manipulacja, że 90 procent widzów głosuje na taką rozwrzeszczaną niunię (która zresztą bardzo rozmija się z grupą docelową telewizji śniadaniowej). Oglądałam kilka odcinków, w końcu szukali polskiej wersji Nigelli i co? Szok.
    • Gość: Maja Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: 217.197.71.* 19.05.10, 15:14
      no zgadzam się z Tobą
    • Gość: jerzy Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: 217.197.71.* 19.05.10, 15:23
      przyprawy w kuchni są konieczne
    • Gość: Kach Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.10, 15:29
      Oglądam, bo jestem początkującą kucharą i z wielką chęcią przyswajam przepisy
      podane łopatologicznie. A J. Brodzik? Kwestia gustu - ja ją lubię ;)
    • Gość: irena Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.10, 21:50
      Ja dziś oglądałam. Niby takie zwyczajne: pierogi ruskie, ser
      smażony, sernik na ciasteczkach. Ciekawie zaprezentowane, wciągnęło
      mnie. I czekam na kolejne odcinki.
    • 363636r Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 24.05.10, 13:23
      Dodawania żelatyny do galarety z nóżek wieprzowych też uważam za profanację.
      Jeszcze nie mogę jej darować ciągłego sto gram, trzysta gram itd. W co ona tak
      ciągle gra?
      • Gość: Alex Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: 193.46.186.* 25.05.10, 13:30
        Jak tak dalej pódzie to będzie pokazywać jak przyżądzić zupkię
        chińską z RADOMIA :)
    • memphis90 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 27.05.10, 20:38
      Pani Gessler dużo lepsza nie jest, niestety:/ Program kulinarny do kitu, sposób
      zachowania tej pani przed kamerą- obrzydliwy (odstawianie łokcia jak anteny i
      zjeżdżanie do poziomu talerza, żeby siorbnąc zupę z łyżki- żenada. Czy nikt jej
      dotąd nie uczył, jak się zachowywać przy stole?). Jedzenie w jej Bażanciarni
      jest po prostu mdłe i niesmaczne, za to ceny kosmiczne.
      • b.celia Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.06.10, 15:38
        Witam na forum ;)
        Odnośnie programu to może nie jest on jakoś rewelacyjny. Te łzy itd. żenujące.
        Ale przepisy ciekawe, nie przekombinowane. Czekam na książkę.
        Pozdr.
        • ding_yun Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.06.10, 16:24
          Obejrzałam właśnie pięć minut tego programu na stronie TVP i oświadczam, że
          wymiękłam. Brodzik rzeczywiście jest strasznie sztuczna i do tego jeszcze
          niepotrzebnie infantylna.
          • ding_yun Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.06.10, 16:27
            A w ogóle biszkopt z proszkiem do pieczenia? Mało klasycznie.
    • laurah Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 01.06.10, 18:27
      Oglądałam tylko jeden odcinek. Podoba mi się ten program.
      • Gość: laurii Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.10, 16:44
        Wlaczylam po raz pierwszy. Po co to? W ciagu dwoch minut zobaczylam
        producenta lisci laurowych, kuchenki, noza. Nie wiem tylko jakiej
        firmy sa te kolorowe fajne zielone garnki, bo nie doczekalam, az
        pokaza? I fakt, bardzo ladnie posuja do wystudiowanej kokardki na
        fartuszku prowadzacej. Poza tym moim zdaniem bez sensu. Bez emocji,
        bez pasju, sterylna kuchnia, sterylna gotujaca i taki pouczajacy ton
        wszystkowiedzacej niuni. Brr
        • zofijkamyjka Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 13.06.10, 19:46
          Mnie naszła ochota na zrazy wołowe
          • rosapulchra-0 Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 13.06.10, 20:52
            znaczy się kolejny powód do zadowolenia, że nie posiadam polskiej telewizji? ;)
            • linn_linn Re: Brodzik w TV Polonia 15.06.10, 10:56
              W sobote o 11:30. W zeszla zapomnialam, moze w najblizsza obejrze.
              • mhr-cs tak samo 16.06.10, 15:20

                potem napisze,
    • Gość: łakomczuch Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 10:45
      tak, pani Joanna była dobra w komedi "Nigdy w życiu" ale w tym
      programie kulinarnym wypada kiepściutko. Aczkolwiek widać że coś tam
      gotować potrafi...
    • hugopi Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 15.06.10, 19:40
      ja obejrzałam raz - przypadkiem - nic specjalnego
    • Gość: telewic Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? IP: *.chello.pl 27.06.10, 11:17
      Brodzik w kabinie prysznicowej - to byłby hicior...
    • coralin Re: Brodzik w kuchni - kto to ogląda? 27.06.10, 17:00
      Przed chwilą udało mi się obejrzeć jakieś 7 minut tego programu po raz pierwszy.
      Wieje nudą i reklamą. Ale w misję publicznej telewizji ten odcinek się wpisuje,
      bo były polskie kasze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka